WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: Borussia wygrała derby z Schalke, piękny gol Piszczka!

Borussia po pokonaniu Bayernu uporała się również z Schalke w 140. Derbach Zagłębia Ruhry. Roberta Lewandowskiego w zdobywaniu goli wyręczyli tym razem Łukasz Piszczek i Sebastian Kehl. Najdłuższy w karierze występ w Bundeslidze zaliczył Artur Sobiech.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Obraz gry na Veltins-Arena był inny od tego z minionych Revierderby, w których miażdżącą przewagę miała Borussia, a Schalke ograniczało się do wybijania piłki z własnego pola karnego. Tym razem zespół Huuba Stevensa postawił się liderowi Bundesligi (choć już w 33. sekundzie(!) Sven Bender znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem) i często przebywał pod bramką Romana Weidenfellera. W 9. minucie po złym wybiciu jednego z Borussen futbolówka trafiła pod nogi Jeffersona Farfana, który strzałem z powietrza zza pola karnego pokonał golkipera gości. Piłka po drodze odbiła się od głowy Shinjiego Kagawy, co zmyliło Weidenfellera.

Goście odpowiedzieli dość szybko, a w roli głównej wystąpił Łukasz Piszczek, który wywalczył piłkę w polu karnym i mierzonym uderzeniem z pół obrotu w długi róg nie dał szans Larsowi Unnerstallowi. Później przeważało Schalke, które stworzyło sobie sporo dogodnych okazji. Jeszcze przed zmianą stron centymetrów brakło Klaasowi-Janowi Huntelaarowi, a po przerwie bramkarz BVB wygrał pojedynek jeden na jeden z Julianem Draxlerem i obronił groźną "główkę" Kyriakosa Papadopoulosa. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na królewsko-białych, gdy po centrze Marcela Schmelzera i pechowej interwencji Christopha Metzeldera z bliska do bramki trafił Sebastian Kehl.

ZOBACZ KAPITALNĄ BRAMKĘ PISZCZKA (WIDEO) ->>>

Robert Lewandowski przez długie minuty był odcięty od podań, ale na 30. metrze od bramki Schalke popisał się kilkoma świetnymi podaniami i tradycyjnie już świetnie przytrzymywał piłkę. Aktywny na skrzydle był Jakub Błaszczykowski, który w 64. minucie mógł podwyższyć na 3:1, lecz przegrał pojedynek z Unnerstallem. 10 minut przed końcem Polaka zmienił nie rozgrzewający się Mario Goetze, ale Ivan Perisić. W końcówce Schalke nie potrafiło zagrozić Borussii, bardzo słabo spisywał się Huntelaar, a kompletnie niewidoczny był Raul Gonzalez.

BVB odskoczyło Bayernowi na 9 "oczek" i do zapewnienia sobie mistrzostwa potrzebuje już tylko 3 punktów!

Schalke 04 Gelsenkirchen - Borussia Dortmund 1:2 (1:1)
1:0 - Farfan 9'
1:1 - Piszczek 17'
1:2 - Kehl 63'

Składy:

Schalke: Unnerstall - Uchida (85' Marica), Papadopoulos, Metzelder, Fuchs - Moritz (68' Hoeger), Jones - Farfan, Raul, Draxler (71' Pukki) - Huntelaar.

Borussia: Weidenfeller - Piszczek, Santana, Hummels, Schmelzer - Bender (46' Kehl), Gundogan - Błaszczykowski (81' Perisić), Kagawa, Grosskreutz (89' Owomoyela) - Lewandowski.

Żółte kartki: Farfan, Fuchs, Jones (Schalke) oraz Kehl, Schmelzer (Borussia).

