Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Real zdemolował Deportivo. Hat-trick Ronaldo, cudowni Rodriguez i Hernandez

Trzy bramki Cristiano Ronaldo, po dwa gole Garetha Bale'a i Hernandeza oraz jeden niezwykłej urody Rodrigueza. W efekcie Real wygrał na wyjeździe z Deportivo 8:2.
Michał Piegza
Michał Piegza

W pierwszej połowie Real Madryt, który w lidze na razie zawodzi, nie grał wielkiego meczu. Jednak Królewscy byli do bólu skuteczni. Od początku spotkania goście uzyskali przewagę, jednak niewiele z tego wynikało. Deportivo La Coruna nastawiło się na grę z kontry, ale gospodarzom rzadko udawało się przedostawać pod bramkę Ikera Casillasa.

Bramkowy koncert Realu rozpoczął w 29. minucie Cristiano Ronaldo. Dośrodkował z prawej strony Alvaro Arbeloa, głową technicznie uderzył CR7 i piłka wpadła do bramki Deportivo.


Chwilę później było już 0:2. W 36. minucie przed polem karnym piłkę otrzymał James Rodriguez, przyjął ją i od niechcenia przymierzył. Futbolówka uderzona lewą nogą wpadła pod poprzeczkę bramki gospodarzy.

Po kolejnych sześciu padł trzeci gol. Karim Benzema wyszedł sam naprzeciwko bramkarza, minął go, ale ten... przewrócił Franzuca. Sędzia odczekał moment, bo do piłki doszedł Cristiano Ronaldo i uderzeniem z ok. 30 metrów do pustej bramki zdobył gola i... uratował skórę golkiperowi gospodarzy.

Po zmianie stron na plac gry wyszło odmienione Deportivo i już w 51. minucie zdobyło gola. Za zagranie ręką w polu karnym sędzia podyktował karnego, którego pewnie na bramkę zamienił Haris Medunjanin.

Gospodarze uwierzyli, że mogą dogonić rywala, ale Real szybko wybił im to z głowy. W 66. i 74. minucie dużo sprytu zachował Gareth Bale, a w 78. minucie hat-trick skompletował Cristiano Ronaldo, wykorzystując błąd defensywy Deportivo.

Honor gospodarzy po części uratował Toche, który ładnie uderzył głową z pola karnego. Końcówka jednak należała do Królewskich. W 88. minucie przepięknie z linii pola karnego w samo okienko trafił Javier Hernandez, a w doliczonym czasie ten sam piłkarz dobił rywala. 

Dla Realu było to najwyższe w historii zwycięstwo w spotkaniu wyjazdowym w Primera Division.

Deportivo La Coruna - Real Madryt 2:8 (0:3)
0:1 - Cristiano Ronaldo 29'
0:2 - James Rodriguez 36'
0:3 - Cristiano Ronaldo 42'
1:3 - Haris Medunjanin (k.) 51'
1:4 - Gareth Bale 66'
1:5- Gareth Bale 74'
1:6 - Cristiano Ronaldo 78'
2:6 - Toche 84'
2:7 - Javier Hernandez 88'
2:8 - Javier Hernandez 90+3' 

Składy:

Deportivo La CorunaGerman Lux - Laure, Sidnei, Modibo Diakite, Laure, Juanfran (46' Juan Guillermo Dominguez), Alex Bergantinos, Haris Medunjanin, Luis Farina (74' Toche), Isaac Cuenca, Helder Postiga (46' Ivan Cavaleiro).

Real MadrytIker Casillas - Alvaro Arbeloa, Sergio Ramos, Raphael Varane, Marcelo, Luka Modrić (71' Isco), Toni Kroos, Gareth Bale (77' Javier Hernandez), James Rodriguez, Cristiano Ronaldo, Karim Benzema (59' Asier Illarramendi).

Żółta kartka:
Sidnei (Deportivo).

