WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Obrońca Piasta po ograniu Legii: Z takim zespołem nie można się rozpaczliwie bronić

Piast Gliwice zaskoczył w niedzielę swoją postawą mistrza Polski. Legia nie mogła się spodziewać, że podopieczni Angela Pereza Garcii będą chcieli prowadzić grę i zamierzają atakować.
Sebastian Kordek
Sebastian Kordek

Gliwiczanie zostali nagrodzeni w meczu z Legią Warszawa za swoją odważną grą. Nie bali się oni mistrza Polski i podjęli rękawice, co przyniosło wymierne efekty w postaci zwycięstwa 3:1. - Grając z takim zespołem, jakim jest Legia, nie można stać we własnej "piątce" i rozpaczliwie się bronić, bo to się zawsze źle kończy. Przykład tego mieliśmy na początku drugiej połowy, gdy warszawianie stworzyli sobie kilka sytuacji, mogli je wykorzystać i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Na szczęście jednak, to my jesteśmy do przodu - cieszył się Kornel Osyra, obrońca Piasta Gliwice.

Dużo nie brakowało, a warszawianie wyjechaliby z Gliwic nawet bez jednego strzelonego gola. - Wiadomo, że jak gra się z Legią i prowadzi 3:0, to jest to fajne uczucie i nie chce się stracić bramki. Szkoda, że w tej ostatniej akcji dopuściliśmy do tego, ale trudno. Nie ma co narzekać, bo wygrać z mistrzem Polski, to nie jest taka łatwa sztuka - zaznaczył były piłkarz KGHM Zagłębia Lubin.
Kornel Osyra (z prawej) był bardzo szczęśliwy po zwycięstwie nad Legią Kornel Osyra (z prawej) był bardzo szczęśliwy po zwycięstwie nad Legią
Podopieczni Angela Pereza Garcii w poprzedniej kolejce przegrali z dołującą Koroną Kielce, by zaledwie w tydzień całkowicie odmienić swoje oblicze. - Wydaje mi się, że zagraliśmy z Legią na miarę swoich możliwości. Patrząc w tył na mecz z Koroną, można powiedzieć, że uczymy się na własnych błędach. Fajnie, że potrafimy wyciągać wnioski i dobrze to rokuje na przyszłość - spuentował młody defensor.

Jakub Szmatuła: Skoro Podbeskidzie wygrało z Legią, to czemu Piast nie mógł?

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Xanatos99 0
    No tylko ze nic nie wspomnialem na temat tego zawodnika, ani nic, ale dobra. Taka jest prawda. Spojrz na inne zespoly co graja na kilku frontach, jesli juz mowisz o zorientowaniu. A taka jest prawda ze na Legie kazdy sie spina i zeby wygrac musimy byc dwa razy lepsi od innych, co wiele kosztuje rywali. Jak to nie jest Wisla czy Lech to w wiekszosci przypadkow przegrywaja kolejne mecze. Popatrz to zobaczysz.
    Jamal John Widze że jesteś bardzo zorientowany w Polskiej kopanej, kasa, przerwa, porażka, tak sobie to tłumacz.Porażkę trzeba przełknąć, a jeśli chodzi o Osyrę, to już od dobrych kilku spotkań prezentuje się dobrze w lidze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jamal John 0
    Widze że jesteś bardzo zorientowany w Polskiej kopanej, kasa, przerwa, porażka, tak sobie to tłumacz.Porażkę trzeba przełknąć, a jeśli chodzi o Osyrę, to już od dobrych kilku spotkań prezentuje się dobrze w lidze.
    Xanatos99 Ten jak se tlumaczy i dodaje. Jasne synek jasne. Jeden mecz o niczym nie swiadczy, a Legia jest skupiona na pucharze. "Kasa, misiu, kasa", a nie cos tam. Cale szczescie ze bd przerwa, bo bym smialo stawial porazke Piasta w nastepnym meczu.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Xanatos99 0
    Ten jak se tlumaczy i dodaje. Jasne synek jasne. Jeden mecz o niczym nie swiadczy, a Legia jest skupiona na pucharze. "Kasa, misiu, kasa", a nie cos tam. Cale szczescie ze bd przerwa, bo bym smialo stawial porazke Piasta w nastepnym meczu.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×