Były reprezentant Nigerii zmarł w wyniku starcia na boisku

Kibice piłkarscy w Sudanie są w szoku. W sobotę w wyniku starcia na murawie zmarła jedna z gwiazd miejscowej ekstraklasy. Do zdarzenia doszło w czasie spotkania, w którym zespół Al-Merreikh Omdurman zmierzył się przed własną publicznością z Al-Amal.

Wojciech Święch
Wojciech Święch

W 13. minucie pojedynku w pole karne przyjezdnych wbiegł napastnik gospodarzy, Endurance Idahor. Były reprezentant Nigerii U-23 został wówczas uderzony łokciem przez rywala, a następnie wpadł na kolegę z drużyny.

25-letni piłkarza zniesiono na noszach, ale lekarzom nie udało się go uratować. Według afrykańskich mediów Idahor zmarł w karetce w drodze do szpitala. Meczu nie dokończono. Sędzia główny zdecydował się przerwać pojedynek.

- Niektórzy ludzie mówią, że mógł on dostać ataku serca, lecz nie wierzę w to. Był w dobrej kondycji i nigdy na nic się nie skarżył. Wszystko było w jak najlepszym porządku - stwierdził piłkarz Al-Merreikh, Stephen Worgu, cytowany na łamach południowoafrykańskiego dziennika Independent.

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×