Sędzia: Pedro Perez Montero.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • prosto-w-jaja Zgłoś komentarz
    Zeby dzis po tej " demolce" otwartym autobusem po Madrycie nie przejechali :)
    • Grek Zorba Zgłoś komentarz
      Tak to Realem łomotałem rywali na FIFIE :D
      • Forest1997 Zgłoś komentarz
        Bardzo dobry mecz "Królewskich" jednakże rywal nie był zbyt wymagający.Cieszy na pewno dobra gra Jamesa i Isco.Mnie osobiście zaszokował w pozytywnym tego słowa znaczeniu Illaramendi
        Czytaj całość
        dzisiaj zagrał naprawdę dobrze,był spokojny,zaprowadził spokój w szeregach pomocy Realu tylko się cieszyć i oby tak dalej.
        • abak Zgłoś komentarz
          oglądałam tylko pierwszą połowe niestety :( ale miło popatrzeć na taki wynik :) mam nadzieje że Real powoli wychodzi z dołka i z silniejszymi przeciwnikami równiez będzie notował
          Czytaj całość
          dobre występy :)
          • Deportivo la Coruna Zgłoś komentarz
            Straszne baty dostało moje Deportivo :( Gratulacje dla Realu!
            • marco928 Zgłoś komentarz
              Dobry mecz Realu w ataku, gra w tej formacji zazębia się coraz bardziej. Drugi z rzędu dobry mecz James, a bramka w jego wykonaniu przedniej urody (coś w stylu z Urugwajem na MŚ). Bale niby
              Czytaj całość
              niewidoczny niby do zmiany, ale jak strzeli to od razu dwa razy. Wszystkie trzy zmiany Carlo świetne. Illara (nie wierze że to piszę xD) uspokoił środek pola Królewskich, Isco również świetna zmiana, dwie asysty, ta do Garetha wręcz kapitalna, czekam aż wreszcie odpali na dobre, bo wierzę że mógłby spokojnie grać w podstawowej jedenastce, tylko więcej pracy z jego strony. No a Chicharito, co tu dużo pisać, 15min gry, dwie bramki, a pierwsza z nich cudna, śmiało mogąca równać się z bramką Rodrigueza. Niestety jest jeszcze obrona, a ta cały czas nie zachwyca. Bardzo się cieszyłem że Rafa zagrał dzisiaj na środku z Ramosem. Jednak popełnił kilka grubszych błędów i chyba na długo w pierwszej 11 nie zagości. Do bramek specjalnie nie można mieć pretensji do Casillasa bo zarówno karny jak i główka nie obciąża jego konta. Jednak pomimo to Iker też zaliczył kilka niepewnych interwencji. Marcelo, wiadomo ze lepszy z przodu niż w tyłach. Podsumowując mój długi wywód, jest lepiej, szczególnie gra ofensywna nabiera sporych rumieńców, ale nad defensywą trzeba jeszcze sporo sporo popracować!
              • buum Zgłoś komentarz
                brawo mój realu!!!!
                • kawasaki14 Zgłoś komentarz
                  Bądź środkowym napastnikiem, graj 2/3 meczu z niewymagającym rywalem, gdy Twoja drużyna strzela 8 goli, a zmiennik grający 15 minut trafia 2 bramki i samemu nic nie traf. Benzema won ze
                  Czytaj całość
                  składu!!!
                  • arda18 Zgłoś komentarz
                    Dobry mecz Illary, świetny Isco i James, jest postęp dwa mecze 13 bramek, oby tak dalej.
                    • pawbed Zgłoś komentarz
                      Niezły strzał z dystansu ma ten Meksykanin.
                      • BBC Zgłoś komentarz
                        Trzeba zachować zimną głowe , wynik ładny ale przeciwnik słaby....Ciciarito do pierwszego składu , Benzema na ławke !!!
                        • MATUCH Zgłoś komentarz
                          TO BYŁ NOKAUT! TAKI REAL CHYBA KAŻDY KIBIC PIŁKI CHCE OGLĄDAĆ!
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×