W drugim półfinale baraży o awans do PKO Ekstraklasy w Krakowie główny faworyt Wieczysta podejmował Polonię Warszawa. Czarne Koszule w ostatniej akcji 34. kolejki Betclic 1. ligi zapewniły sobie prawo gry w play-off, z baraży wyrzucając Ruch Chorzów. Na rywala czekał Chrobry, który wcześniej po rzutach karnych pokonał ŁKS Łódź.
Początek spotkania był dość nerwowy. Żadna z drużyn nie była w stanie dłużej utrzymać się przy piłce. Niewiele działo się pod bramkami. W 14. minucie Mikkel Maigaard z rzutu wolnego, z prawej strony pola karnego, uderzył ponad bramką. Goście odpowiedzieli po ośmiu minutach. Diogo Brasido wpadł w pole karne prawą stroną, uderzenie z sparował Antoni Mikułko.
Kibice gola w meczu doczekali się w 26. minucie. Z prawej strony dośrodkował Karol Fila, wprost na głowę Stefana Feiertaga. Napastnik precyzyjnie uderzył do siatki.
Podopieczni Kazimierza Moskala z prowadzenia cieszyli się przez zaledwie pięć minut. W polu karnym do końca o piłkę powalczył Łukasz Zjawiński. Po chwili doszedł do niej Ilkay Durmus i mocnym uderzeniem wyrównał.
ZOBACZ WIDEO: Tak dowiedział się, że pojedzie na mundial. Szalone sceny
Po kolejnych pięciu minutach Czarne Koszule powinny prowadzić. Zjawiński doszedł do dogrania z rzutu rożnego i głową uderzył tuz obok słupka. W 38. minucie Wieczysta zdobyła drugą bramkę. Lisendro Semedo w polu karnym zwiódł rywala i fantastycznym strzałem pokonał bezradnego Mateusza Kuchtę.
Po trzech minutach doszło do kontrowersyjnego zdarzenia. Durmus uciekł obronie gospodarzy. Goniący go Aleksandar Djermanović powalił rywala. Jaroslaw Przybył początkowo nie odgwizdał faulu, ale po analizie VAR wyrzucił zawodnika z Krakowa z boiska.
Po zmianie stron goście początkowo rzucili się na rywala. Wieczysta jednak szybko poukładała grę i nie pozwalała rywalom na wiele. Polonia atakował bardzo chaotycznie i nie była w stanie zagrozić Mikułce.
Dość bezradna Polonia niespodziewanie wyrównała w 67. minucie. Dogranie z lewej strony, wprowadzonego kilka minut wcześniej, Roberta Dadoka i Simon Skrabb płaskim strzałem z ok. dwunastu metrów pokonał bramkarza.
Po stracie gola Krakowianie zaatakowali, ale w 72. minucie nadziali się na kontrę. Dani Vega biegł z piłką przez pół boiska, ale uderzył wprost w bramkarza. W odpowiedzi strzał głową Feiertaga sparował Mateusz Kuchta. Snajper gospodarzy swoje zrobił w 74. minucie. Dawid Szymonowicz zgrał piłkę, a Feiertag kapitalnym uderzeniem trafił pod poprzeczkę.
Czarne Koszule ponownie musiały zaatakować. W 82. minucie Nikita Vasin uderzył z pola karnego. Piłka poszybowała tuż obok bramki. Trzy minuty później Jakub Budnicki sytuacyjnie przymierzył głową, Mikułko sparował piłkę i uratował zespół!
Polonia szukała wyrównania dającego dogrywkę. W doliczonym czasie Dadok technicznie przymierzył z pola karnego, piłka poszybowała ponad poprzeczką. Gościom nie udało się wyrównać i do finału baraży awansowała Wieczysta, która w niedzielę w Krakowie podejmie Chrobrego Głogów.
Wieczysta Kraków - Polonia Warszawa 3:2 (2:1)
1:0 - Stefan Feiertag 26'
1:1 - Ilkay Durmus 31'
2:1 - Lisandro Semedo 38'
2:2 - Simon Skrabb 67'
3:2 - Stefan Feiertag 74'
Składy:
Wieczysta Kraków: Antoni Mikułko - Karol Fila, Aleksandar Djermanovic, Michał Pazdan, Kamil Pestka - Maciej Gajos (45+1' Dawid Szymonowicz), Lucas Piazon, Mikkel Maigaard - Miki Villar (73' Kamil Dankowski), Stefan Feiertag (79' Michał Trąbka), Lisandro Semedo (73' Natan Dzięgielewski).
Polonia Warszawa: Mateusz Kuchta - Patryk Janasik (80' Nikita Vasin), Jakub Budnicki, Souleymane Cisse (73' Przemysław Szur), Diogo Brasido (57' Robert Dadok) - Dave Gnaase - Ilkay Durmus, Oliwier Wojciechowski (80' Ernest Terpiłowski), Simon Skrabb (73' Kacper Kostorz), Dani Vega - Łukasz Zjawiński.
Żółte kartki: Cisse, Budnicki (Polonia).
Czerwona kartka: Djermanovic (Wieczysta) /za faul taktyczny, 45'/.
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).