Najdłuższy występ w karierze w Bundeslidze zaliczył Artur Sobiech. Po fatalnej pierwszej połowie w wykonaniu podopiecznych Mirko Slomka już w 46. minucie posłał do boju Polaka w miejsce Christiana Schulza. W tym momencie Die Roten przegrywali po bramce Heung-Min Sona. Polski napastnik nie uratował nawet remisu, ale Hannover zagrał już nieco lepiej. Hamburczycy wywalczyli bezcenne 3 "oczka" w walce o utrzymanie.

Niezwykłe rzeczy działy się w Leverkusen. Bayer dość bezpiecznie prowadził 2:1, gdy arbiter podyktował rzut karny i wyrzucił z boiska Lewana Kobiaszwiliego. Do piłki podszedł Simon Rolfes i został zatrzymany przez Thomasa Krafta, a dobijający do pustej bramki Stefan Kiessling spudłował. Następnie w ciągu 7 minut dwukrotnie Tunay Torun pokonał Bernda Leno po akcjach Raffaela! To nie był koniec emocji, bo w 84. minucie Kiessling zrehabilitował się "główką" po dośrodkowaniu z wolnego Gonzalo Castro. Co ciekawe, w rundzie jesiennej w Berlinie w meczu tych zespołów również padł remis 3:3!

Po raz kolejny rozczarowały Czerwone Diabły, które tym razem wystąpiły bez Ariela Borysiuka i Jakuba Świerczoka. Po raz kolejny próbkę umiejętności dał Daniel Didavi, który pokonał Tobiasa Sippela technicznym strzałem z 18 metrów. W drugiej połowie gospodarzy złudzeń pozbawił Tomas Pekhart po podaniu bohatera ostatnich dni, Didaviego.

Do minimum szanse na awans do europejskich pucharów zredukowały Wilki, które nie potrafiły na własnym terenie pokonać beniaminka z Augsburga. Zespołowi Felixa Magatha nie pomógł nawet kolejny gol niedocenianego Patricka Helmesa, któremu asystował Mario Mandzukić. Augsburg zdobył bramkę po katastrofalnym błędzie Alexandra Madlunga. "Qualix" próbował różnych rozwiązań - wpuścił do gry Giovanniego Sio, by zdjąć go po 35 minutach - ale bez skutku! Tymczasem w 88. minucie Sebastian Langkamp zapewnił 3 "oczka" gościom.

TABELA BUNDESLIGI ->>>

VfL Wolfsburg - FC Augsburg 1:2 (1:1)
0:1 - Oehrl 13'
1:1 - Helmes 27'
1:2 - Langkamp 88'

FC Kaiserslautern - FC Nuernberg 0:2 (0:1)
0:1 - Didavi 43'
0:2 - Pekhart 73'

Hamburger SV - Hannover 96 1:0 (1:0)
1:0 - Son 12'

Bayer Leverkusen - Hertha Berlin 3:3 (1:0)
1:0 - Schuerrle 44'
2:0 - Kiessling 51'
2:1 - Lasogga 63'
2:2 - Torun 71'
2:3 - Torun 77'
3:3 - Kiessling 84'

Czerwona kartka: Kobiaszwili /65'/ (Hertha).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Grek Zorba 0
    u nas Borussia by już była mistrzem. ALe niestety w naszej lidze dzięki "uczciwości" Legii i ŁKS kilkanaście lat temu o pierwszym miejscu decyduje bilans bezpośrednich spotkań, a nie stosunek bramek. A szkoda, bo to zawsze robi rywalizację ciekawszą, ale nie u nas niestety. Szkoda, a Borussi i Lewemu, Kubie i Piszczkowi serdeczne gratulacje
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fan_rzeszów 0
    i jeszcze pytanko : jak to jest ze u obcych Polak wchodzi na boisko i robota az furczy w łapach, wszyscy sie zachwycają, a u nas nędza. to samo z emigracją zarobkowa , u nas leń i nieudacznik u obcych szanowany fachowiec pierwszej wody.o co tu k..wa chodzi?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fan_rzeszów 0
    to jest tragiczne ze juz polscy kibice musza kibicowac obcym ligom.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×