Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wychowanek opuści Lecha

Jakub Wilk przez całą dotychczasową swoją karierę był związany z Lechem Poznań. W wieku 27 lat po raz pierwszy zmieni jednak barwy klubowe, bo miał zbyt małe szanse na regularne występy w Kolejorzu. Wiosną Wilk będzie występować w Lechii Gdańsk.
Michał Jankowski
Michał Jankowski

W bieżącym sezonie Jakub Wilk był podstawowym zawodnikiem tylko na początku sezonu, a potem stracił miejsce w składzie i dodatkowo przegrał jeszcze rywalizację z Aleksandrem Tonevem. Młody Bułgar rozwija się bardzo dobrze, więc można spodziewać się, że na wiosnę będzie podstawowym zawodnikiem, co oznacza problemy dla Wilka.

27-letni pomocnik miałby małe szanse na grę, więc postanowił zaproponować klubowi wypożyczenie. Chętnym na zatrudnienie lechity okazała się Lechia Gdańsk, której trenerem jest Paweł Janas. Były selekcjoner reprezentacji Polski już w swoich poprzednich klubach wykazywał zainteresowanie tym zawodnikiem.

Lech nie zamierzał robić problemów Wilkowi i dał mu zielone światło na odejście. Zawodnik uważa, że takie rozwiązanie będzie dla niego najlepsze. - Kolejne pół roku siedzenia na ławce rezerwowych raczej mi się nie uśmiecha. Wiadomo, że jak ktoś jest w rytmie meczowym, to może pokazać pełnię swoich umiejętności. To nie o to chodzi, że boję się rywalizacji o miejsce w składzie. Myślę, że w Lechii będę miał więcej okazji, by pokazać swoje umiejętności. A po drugie w Lechu jestem już na tyle długo, że chyba przydałaby mi się zmiana klimatu. To nie jest tak, że przy Bułgarskiej czuję się źle, ale uważam, że mógłbym grać więcej - mówi Wilk na łamach Głosu Wielkopolskiego.

Załamanym z powodu odejścia Wilka nie wydaje się być również trener Lecha, Jose Maria Bakero. - To jest sprawa klubu i nie zamierzam jej komentować - mówi krótko Hiszpan, który rzadko w ostatnim czasie stawiał na lewego pomocnika Kolejorza.

Wilk do Lechii ma odejść na zasadzie półrocznego wypożyczenia z opcją pierwokupu. Zawodnik liczy, że za pół roku wróci do Poznania jako mocniejszy zawodnik. Przez ostatnie siedem lat Wilk rozegrał w ekstraklasie 143 mecze, w których zdobył 16 bramek.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Głos Wielkopolski

Komentarze (2):

  • Pędzel Zgłoś komentarz
    Juz wczoraj pisalem o tym, ze nie wiem jakim cudem tak przecietny pilkarz tak dlugo utrzymywal sie w kadrze dobrego zespolu. Moim zdaniem Wilk nigdy nie wyrosl ponad przecietnosc. Moze potrzebna
    Czytaj całość
    byla mu zmiana klubu, bo w Lechu juz niczego nowego nie zwojuje.
    • Kaboom Zgłoś komentarz
      Sportowo Lech nic nie straci, ale mimo wszystko szkoda jak wychowanek opuszcza drużynę. Nie da się jednak ukryc ze Wilk do niej nie wnosil za wiele. Forme miewal bardzo rzadko.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×