WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polska - Portugalia: oceny SportoweFakty.pl

Wojciech Szczęsny został uznany przez portal SportoweFakty.pl najlepszym piłkarzem biało-czerwonych za mecz z Portugalią. Najsłabszą ocenę otrzymał Ireneusz Jeleń.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Oceny biało-czerwonych według SportoweFakty.pl (oceny od 1 do 10):

Wojciech Szczęsny - 8,5 - Najlepszy w polskiej ekipie, ale tylko dlatego, że Portugalczycy stworzyli kilka groźnych sytuacji. Szczęsny nie zawiódł przy żadnej, nie popełniając nawet najdrobniejszego błędu.

Łukasz Piszczek - 6,0 - Niestety nie było widać błysku w ofensywie. Tym razem jego współpraca z Błaszczykowskim nie wyglądała tak jak zwykle. Słabszy mecz Piszczka. 

Damien Perquis - 7,0 - Był bardzo solidny i często przerywał akcje rywali. To był prawdopodobnie najlepszy mecz Perquisa w polskiej reprezentacji. 

Marcin Wasilewski - 6,5 - Dobrze, ale nie aż tak jak Perquis. Nie popełnił jednak większych błędów.

Jakub Wawrzyniak - 5,5 - Kilka razy nie upilnował Naniego i gdyby nie Szczęsny, to obrońca Legii Warszawa mógłby mieć na sumieniu straconą bramkę. 

Jakub Błaszczykowski - 7,0 - Widać, że jest w formie i nie bał się brać odpowiedzialności za rozgrywanie na swoje barki. Nie uciekał od piłki i był sporym zagrożeniem pod bramką Portugalczyków. 

Dariusz Dudka - 6,5 - Często musiał biegać za piłką, gdyż w pierwszej połowie to Portugalczycy byli częściej w jej posiadaniu. Ze swojej roli wywiązał się poprawnie. 

Eugen Polanski - 6,5 - Kilka razy pokazał się w ofensywie i jego występ można zapisać na plus.

Maciej Rybus - 6,0 - Rozczarował. Oddał jeden strzał sprzed pola karnego, który nie zagroził bramce rywali. Spodziewaliśmy się więcej po tym graczu. 

Ludovik Obraniak - 7,0 - Mógł zostać bohaterem. Oddał najwięcej strzałów ze wszystkich polskich reprezentantów. Jeden z nich był naprawdę groźny, ale ku jego rozpaczy - Patricio wybił futbolówkę na rzut rożny.

Ireneusz Jeleń - 5,0 -  Najsłabszy w polskiej ekipie. Nieprzydatny w ataku i defensywie, a na dodatek zmarnował kapitalną okazję. Nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam, gubiąc się w swoich zwodach. 

Rezerwowi:

Kamil Grosicki - 6,0 - Nie wniósł sporego ożywienia, ale i nie otrzymywał piłek od pomocników.

Adrian Mierzejewski - 7,0 - Wprawdzie był na boisku tylko przez 9 minut to oddał dwa bardzo groźne strzały oraz raz nieźle zagrał do Peszki. 

Sławomir Peszko - 6,5 - Mógł zostać bohaterem, ale jego uderzenie zdołał "na raty" zatrzymać bramkarz Portugalii. 

Adam Matuszczyk - 6,0 - Wywalczył rzut wolny pod koniec spotkania i tylko tym się wyróżnił. 

Sebastian Boenisch - bez noty. Grał zbyt krótko.

Sebastian Mila - bez noty. Grał zbyt krótko.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Staleczka1947 0
    Bodliczek Jelonek mial 3szanse w Lile i je spartolil niesamowice.noty za kazdym razem ponizej5
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bodiczek 0
    Głupoty opowiadasz i tyle. Przypomnij sobie ile Jeleń strzelił bramek dla Auxerre, ile wcześniej w ekstraklasie to będziesz wiedział czy ma potencjał czy nie. To bardzo dobry napastnik, zwłaszcza jak na nasze warunki, bo zbyt wielu klasowych piłkarzy nie mamy. Jeśli uważasz, że jedynym atutem Jelenia jest szybkość, to masz blade pojęcie w temacie... I skoro powoływanie Jelenia jest sabotażem, yo w przypadku kogo by nie było? Wyłączając oczywiście Lewandowskiego, który będąc zdrowym jest pewniakiem do pierwszego składu.
    santa66 Zastanawiam się, jakim to potencjałem dysponuje Jeleń.Jeszcze niedawno jego jedynym chyba atutem była szybkość, z której czasami potrafił zrobić użytek i przy dobrze dogranych piłkach potrafił strzelić trochę bramek, ale też dużo marnował.Teraz gdy jego szanse na grę w klubie są praktycznie zerowe, dodając do tego jego częste problemy zdrowotne i wyszkolenie techniczne na bardzo słabym poziomie, powoływanie go na tak ważny turniej można nazwać sabotażem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • santa66 0
    Zastanawiam się, jakim to potencjałem dysponuje Jeleń.Jeszcze niedawno jego jedynym chyba atutem była szybkość, z której czasami potrafił zrobić użytek i przy dobrze dogranych piłkach potrafił strzelić trochę bramek, ale też dużo marnował.Teraz gdy jego szanse na grę w klubie są praktycznie zerowe, dodając do tego jego częste problemy zdrowotne i wyszkolenie techniczne na bardzo słabym poziomie, powoływanie go na tak ważny turniej można nazwać sabotażem.
    Bodiczek Jeleń ma naprawde duży potencjał, wystarczyłoby, że zagrałby parę meczów w klubie, złapałby rytm meczowy i mógłby być naprawdę solidnym punktem kadry. Uważam, że akurat jego nie powinno się skreślać, bo już nieraz pokazywał, że ma spory potencjał. Grosicki też jest jakąś alternatywa, ale to nie jest klasyczny środkowy napastnik. Już gdy grał w Jagiellonii, był przede wszystkim skrzydlowym i wtedy z jego podań korzystał Frankowski. W podobnej roli widzę go w reprezentacji. Na skrzydle najlepiej wykorzysta swoją szybkość.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×