Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. MŚ: Anglia wciąż musi drżeć o wygranie grupy, Polacy będą rozdawać karty?

Dwie ostatnie serie spotkań w grupie H eliminacji mundialu zapowiadają się niezwykle interesująco. Zajmująca 4. pozycję w tabeli Polska nadal ma matematyczne szanse na bezpośredni awans!
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Po wtorkowych pojedynkach, w których Ukraina zremisowała z Anglią, a Polska pokonała San Marino, tabeli grupy H przedstawia się następująco:

El. MŚ 2014 Europa, gr. H

M Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Anglia 10 6 4 0 31:4 22
2 Ukraina 10 6 3 1 28:4 21
3 Czarnogóra 10 4 3 3 18:17 15
4 Polska 10 3 4 3 18:12 13
5 Mołdawia 10 3 2 5 12:17 11
6 San Marino 10 0 0 10 1:54 0


Czy biało-czerwoni mają matematyczne szanse na bezpośredni awans? Tak, jednak muszą nie tylko wygrać w Charkowie i Londynie, ale też liczyć na remis Anglii z Czarnogórą. Wówczas nasza drużyna narodowa wygrałaby grupę z 19 punktami, wyprzedzając lepszym bilansem goli Czarnogórę (19 pkt), Ukrainę (18 pkt) oraz Anglię (17 pkt). Taki scenariusz wydaje się jednak bardzo mało prawdopodobny.

Z drugiej strony, wskazać trzeba, że wywalczenie 4 "oczek" w dwóch ostatnich pojedynkach nie da kadrze Waldemara Fornalika ani pierwszego, ani też drugiego miejsca w grupie - przy założeniu, że Ukraina pokona San Marino, zaś Czarnogóra wygra z Mołdawią.

Realnie oceniając szanse wszystkich drużyn, trzeba wskazać, że faworytem grupy pozostają Synowie Albionu. Jeśli jednak Anglikom powinie się nogami przeciwko Czarnogórze lub Polsce, błyskawicznie skorzystać może na tym Ukraina. Z kolei ekipa Branko Brnovicia awansuje bezpośrednio tylko wtedy, gdy wygra oba swoje mecze, a kompletu punktów nie uda się zdobyć podopiecznym Mychajły Fomienki. Wnioski? 11 i 15 października karty rozdawać będą przede wszystkim nasi reprezentanci, którzy mogą znacznie utrudnić zadanie zarówno Anglii, jak i Ukrainie.

Chociaż postawa reprezentacji Polski nie napawa zbyt dużym optymizmem, to - co najistotniejsze - kwestia awansu leży wyłącznie w rękach Jakuba Błaszczykowskiego i spółki. Jeśli biało-czerwoni nie stracą już punktów, awansują co najmniej do barażów.

Mecze pozostałe do rozegrania w grupie H:

