Legia Warszawa nie zagwarantowała sobie jeszcze utrzymania w Ekstraklasie na kolejny sezon, ale już zaczęły się prace pod kątem wzmocnienia drużyny.
"Przegląd Sportowy" informuje, że blisko przenosin do stolicy jest Zoran Arsenić. Chorwat nie przedłuży kontraktu z Rakowem Częstochowa i na zasadzie wolnego transferu ma przejść do Legii.
Jak czytamy - Raków proponował mu przedłużenie umowy, natomiast strony nie doszły do porozumienia. Z Legią ma związać się na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Dlaczego Arsenić trafi do Legii? Powody są MINIMUM dwa.
ZOBACZ WIDEO: Największe Serce w polskim sporcie. Piotr Zieliński z wyjątkowym wyróżnieniem
Po pierwsze jest to zawodnik, za którego nie trzeba płacić ani złotówki, ponieważ - jak wspomnieliśmy - za dwa miesiące wygasa mu kontrakt z Rakowem.
Po drugie doskonale zna się z Markiem Papszunem z czasów wspólnej pracy w Częstochowie i nie powinien potrzebować dużo czasu na tzw. aklimatyzację.
Legia szuka środkowego obrońcy, ponieważ z klubem prawdopodobnie rozstanie się Radovan Pankov. Dyrektor sportowy Michał Żewłakow tłumaczył w niedzielę w Canal+, że chciałby zatrzymać go w zespole, ale zadanie to będzie trudne. Nie wiadomo też jaka będzie przyszłość Artura Jędrzejczyka.
Co do Arsenicia - kapitan Rakowa w czerwcu skończy 32 lata. W obecnym sezonie rozegrał raptem 18 meczów, ponieważ w wyniku brutalnego faulu Luisa Palmy z Lecha Poznań doznał złamania kości strzałkowej i musiał przejść zabieg, przez co stracił kilka miesięcy.