Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Najgorsze transfery piłkarskiej jesieni! Kluby znów fatalnie się pomyliły

Polskie kluby znów nasprowadzały zawodników, którzy zupełnie im się nie przydają. Większość wygodnie przesiaduje na ławkach rezerwowych i pobiera wynagrodzenie. Piłkarski szrot dalej jest w cenie.
Artur Długosz
Artur Długosz
Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

Runda jesienna poszerzona o kilka wiosennych kolejek już za nami. Nastał więc czas na wszelakie podsumowania. Od razu zaznaczamy, że dla niektórych nie będą one przyjemne. Postanowiliśmy przyjrzeć się transferom, jakich nasze kluby dokonały przed i już w trakcie trwania sezonu. Niektórzy prezesi zapewne plują sobie w brodę.

W większości oszczędziliśmy zawodników polskich i transfery wewnątrz T-Mobile Ekstraklasy. Naszym celem było skupienie się na piłkarzach, którzy do poszczególnych drużyn trafili z zagranicy. Mieli być wielkimi wzmocnieniami, pokładano w nich spore nadzieje, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Poza nielicznymi wyjątkami, sprowadzeni do naszej ligi zawodnicy okazali się być typowym piłkarskim szrotem. Bo jak inaczej ich określać?

W przypadku niektórych jest to tym bardziej zaskakujące, gdyż mogą się oni pochwalić całkiem przyzwoitym CV. W Polsce chyba zapomnieli jednak jak gra się w piłkę nożną. Czas spędzają głównie przesiadując na ławkach rezerwowych i pobierając całkiem niemałe wynagrodzenie.

Niektórym (jeszcze) się upiekło, ale dla innych nie mieliśmy już litości. Oto dziesięć najgorszych transferów polskich klubów w ostatnich miesiącach. Przed tymi zawodnikami teraz zimowy okres przygotowawczy. Mogą jeszcze zapracować na to, aby wiosną mówiło się o nich już tylko pozytywnie.


Polub Piłkę Nożną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (15):

Zobacz więcej komentarzy (2)