11 października

Ukraina - Polska
Anglia - Czarnogóra
Mołdawia - San Marino

15 października

Anglia - Polska
San Marino - Ukraina
Czarnogóra - Mołdawia

Jesteś kibicem piłki nożnej? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku! Nie zwlekaj! Kliknij i polub nas.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • TYLKO_START Zgłoś komentarz
    Polacy pewnie od pierwszych minut rzucą się na Ukraine, całą 1 połowę będą mieć 100% okazje których nie wykorzystają, potem w 2 połowie się zmęczą i strzelać zacznie
    Czytaj całość
    Ukraina.Chciałbym dla naszych zwycięstwa i ataku, ale pewnie tak będzie.
    • krynston Zgłoś komentarz
      Popatrzcie na tabelę. Gdyby nasi wygrali w Mołdawii i chociaż zremisowali u siebie z Ukrainą to mielibyśmy 16 punktów. To świadczy o tym że grupa jest słabiutka. Ukraina pogubiła się
      Czytaj całość
      na początku, Anglia gra słabo, Czarnogóra jest solidna, ale do ogrania (0:4 u siebie z Ukrainą). Wystarczyło naprawdę niewiele, żeby sytuacja w grupie wyglądała zupełnie inaczej. Niestety- paralityczna, niestabilna i najgorsza od lat kadra nie potrafiła choćby tego małego kroku zrobić. Mowa o szansach na awans to grube nieporozumienie. Ostatnie dwa mecze to będzie bilans bramek 0:7. Nie mamy żadnych szans.
      • rafI_krn Zgłoś komentarz
        Tak najpierw trzeba wygrac na Ukrainie co bedzie trudniejsze,,,Hhaha myslisz ze Anglia odpusci mecz u siebie przed swoimi kibicami bo maja zapewniony awans i Polska przyjezdza?HAHA tym bardziej
        Czytaj całość
        bedą chcieli upokorzyc tych słabeuszy zwanych Fornalik Team
        • tom26 rzeszow Zgłoś komentarz
          Jeśli wierzymy w cuda to nie liczmy na pierwsze miejsce w grupie,tylko kibicujmy Anglii.Jesli Anglia wygra z Czarnogórą,a my jakims cudem wygramy na Ukrainie,to Anglia zagra z nami juz jako
          Czytaj całość
          druzyna pewna udzialu w Mś.Wtedy ew wygrana na Wembley moze byc jak najbardziej mozliwa.
          • waddle Zgłoś komentarz
            czy nie liczą się przypadkiem bezpośrednie mecze?
            • rafI_krn Zgłoś komentarz
              Ukraina i Anglia juz drży Polska przyjeżdża która wywozi remis z Mołdawii hahahaa
              • rafI_krn Zgłoś komentarz
                Polska wygra na Wembley hahaha Brozek rozwali Anglików swoją finezja hahaa
                • rafI_krn Zgłoś komentarz
                  Jskie szanse na Ukrainie 0:6 w Angli 0:3
                  • wojti321 Zgłoś komentarz
                    Jedziemy na Mundial mówię to wam ja Dzisiaj 11 września
                    • Wojciech Zakrzewski Zgłoś komentarz
                      Oni będą rozdawać karty ale przy stoliku mocno zakrapianym. Cóż to trzeba być za badziewiem żeby snuć takie niedorzeczności.Miernoty do kwadratu.
                      • Za Ostatni Grosz Zgłoś komentarz
                        Polacy będą rozdawać karty chyba do pokerka w pokoju na zgrupowaniu. Przecież do awansu wystarczy nam wygrać w Kijowie (hihi, dobre...) i (to jeszcze lepsze!) w Anglii. Zakładając, że
                        Czytaj całość
                        przy naszej obronie (czy my w ogóle mamy obronę, to inna sprawa) Anglicy strzelą nam ze 3-4 bramki, to musimy strzelić im z 5.
                        • waddle Zgłoś komentarz
                          nie rozumiem czemu anglia nie może wygrać z czarnogórą? przecież jak wygramy oba mecze to jesteśmy przed angolami trzeba trzymać kciuki żeby czarnogóra nie wygrała z anglią każdy
                          Czytaj całość
                          inny wynik jest bez znaczenia
                          • Krzysztof0909 Zgłoś komentarz
                            Taaa jak San Marino wysoko pokona Ukrainę, Anglia przegra z nami u siebie to wszystko się ułoży. AWRUK!!! TO są KOPACZE a nie piłkarze!!!! Nie mamy żadnych szans, nic a nic!!!! JEsteśmy
                            Czytaj całość
                            dnem a ten sport w wykonaniu naszych paralityków to kopanina a nie piłka nożna. W d... mam że w klubie dobrze grają, nie tracę czasu na oglądanie paralityków i amatorów!!!! Wolę żużel, siatkę, ręczną przynajmniej tam dla większości to my stanowimy grupę śmierci! Piłka nożna skończyła się 40 lat temu
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×