Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Artur Boruc: Czas na dramaty już minął

Według Artura Boruca trzeba doszukiwać się pozytywów w reprezentacji Polski i skupiać nad tym, co jest dobre. Zawodnik nie chce roztrząsać porażki z Ukrainą.
Kinga Popiołek
Kinga Popiołek

- Mecz z Ukrainą się odbył, mleko zostało rozlane i teraz nie będziemy nad tym płakać i roztrząsać tego, co się stało. Staramy się koncentrować nad tym, co czeka nas w niedalekiej przyszłości, czyli meczem z San Marino - przyznał reprezentacyjny golkiper.

Po przegranej z reprezentacją Ukrainy na biało-czerwonych posypał się grad krytyki. - Uważam, że jesteśmy dobrym zespołem - powiedział Artur Boruc, po czym dodał:  - To jest piłka - jak to kiedyś ktoś mądry powiedział - i różne rzeczy dzieją się w tym sporcie. Ten mecz nas zweryfikował, ale już to zostawmy.

Przed wtorkowym starciem z San Marino Boruc, który wpuścił w piątek trzy gole, nie czuje się pewny miejsca w bramce i nie chce już rozwijać wątku przegranej z Ukrainą. - Nie mam pojęcia czy zagram z San Marino, to jest decyzja trenera i jemu ją zostawmy. Ja już siebie oceniłem.

Nie da się jednak ukryć, że porażką z Ukraińcami skomplikowała sytuację biało-czerwonych w grupie H eliminacji do mistrzostw świata 2014. Według wielu szansa na przepustki do Brazylii oddala się. - Może nie do końca oddala się, sytuacja, w jakiej jesteśmy na pewno nie jest do pozazdroszczenia, ale nie jest też krytyczna. Uważam, że mamy szansę i to całkiem sporą. Musimy wygrywać mecze i oby ten z San Marino był takim zalążkiem tego, co będzie dobrego w tej kadrze - wyraził nadzieję Artur Boruc.

Boruc chce zostawić za sobą porażkę z Ukrainą. Czy w starciu z San Marino Waldemar Fornalik postawi na niego? Boruc chce zostawić za sobą porażkę z Ukrainą. Czy w starciu z San Marino Waldemar Fornalik postawi na niego?
Czy w takim razie ewentualne zwycięstwo nad San Marino, w szczególności wysokie, nie sprawi, że ukraińska wpadka zostanie zapomniana i wszystko wróci "do normy"? - Tej reprezentacji brakuje trochę może niekoniecznie euforii, co radości ze zwycięstwa, bo wiadomo, że nic tak nie buduje jak dobra kadra. Oby tak było z San Marino. Myślę, że czas na dramaty już minął, mieliśmy chwilę czasu do rozmyśleń po spotkaniu z Ukrainą, zostawmy to już z boku - powiedział zawodnik Southampton.

Wyjątkowo niezadowoleni z ostatniego wyniku podopiecznych Waldemara Fornalika byli kibice, którzy w pośpiechu opuszczali Stadion Narodowy nie szczędząc przy tym gwizdów. - Tutaj nie ma co dodawać, nasz obraz był bardzo mizerny i nie wiem, co w takiej sytuacji można powiedzieć. Mam nadzieję, że mimo wszystko kibice nie odwrócą się od nas i tak, jak było zawsze, będą z nami na dobre i na złe - nie ukrywał Boruc.

Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

- Myślę, że da się znaleźć jakieś pozytywy - co prawda trzeba szukać, ale na tym trzeba się skupiać w sytuacji, w jakiej jesteśmy, musimy myśleć o tym, co jest dobrego - zaznaczył bramkarz.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • od małego na calego STAL RZESZÓW Zgłoś komentarz
    mysle,ze moze karny bedzie i lewy strzeli chyba ze slusarz sie nie ruszy , to trafi w niego
    • Pablo_666 Zgłoś komentarz
      Problem polega na tym, że Fornalik naprawdę powołuje najlepszych piłkarzy w kraju. Tylko nie potrafi zrobić z nich zespołu, który będzie 'umierał' za Polskę...
      • jerrypl Zgłoś komentarz
        Boruc bardzo zawiódł z Ukrainą, niemniej obecnie nie mamy lepszego bramkarza. Trochę to niepokoi, bo Boruc mijał się z dośrodkowaniami, wyłożył raz piłkę Ukraińcowi tak że powinna
        Czytaj całość
        być bramka, refleksem przy drugiej bramce, która była do wyjęcia, też się nie popisał. Ogólnie formacja defensywna była jakby rozkojarzona. Coś takiego profesjonalistom po prostu nie przystoi. Jednakowoż to Boruc powinien zagrać z San Marino.
        • ARRRT Zgłoś komentarz
          ARTUR BYL JEDYNYM ZAWODNIKIEM U KTOREGO BYLO WIDAC SORTOWA ZLOSC ON POWINIEN BRONIC DALEJ,LEWY Z SAN MARINO POWINIEN GRZAC LAWE,NA SZPICE TEODORCZYK + COFNIETY NAPASTNIK NP.KOSA,PISZCZEK MA CIAG
          Czytaj całość
          NA BRAMKE WIEC WIDZE GO JAKO OFENSYWNEGO POMOCNIKA,GROSICKI SZYBKI LEWOSKRZYDLOWY A NA PRAWEJ STRONIE BLASZCZYKOWSKI TAK WIDZE ATAK NASZEJ REPREZENTACJI
          • razorback Zgłoś komentarz
            Czas Boruca w kadrze jak i kilku innych zawodników już dawno minął - i to są te dramaty z którymi trzeba skończyć. Jak widać po powołaniach do kadry i samych wynikach, projekt
            Czytaj całość
            Fornalika nie ma kompletnie sensu. Będę to powtarzał do znudzenia: polska reprezentacja długo nie osiągnie takich wyników jak Leo Beenhakker, i nie pomoże w tym nawet piłkarz kreowany na króla strzelców ligi niemieckiej.
            • kibic 20134 Zgłoś komentarz
              U nich zawodowo w piłkę nożną gra: - Aldo Simoncini (bramkarz), - Andy Selva (napastnik). Reszta wg. Fify ma od 40 do 50 pkt (np. Lewandowski ma 83).
              • chris 70 Zgłoś komentarz
                Z półamatorami, to powinniśmy wygrać bez bramkarza i pewnie tak będzie, ale to raczej marna pociecha.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×