Media: Arka straci lidera po spadku. Chce go pół Ekstraklasy

Getty Images / Marcin Golba/NurPhoto / Na zdjęciu: Sebastian Kerk
Getty Images / Marcin Golba/NurPhoto / Na zdjęciu: Sebastian Kerk

Sebastian Kerk nie zamierza zostawać w Arce Gdynia przy spadku z Ekstraklasy. Niemiec nie narzeka jednak na brak zainteresowania.

Jest bardzo prawdopodobne, że Arka Gdynia spadnie z Ekstraklasy. To może wydarzyć się już za parę dni.

Drużyna jako całość jest przeciętna i nie bez powodu znajduje się dziś na przedostatnim miejscu w tabeli, ale jest w niej paru zawodników, którzy bez problemu znajdą sobie nowe miejsce pracy.

Jednym z liderów zespołu jest Sebastian Kerk. Niemiecki pomocnik strzelił cztery gole i zanotował siedem asyst.

Jak informuje Weszlo.com - Kerk nie zamierza zostawać w Arce w przypadku spadku z Ekstraklasy.

ZOBACZ WIDEO: Oto Piłkarz Sezonu? "Oglądanie go jest absolutną przyjemnością"

Co prawda ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2027 roku, ale trudno się dziwić. Zwłaszcza, że nie narzeka na brak "wzięcia". Wspomniane źródło pisze o zainteresowaniu m.in. ze strony Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa.

- O zainteresowaniu Kerkiem mówi pół ligi - czytamy.

Motor? Łatwo połączyć kropki, bo nowym dyrektorem tego zespołu został Veljko Nikitović. Ten sam, który sprowadzał Kerka do Arki. Raków wyraża wstępne zainteresowanie.

Zresztą, łakomymi kąskami będą też Kamil Jakubczyk i Oskar Kubiak.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści