Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sobota w Bundeslidze: Kariera Ballacka dobiega końca? Klopp: Najlepszy w meczu otwarcia był Lewandowski

Felix Magath wybrał nowego kapitana w miejsce Marcela Schaefera. W Monachium martwią się o zdrowie Manuela Neuera i Hansa-Joerga Butta. Groźnej kontuzji doznał król strzelców Copa America z HSV. Niezdolny do gry jest również stoper BVB, Neven Subotić.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Klopp: To Lewandowski był najlepszy!

- Można powiedzieć, że przez pierwsze 70 minut byłem bardzo zadowolony z gry drużyny - powiedział po wygranej 3:1 z Hamburgiem Juergen Klopp. - Generalnie jestem usatysfakcjonowany i nie chciałbym wyolbrzymiać krytyki za końcowe fragmenty - dodał.

Opiekun BVB był bardzo zadowolony z postawy duetu Shinji Kagawa - Mario Goetze. Jego zdaniem za bohatera uznać należy Roberta Lewandowskiego. - Jeśli mówimy o tym, kto tak naprawdę miał świetny pierwszy mecz w sezonie, to nie chodzi o Goetze czy Kagawę. Otwarcie wyniku jest bez cienia wątpliwości zasługą Lewandowskiego. To on znakomicie przyjął piłkę, zgasił ją i rozpoczął akcję, po której zdobyliśmy gola na 1:0 - uważa Klopp.

Wolfsburg pojechał na mecz z Koeln z piłkarzem urodzonym w Polsce

W 18-osobowej kadrze Wilków na pojedynek 1. kolejki zgodnie z oczekiwaniami zabrakło Mateusza Klicha, który trenuje z drugą drużyną. Kłopoty kadrowe sprawiły jednak, że Felix Magath musiał zabrać do Kolonii zawodnika, którzy z pewnością się tego nie spodziewał.

Chodzi o 32-letniego urodzonego w Krapkowicach na Opolszczyźnie Sebastiana Schindzielorza, który począwszy od 2008 roku rozegrał jedynie 8 meczów w pierwszym zespole, a na co dzień jest kapitanem VfL II. W przeszłości rozegrał 16 meczów w kadrze Niemiec do lat 21. Ponadto na ławce rezerwowych na RheinEnergieStadion nieoczekiwanie zasiądą młody obrońca Michael Schulze oraz regularnie pomijany w dotychczasowych pojedynkach Peter Pekarik.

Kłopoty z bramkarzami w Bayernie

Alarm w Monachium! Tuż przed inauguracją ligowego sezonu na kontuzję narzekają i Manuel Neuer, i Hans-Joerg Butt. Nr 1 opuścił piątkowy trening z powodu poważnych kłopotów żołądkowych. Z kolei 37-latek ostatnio w ogóle nie bierze udziału w zajęciach. Gdyby sprawdził się czarny scenariusz, Jupp Heynckes będzie zmuszony postawić na jednego z żółtodziobów: Maximiliana Riedmuellera bądź Rouvena Sattelmaiera.

Istnieje jednak spora szansa, że do pełnej sprawności zostanie doprowadzony Neuer. Zdaniem Uli Hoenessa 25-latek powinien być zdolny do gry. Nie wiadomo jednak, czy jego zdrowie zaryzykuje Heynckes, który nie ma zwyczaju posyłać na boisku nie w pełni przygotowanych graczy.

Nowy kapitan Wilków

Niedługo trwały spekulacje na temat, kto zastąpi Marcela Schaefera w roli przywódcy zespołu z miasta Volkswagena. Media wskazywały na Josue i Hasana Salihamidzicia, ale Magath postawił na Christiana Traescha.

Decyzja to o tyle zaskakująca, że 23-latek jest piłkarzem VfL dopiero od niespełna dwóch tygodni. Na jego korzyść przemawia jednak fakt, iż jest regularnie powoływany do kadry przez Joachima Loewa. W Bundeslidze dotychczas rozegrał 83 spotkania.

