Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jewhen Konoplianka nie dla Liverpoolu. "Jestem zdruzgotany"

Przenosiny Jewhena Konoplianki z Dnipro Dniepropietrowsk do Liverpoolu miały być jednym z najważniejszych wydarzeń ostatniego dnia styczniowego okna transferowego w Europie.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

Miały być, ponieważ Ukrainiec ostatecznie nie trafił na Anfield Road, choć walka The Reds o pozyskanie 26-letniego skrzydłowego trwała do północy. Sam Jewhen Konoplianka szybko uzgodnił z Liverpoolem warunki 5,5-letniego kontraktu, a Dnipro początkowo przyjęło ofertę Anglików opiewającą na 15 mln funtów, ale im bliżej było zamknięcia "okienka", tym paradoksalnie dalej było od finalizacji transferu, choć zezwolono zawodnikowi na badania medyczne, które przeprowadzono na Ukrainie.

Sky Sports informuje, że w sprawie 31-krotnego reprezentanta Ukrainy do Dniepropietrowska udał się dyrektor wykonawczy Ian Ayre, ale nic nie wskórał. Prezes Dnipro Ihor Kołomojski na ostatniej prostej zażądał przedstawienia gwarancji bankowych, których w ostatnich godzinach okienka Liverpool nie był w stanie przedstawić.

- Jestem zdruzgotany - napisał na Twitterze agent pilotujący niedoszły transfer James Lippett - Jestem zdruzgotany - napisał na Twitterze agent pilotujący niedoszły transfer James Lippett
Pozyskanie skrzydłowego było jedynym celem transferowym Brendana Rodgersa na zimowe okno transferowe. Wcześniej The Reds przegrali z Chelsea Londyn wyścig o Mohameda Salaha z FC Basel.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Mohamed Salah w Chelsea Londyn, czyli kolejny wyrzut sumienia Legii Warszawa

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Sports

Komentarze (11):

  • pablo80 Zgłoś komentarz
    Ciekawe wyniki jak do połowy w angielskiej:)
    • amalfitano Zgłoś komentarz
      Ciężko robi się interesy z "ruskimi", saga transferu Arshawina do Arsenalu może służyć za przykład. Ogólnie to jestem zdziwiony brakiem transferów ze strony LFC, szczególnie jeśli
      Czytaj całość
      chodzi o środek pola. Nawet krótkoterminowa opcja, coś a`la Kallstrom w Arsenalu, byłaby korzystna dla LFC.
      • GEORGE BEST Zgłoś komentarz
        Panowie z Liverpool FC spokojnie Apator Fan pisał ostatnio że jest kasa przecież sam Suarez odbiera co tydzień 200 tysi.Dacie rade jak zwykle jak co rok.
        • neme20 Zgłoś komentarz
          "Królu złoty gdzie banknoty?" Nie ma dolarów, nie ma transferu. Dwa fakty są takie : Arsenal nie będzie mistrzem i Liverpoolu nie będzie w Lidze Mistrzów. Ale to sami ocenicie po sezonie.
          • Apator Fan Zgłoś komentarz
            Katastrofalne okienko w naszym wykonaniu.O ile sprawe ukrainca mozna jeszcze jakos zrozumiec to transfer Salaha został całkowicie spieprzony.Jesli przez brak wzmocnien nie awansujemy do Lm
            Czytaj całość
            pare głow musi poleciec.Jedyny pozytyw jest taki,ze kasa pojdzie na lato.Wracajac do transferu Jewhena to wszystko juz było ustalone z zarzadem i prezesem Dnipro a takze z samym zawodnikiem o tym SF wspominaja.Natomiast oligarcha od poczatku sie stawiał i ostatecznie nie podpisał dokumentow,ktore musiały byc dostarczone do premier league,zeby zgłosic zawodnika.Dramat po prostu.
            • GEORGE BEST Zgłoś komentarz
              Nie ma diengów nie ma zawodnika.
              • REWIR RZESZA Zgłoś komentarz
                "przyjechały pany" i zobaczyli ze kasa to nie wszystko bardzo dobrze
                • REWIR RZESZA Zgłoś komentarz
                  przyjechal Liverpool to mysleli , ze ukraincy na kolanach beda klekac, co innego gdyby to z Polski chcieli zawodnika, Polacy z miejsca by na kolanach szli
                  • pablo80 Zgłoś komentarz
                    A potem dziwota, że kadra Ukrainy w całości gra w lidze ukraińskiej. Stać ich.
                    • Kukuryku Zgłoś komentarz
                      Prezes Dnipro zrobił sobie jaja z Liverpoolu.Gdyby doszło do transferu.. 5,5 letni kontrakt..
                      • LexoN Zgłoś komentarz
                        Hmm... Konoplianka walked alone. Kolejny deal prawie done, a transferu nie ma. Pecha ma ten Liverpool.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×