Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Echa meczu Stal - Okocimski: Kontrowersyjne zachowanie Łętochy

Spotkanie pomiędzy Stalą Stalowa Wola a Okocimskim Brzesko nie należało do ładnych. Było dużo ostrych fauli, a dodatkowo pozostał niesmak po końcowym gwizdku, kiedy to trener ekipy z Brzeska niezbyt elegancko odezwał się do trenera Stali Sławomira Adamusa.
Kamil Górniak
Kamil Górniak

Przez całe spotkanie opiekun Piwoszy, Krzysztof Łętocha ostro reagował i protestował przeciwko, jego zdaniem, złym decyzjom arbitra, które krzywdziły jego zespół. Trener nie widział jednak brutalności w zagraniach jego podopiecznych. Po końcowym gwizdku w sposób lekceważący podziękował trenerowi Stali Sławomirowi Adamusowi. Po takim zachowaniu Łętocha nie pojawił się na pomeczowej konferencji prasowej. - Trener Łętocha nie pojawił się na konferencji, gdyż analizował z zawodnikami przebieg meczu. Ciężko mi oceniać zachowanie trenera zaraz po końcowym gwizdku. Nie słyszałem co tam się wydarzyło - stwierdził obecnym w zastępstwie Łętochy drugi trener Okocimskiego, Jarosław Palej.

Gra obu ekip przez prawie godzinę nie mogła się podobać. Dopiero w momencie, kiedy na murawie pojawił się drugi napastnik Stali tempo meczu wzrosło. Spotkanie nabrało rumieńców, pojawiły się akcje ofensywne i okazje bramkowe. - Na pewno lepiej prezentowaliśmy się na boisku po wejściu Wojtka Fabianowskiego. Nie wiedziałem, jak będzie grał Okocimski po zmianach kadrowych. Miałem także problemy z zestawieniem drużyny na to spotkanie. Po meczu pucharowym wypadł nam na parę tygodni Krystian Getinger. Musiałem trochę pozmieniać i nie do końca to wyszło dobrze - stwierdził szkoleniowiec zielono-czarnych.

Jak wspomniał trener Stalówki, krótka ławka była sporym problemem w mecz z Okocimskim. Na kolejną potyczkę z KSZO Ostrowiec Św. Adamus będzie miał już do dyspozycji kilku kolejnych graczy. Zagrać będą mogli już Daniel Radawiec oraz Kamil Gęśla. Pojawi się także nowy nabytek ekipy z hutniczego miasta - Michał Mościński. Ten 24-letni boczny pomocnik będzie alternatywą dla kontuzjowanego obecnie Krystiana Getingera. - Gęśla podpisał z nami kontrakt w sobotę i będę go miał już do dyspozycji w meczu z KSZO. Podobnie będzie z Danielem Radawcem, który ze względu na wesele nie mógł zagrać w pojedynku z Okocimskim. Od poniedziałku będzie z nami nowy gracz, który podpisał już kontrakt - zakończył Sławomir Adamus.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
  • kwak Zgłoś komentarz
    Chyba pan Łętocha zapomniał jak wyglądało sędziowanie przy okazji ostatniego meczu pomiędzy tymi ekipami w Stalowej Woli, gdzie sędzia wypaczył wynik meczu nie dyktując dla Stalówki
    Czytaj całość
    rzutu karnego po ewidentnym zagraniu ręką w polu karnym jednego z obrońców gości (chwilę wcześniej piłka po strzale Białka przekroczyła zdaniem wielu obserwatorów linię bramkową, ale tego też pan sędzia nie widział), a kilkanaście minut później w drugą stronę kontrowersyjny rzut karny, kiedy to napastnik Okocimskiego potknął się o własne nogi w polu karnym Stali i od razu jedenastka.
    • ff Zgłoś komentarz
      Na czym polegało to lekceważące podziękowanie ?!?! Wielki problem ! Żadnego wyjaśnienia od autora .
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×