Subotić kontuzjowany

Podczas treningu przed meczem z Hamburgerem SV mięsień naderwał Neven Subotić. Z powodu kontuzji stopera dortmundczyków zabrakło nawet wśród rezerwowych, a od 1. minuty zastąpił go Felipe Santana. Brazylijczyk spisał się nieźle, ale Juergen Klopp z pewnością wolałby postawić na Serba. Przerwa 22-latka powinna potrwać nie dłużej niż 10 dni, co oznacza, że nie pojedzie on na zgrupowanie reprezentacji i nie zagra przeciwko Hoffenheim.

Ballack ponownie na ławce Bayeru?

Kariera Michaela Ballacka nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Były gwiazdor Bayernu i Chelsea, po tym jak przekreślił swoje szanse na powrót do reprezentacji Niemiec, nie może liczyć na regularne występy w ekipie Robina Dutta.

Jak donosi Bild, trener Aptekarzy zamierza w niedzielę przeciwko Mainz postawić na środku pomocy na Larsa Bendera i Simona Rolfesa. Przed tygodniem "Micho" wszedł na murawę w 63. minucie, gdy wicemistrzowie prowadzili z Dynamem Drezno 3:0. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:4! - Taki piłkarz jak Michael, na pewno zdaje sobie sprawę z tego co się wydarzyło. Wiem, że jednak, że potrafi się z tym uporać. Najważniejsze, że ciężko pracował przed sezonem i jest dobrze przygotowany - komentuje dyrektor sportowy, Rudi Voeller.

Kontrakt blisko już 35-letniego pomocnika na BayArena wygasa 30 czerwca 2012 roku. Jeśli nie zostanie przedłużony, 98-krotny reprezentant kraju prawdopodobnie zawiesi buty na kołku.

Napastnik Gladbach: Zatrzymamy Robbery!

W bojowych nastrojach do Monachium wyjeżdżają podopieczni Luciena Favre'a. - Jedziemy po zwycięstwo. Zatrzymamy duet Robbery - odgraża się Igor de Camargo. Co ciekawe, Borussia zwyciężyła w stolicy Bawarii tylko raz na 47 prób - 2:1 w 1995 roku!

Pod nieobecność Martina Stranzla na środku obrony zagra Roel Brouwers. - Robben i Ribery wywierają ogromną presję. Każdy wie, co oni potrafią zrobić. Dlatego musimy stać bardzo blisko siebie w obronie. Postaramy się odciąć ich piłki, ponieważ nie możemy dopuścić, żeby zaczęli grać swoje - przekonuje Holender.

Poważna kontuzja Guerrero

Wbrew zapowiedziom Michael Oenning w pojedynku z Borussią od 1. minuty posłał w bój nie Heung-Min Sona, a Jose Paolo Guerrero. Peruwiańczyk, który przed niespełna dwoma tygodniami popisał się hat-trickiem w meczu o 3. miejsce Copa America, opuścił murawę Signal-Iduna Park już po 42 minutach.

Peruwiańczyk uskarżał się na problemy z mięśniami. Według mediów jego przerwa może potrwać kilka tygodni. Prawdopodobnie oznacza to, że 27-letni snajper nie zmieni barw klubowych i rozegra swój 6. sezon w drużynie z Hamburga. Pozyskaniem Guerrero interesowali się m.in. działacze Atletico i Tottenhamu.

Hecking atakuje Loewa ws. Gundogana

Zaskakujące zarzuty wobec selekcjonera DFB-Team wysunął Dieter Hecking, który przez ostatnie 2 sezony prowadził Ilkaya Gundogana. - Wygląda na to, że żeby dostać powołanie do kadry, trzeba tylko przejść do wielkiego klubu - sugeruje opiekun Norymbergi.

- Kiedy około rok powołany został każdy niemiecki talent, Gundogana nie było w tym gronie. Teraz, gdy przeszedł do Borussii i nie zdążył zagrać jeszcze ani jednego meczu w Bundeslidze, otrzymał nominację. I nie ma tutaj nic do rzeczy jego świetna asysta przeciwko Sandhausen w Pucharze Niemiec - zżyma się Hecking.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
niemieckie media

Komentarze (2):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×