Po porażce w La Lidze z Betisem Real Madryt szybko się pozbierał i wrócił na zwycięską ścieżkę. Do wygranych z Interem w Lidze Mistrzów i Rayo Vallecano w Primera Division, we wtorek Królewscy mieli nadzieję na odniesienie kolejnego zwycięstwa.
Rywalem drużyny prowadzonej przez Jose Mourinho był zespół ze strefy spadkowej - Elche. Gospodarze od początku starali się zagrażać faworytowi. Blisko trafienia był w 9. minucie Teter Morente. Goście odpowiedzieli strzałem Deana Huijsena.
Plan miejscowych runął w 25. minucie, kiedy pięknym strzałem z ok. 22 metrów z rzutu wolnego popisał się Arda Guler. Mocny strzał Turka odbił się jeszcze od słupka i po chwili piłka za plecami bramkarza znalazła się w siatce.
Elche nie zdołało jeszcze się pozbierać, kiedy otrzymało drugi cios. W 33. minucie Yan Diomande zagrywał na przedpole, a Kylian Mbappe wślizgiem trafił do bramki. Ten gol niemal zupełnie zniechęcił gospodarzy, którzy potrzebowali czasu, aby wrócić do gry.
ZOBACZ WIDEO: Siemieniec przeprosił. "To nie może kończyć sprawy"
Miejscowi dopiero w końcówce 1. części zagrozili gościom. Kolejną próbę Tete Morente Thibaut Courtois zdołał odbić na rzut rożny.
Po zmianie stron Królewscy długo nie pozwalali rywalom na zbyt wiele, sami nie kwapili się do ofensywy. Stąd też pod bramkami niezbyt często działo się coś ciekawego. Groźniej zrobiło się dopiero w 65. minucie, kiedy Guler zagrał do Viniciusa Juniora, a ten w dobrej sytuacji przymierzył obok słupka.
Real przechodził momentami obok meczu i w 71. minucie słono za to zapłacił. Z lewej strony dośrodkował Liucas Cepeda, a Abiel Osorio uderzeniem głową trafił do bramki Królewskich.
Piłkarze Elche zaczęli wierzyć, że są w stanie urwać faworytowi punkt. Królewscy jednak zaczęli szanować piłkę i nie pozwalali rywalom jej przejąć. Tak było do 83. minuty. Wówczas Marc Cucurella zgubił piłkę pod własną bramką. Gospodarze wymienili kilka podań. Fer Nino uderzył z dwunastu metrów, Courtois nawet nie interweniował.
Podrażnieni Królewscy ruszyli po trzeciego gola. W pierwszej minucie doliczonego czasu Mbappe urwał się obronie gospodarzy i wyłożył piłkę, a nadbiegający Carlos Espi z bliska trafił do siatki ratując gości.
Elche CF - Real Madryt 2:3 (0:2)
0:1 - Arda Guler 25'
0:2 - Kylian Mbappe 33'
1:2 - Abiel Osorio 71'
2:2 - Fer Nino 83'
2:3 - Carlos Espi 90+1'
Składy:
Elche CF: Matias Dituro - Buba Sangare (68' Ruben Sanchez), Federico Redondo, Víctor Chust - Tete Morente (80' Javier Pastore), Gonzalo Villar, Marc Aguado (58' Lucas Cepeda), Roy Revivo - Martim Neto (68' Fer Nino), Abiel Osorio, German Valera (58' Thomas Lemar).
Real Madryt: Thibaut Courtois - Trent Alexander-Arnold (86' Carlos Espi), Ibrahima Konate, Dean Huijsen, Marc Cucurella - Federico Valverde, Aurelien Tchouameni (86' Endrick) - Yan Diomande (90+2' Denzel Dumfries), Arda Guler (68' Jude Bellingham), Vinicius Junior (68' Brahim Diaz) - Kylian Mbappe.
Żółte kartki: Aguado, Cepeda, Pastore, Villar (Elche) oraz Diomande, Konate (Real).
Sędzia: Jesus Gil Manzano.