Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zgranie atutem Lecha Poznań?

Lech Poznań nie planuje tej zimy znaczących wzmocnień. Być może do drużyny dołączy jeden lub dwóch zawodników, ale zarząd wychodzi z założenia, że obecna kadra powinna być gwarancją walki o mistrzostwo Polski i transfery nie są potrzebne. Czy zatem atutem Kolejorza będzie zgranie drużyny?
Michał Jankowski
Michał Jankowski

Latem również poznaniacy nie szaleli na rynku transferowym i pozyskali tylko Aleksandra Toneva oraz nieco później Marciano Brumę, który miał łatać dziury w obronie. Wiele wskazuje na to, że podczas zimowego okienka aktywność Lecha na rynku spadnie do zera. - Zarząd sądzi i wierzy, że w tej chwili mamy zawodników z potencjałem pozwalającym ze spokojem zdobyć mistrzostwo Polski - mówił niedawno Karol Klimczak, prezes klubu. 

Z taką opinią zgadzają się również piłkarze. - Mamy duży potencjał w drużynie i chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Runda jesienna nam nie wyszła, ale mamy piłkarzy, których stać na wzniesienie się na wyżyny - uważa Grzegorz Wojtkowiak.

Na razie Lech nie pozyskał żadnego piłkarza. Być może do drużyny dołączy wkrótce Tomasz Bandrowski, a także Ilijan Micanski, choć zdecydowanie bardziej realne jest pozyskanie byłego reprezentanta Polski, który jednak rok nie grał w piłkę, więc jego forma będzie wielką niewiadomą.

Czy zatem w przypadku braku transferów atutem poznaniaków będzie zgranie drużyny? - Nie zastanawiałem się nad tym. Już od dawna mamy zgraną drużynę, bo niewiele się w niej zmienia. Sprawy transferowe zostawiam jednak zarządowi i dyrektorowi sportowemu - mówi Rafał Murawski.

Na szczęście dla Lecha zimą nie zanosi się na większe osłabienia. - Mamy stabilny skład i myślę, że to będzie naszym atutem. Dobrze, że nikt nie odszedł z zespołu - cieszy się Siergiej Kriwiec. Trener Jose Maria Bakero również uważa, że Lech dysponuje dobrą kadrą, ale chciałby, aby drużynę wzmocnił ktoś jeszcze. - Jeżeli trener nie prosi o nowych zawodników, to nie jest trenerem. Każdy chciałby mieć powiew świeżego powietrza w szatni, ale mamy naprawdę dobrze przygotowaną i silną kadrę - zakończył Hiszpan.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • prorok 1 Zgłoś komentarz
    Najlepszym wzmocnieniem dla Lecha było by wywalenie tego mega trenera Bakero na jego miejsce Probierza i wtedy mozna by było powalczyć o puchary , bo o mistrzostwie polski mozna tylko
    Czytaj całość
    pomarzyć .
    • Grek Zorba Zgłoś komentarz
      dopóki będzie Bakero to Lech nie ma szans na puchary. To nie jest trener, ale filozof który dużo mówi a efektow tego nie ma. Trzeba postawić na Polaków który z Lecha wyciągnie maksa
      • wuja Zgłoś komentarz
        Zgranie siłą Lecha. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Lech nie ma pomysłu na grę jeśli 1 nie strzeli bramki. Zobaczcie pogromy, Lech strzelał jako 1, szybko dokładał 2, a potem mogli
        Czytaj całość
        grać tak, jak chcieli. Opierając się na technice poszczególnych piłkarzy. Za to jak dostaną 1 bramkę, to grają padakę. Bo wtedy trzeba pomysłu, taktyki, a nie umiejętności.
        • Sawczenkos Zgłoś komentarz
          Największym atutem Lecha jest Bakero, co sprawia, że Lech nie ma żadnego innego atutu poza Rudnievem, który gdzieś nogę wsadzi. Nie będzie Rudnieva to nie będzie Bakera. I wtedy Lech
          Czytaj całość
          coś zacznie grać.
          • Pędzel Zgłoś komentarz
            Atutem Lecha jest to ze Bakero jest ich trenerem. Swietny szkoleniowiec itd.... oczywiscie zartuje :D Bakero powinni wywalic na zbity pysk juz rok temu. nei wiem co za gałgan pozwala mu tyle
            Czytaj całość
            pracowac i niszyczc ten klub
            • PyraZPolaCebuli Zgłoś komentarz
              Lech najlepiej czułby się w takiej, ciężko to przyznać, ale trzeba, smudowej taktyce, gdzie po skrzydłach hasaliby dwaj skrzydłowi tacy jak peszko. kiedyś zdawało to egzamin, a przy
              Czytaj całość
              umiejętnościach gry Rudnevsa głową też nie powinno być źle. jednak Kopernik na to nie wpadnie i dalej będzie męczył wszystkich swoją nieudolną wizją barcelonki...
              • Kosiorix44 Zgłoś komentarz
                Bakero mówi ,że są zgrani. Może i tak ale nie przekłada się to na wyniki - 5 miejsce i 9 punktów straty do Śląska. Muszą się nieźle zmobilizować na następną rundę!
                • Visitor_Q Zgłoś komentarz
                  Problem nie leży w trenerze, na początku rundy grali bardzo dobrze. Później zawodnicy uwierzyli, że z każdym wygrają na stojąco i przestali grać w piłkę.
                  • syriusz Zgłoś komentarz
                    Co z tego, że zawodnicy się znają i są ograni razem? Mają na ławce trenerskiej myśliciela z Hiszpanii i to jest ich największym problemem. Ten człowiek jako piłkarz osiągnął wiele
                    Czytaj całość
                    lecz jako trener się nie sprawdza. Wiele jego decyzji personalnych oraz taktycznych było wręcz dziwnych, a efektu nie było. Zatem może najwyższy czas powiedzieć mu "Adios" albo po prostu "Żegnaj" i będzie to z kożyścią dla Lecha.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×