W USA nie panikują z powodu Lewandowskiego. Czas decyzji się zbliża

Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Jacek Bąk (w kółku)
Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Jacek Bąk (w kółku)

- Wolałbym Lewandowskiego niż kogokolwiek z polskiej ligi - mówi nam były reprezentant Polski Jacek Bąk. Czy Robert Lewandowski zagra jeszcze w kadrze? A jeśli tak, to w jakiej będzie formie, bo w Chicago Fire (póki co) nie błyszczy.

Siedem meczów rozegrał Robert Lewandowski w barwach Chicago Fire. Strzelił trzy gole (dwa w Major League Soccer i jednego w Leagues Cup). Trener Gregg Berhalter daje mu grać regularnie, mimo iż Polak nie przepracował okresu przygotowawczego.

Lewandowski był w wyjściowym składzie w prawie każdym meczu (poza spotkaniem z New York City FC, gdy i tak pojawił się na boisku w 46. minucie).

ZOBACZ WIDEO: #dziejesięwsporcie: Bramkarz grał jak w transie

Nikt nie panikuje

W Polsce jest wielki lament, niezadowolenie, bo były napastnik FC Barcelony nie prezentuje się wybitnie w lidze dużo słabszej niż La Liga.

Inaczej jest w USA. Jak słyszymy z otoczenia klubu, tam nikt nie panikuje. Podchodzi się bardzo spokojnie do tematu.

- Nie wiem, dlaczego wszyscy martwią się o zawodnika, który nie przepracował okresu przygotowawczego, skoro jego drużyna wygrywa. Potrzebna jest cierpliwość. Nie wiem, czego się spodziewaliście. Moim zdaniem on gra dobrze - mówi nam osoba będąca blisko drużyny.

Lokalni dziennikarze podkreślają, że Lewandowski gra bardzo dużo minut, biorąc pod uwagę, że nie przepracował okresu przygotowawczego, a do zespołu tak naprawdę wszedł z marszu.

- Na razie niech Robert obwącha się z nową ligą. On potrafi grać w piłkę, tylko pozostaje pytanie, czy będzie mu się chciało dalej grać w reprezentacji. To jest jednak kawałek drogi do przebycia - nie dwie i nie pięć godzin lotu - mówi nam były reprezentant Polski Jacek Bąk.

Co z reprezentacją?

Na razie można powiedzieć, że Lewandowski powoli dochodzi do optymalnej formy fizycznej. I można zakładać, że w przeciągu miesiąca będzie notował progres w tym aspekcie.

Pytanie jest inne: w jakiej dyspozycji będzie "Lewy" za miesiąc, gdy rozegrane zostaną cztery mecze Ligi Narodów.

Albo inaczej: czy Lewandowski w ogóle zdecyduje się na dalszą grę w kadrze?

- Na dziś nie podjąłem żadnej decyzji, bo nie musiałem jej podejmować. Skupiłem się na dołączeniu do nowego klubu. Myślę, że po paru tygodniach będę miał odpowiedzi na pytania, które mam w głowie. To nie jest czas, bym o tym myślał. Ważniejsze jest to, żebym przygotował sobie nowy rozdział życia w Chicago. Nie tylko na boisku, ale też poza nim. I wtedy ewentualnie zobaczę, jak to może mi pomóc w kontekście reprezentacji - mówił Lewandowski na pierwszej konferencji prasowej w Chicago.

Jednak termin decyzji zbliża się nieubłaganie. Mecz z Bośnią i Hercegowiną zostanie rozegrany już 25 września.

Następców nie widać

- I kogo wziąć, jeśli nie Lewandowskiego? Za bardzo nie widzę kandydatów. Chyba nie weźmiemy Czubaka? - zastanawia się Bąk.

Karol Świderski wrócił do Ekstraklasy, ale w czterech meczach Widzewa Łódź nie strzelił ani jednego gola. Krzysztof Piątek jest na wylocie z Al-Duhail, nie gra, więc trudno dziś rozpatrywać go w kontekście reprezentacji. Mateusz Żukowski dalej gra w 2.Bundeslidze.

- Może Arkadiusz Milik wskoczy niedługo do kadry, bo znowu coś zaczyna pykać w Juventusie? - pyta nasz rozmówca.

- Mamy ważne mecze w Lidze Narodów i kto ma nam strzelać gole? Świderski? Nie bardzo. Piątka w kadrze za bardzo nie widzi Jan Urban. Może zagramy bez napastnika? Za bardzo nie mamy pola manewru. Zaraz trzeba będzie przekwalifikować skrzydłowego i wrzucić go na "dziewiątkę", jeżeli Lewandowski nie będzie chciał już grać w kadrze. Tak czy inaczej: wolałbym Lewandowskiego niż kogokolwiek z polskiej ligi. Nie oszukujmy się - mówi Bąk.

Najbliższy mecz Chicago Fire rozegra na Florydzie. Rywalem Orlando City FC (godz. 1.30 w nocy ze środy na czwartek).

Tomasz Galiński, dziennikarz WP SportoweFakty

STS to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych podlega karze. Hazard może uzależniać. 18+

Komentarze (4)
avatar
Dyktator SF
2 h temu
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Człapak nic nie gra w reprezentacji, tylko człapie i macha rękami. 
avatar
Luckyluke
6 h temu
Zgłoś do moderacji
10
2
Odpowiedz
Nasz jedyny piłkarz...reszta to kopacze . Mimo że statyczny czasem.nuezgrabmy to dalej mimo wieki niebezpieczny...odejdzie lewy i polska piłka przebije dno dna i muł 
avatar
Tennyson
6 h temu
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
Czas sprawdzianu. Z Bośnią po raz ostatni wygraliśmy o punkty bez Roberta, mimo że rywal był lepszy od San Marino. I lepiej, by nie tłumaczyli się w razie czego tak, jak po Finlandii rok temu w Czytaj całość
avatar
lelum_polelum
10 h temu
Zgłoś do moderacji
81
57
Odpowiedz
Lewy jeszcze na dobre nie odszedł z kadry a już widać wyrwę. Gdzie są ci młodzi, których dopominali się tu niektórzy drąc się wniebogłosy? Nie mamy napastników, bramkarze których mieliśmy mieć Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści