Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PNA: Szaleństwo Słoni! O tytule zadecydował dramatyczny konkurs jedenastek

Po dramatycznym konkursie rzutów karnych, Wybrzeże Kości Słoniowej sięgnęło po tytuł najlepszej drużyny Afryki w 2015 roku. Decydującą jedenastkę wykorzystał bramkarz Słoni.
Dominik Polesiński
Dominik Polesiński

Pierwsze minuty należały do Wybrzeża Kości Słoniowej. Podopieczni Herve Renarda wyszli na boisko z chęcią szybkiego otwarcia wyniku, ale zepchnięta do defensywy i grająca dość nerwowo Ghana, broniła się skutecznie. Jedynym celnym strzałem w tym okresie gry było uderzenie Yaya Toure z rzutu wolnego. Kopnięta z 25 metrów futbolówka poszybowała co prawda nad murem, ale dobrze w bramce zareagował Brimah Razak.


Z każdą kolejną minutą gra stawała się coraz bardziej wyrównana, a piłkarzom Czarnych Gwiazd przechodził stres związany ze stawką spotkania. W 17. minucie Ghana mogła jednak w głupi sposób stracić gola. Abdul Rahman Baba popełnił prosty błąd, tracąc piłkę przed własnym polem karnym na rzecz Gervinho. Gracz AS Romy nie zastanawiał się długo, wykładając futbolówkę koledze. Tym był Max Gradel, który wpadł w szesnastkę, ale huknął metr nad poprzeczką.

W 26. minucie dał o sobie znać, rozgrywający dobre zawody Christian Atsu. Pomocnik oddał niesygnalizowany strzał sprzed pola karnego, po którym Boubacara Barry'ego uratował słupek. Bramkarz WKS-u, dla którego był to pierwszy występ w tegorocznym Pucharze Narodów Afryki, grał nerwowo. Tuż przed przerwą płasko zagrał nogami, umożliwiając rywalom przechwycenie piłki. Na jego szczęście Atsu nie był w stanie dokładnym podaniem obsłużyć Asamoah Gyana.

W drugiej połowie zarówno Ghana jak i Wybrzeże Kości Słoniowej nie stworzyły wielu bramkowych okazji. Niewidoczni byli ci, na których grę liczono najbardziej. Cieniem samego siebie był Wilfried Bony, a wtórował mu bezproduktywny Gervinho. W obozie Ghany niewielkie zaangażowanie wykazywał Gyan, którego występ w finale zapamiętany zostanie z prób sprowokowania młodego Erica Bailly'ego.

Dodatkowe 30 minut nie przyniosło ani emocji ani rozstrzygnięcia i o tytule zadecydowały jedenastki. W tych działo się dosłownie wszystko, ale w ostatecznym rozrachunku to Wybrzeże Kości Słoniowej oszalało z radości.

Wybrzeże Kości Słoniowej - Ghana 0:0, rzuty karne 9:8

rzuty karne:
0:1 - Wakaso Mubarak
X - Wilfried Bony
0:2 - Jordan Ayew
X - Junior Tallo
X - Afriyie Acquah
1:2 - Serge Aurier
X - Frank Acheampong
2:2 - Seydou Doumbia
2:3 - Andre Ayew
3:3 - Yaya Toure
3:4 - Jonathan Mensah
4:4 - Salomon Kalou
4:5 - Emmanuel Agyemang-Badu
5:5 - Kolo Toure
5:6 - Harrison Afful
6:6 - Wilfried Kanon
6:7 - Abdul Rahman Baba
7:7 - Eric Bailly
7:8 - John Boye
8:8 - Serey Die
X - Brimah Razak
9:8 - Boubacar Barry

Składy:

Wybrzeże Kości Słoniowej: Boubacar Barry - Eric Bailly, Kolo Toure, Serge Wilfried Kanon, Serge Aurier, Yaya Toure, Serey Die, Siaka Tiene (115' Salomon Kalou), Max Gradel (66' Seydou Doumbia), Gervinho (120' Junior Tallo), Wilfried Bony.

Ghana: Brimah Razak - Harrison Afful, John Boye, Jonathan Mensah, Abdul Rahman Baba, Afriyie Acquah, Wakaso Mubarak, Christian Atsu (116' Frank Acheampong), Kwesi Appiah (99' Jordan Ayew), Andre Ayew, Asamoah Gyan (120' Emmanuel Agyemang-Badu).

Żółte kartki: Serey Die, Siaka Tiene, Wilfried Kanon, Eric Bailly, Boubacar Barry (Wybrzeże Kości Słoniowej).

Sędzia: Bakary Gassama (Gambia).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • endriu122 Zgłoś komentarz
    Karne i radocha po nich ,to tyle o tym meczu.
    • Karol Burak Zgłoś komentarz
      Mecz słaby jak całe mistrzostwa, ale konkurs jedenastek (jedenastu) jeden z lepszych jaki widziałem, no i ta rozpacz Ayewa, murzyński taniec Renarda jak białego czarownika. Super się to
      Czytaj całość
      oglądało, jak dobry film. Komentator jest świetny, powinni go zatrudnić do obsługi meczów ekstraklapy, jego śmiech idealnie pasuje do poziomu naszej ligi.
      • pawbed Zgłoś komentarz
        Ja tam lubię posłuchać pana Mamadou. Rzuty karne godne uwagi były. Dodatkowo fajna celebracja trenera Renarda.
        • Przemek M11 Zgłoś komentarz
          Ten bramkarz Słoni mnie wkurzał, temu byłem za Ghaną.
          • greenpi Zgłoś komentarz
            Kabaret z tym bramkarzem. Najpierw niby skurcz podczas siedzenia na trawie, później ręka go zabolała jak obronił decydującego karnego, a na koniec sam strzelił...takie rzeczy tylko w
            Czytaj całość
            Afryce :D
            • Marian2928 Zgłoś komentarz
              Myślałem że będę oglądał wszystkie mecze w PNA jakie będą pokazywane w eurosporcie, a wyszło że obejrzałem tylko fragmenty meczów Mali, wiadomo ze względu na Henryka Kasperczaka.
              Czytaj całość
              Poziom był bardzo słaby. Ciekawe jak będzie w Copa America. Myślę że będzie dużo lepeiej.
              • jerrypl Zgłoś komentarz
                Słabe zakończenie słabego turnieju. Do tego bardzo niesprawiedliwe. Wygrała drużyna, która nawet nie udawała, że próbuje atakować. Ze strony WKSu było to 120 minut czekania na rzuty
                Czytaj całość
                karne. Yaya Toure z dzisiejszą grą miałby problemy w polskiej okręgówce, Bony niewiele lepszy, nawet świetny w ostatnich meczach Gervinho dziś był beznadziejny. Piłka odbijała mu się od wszystkich możliwych sęków. Ghana niewiele lepsza, ale jednak przynajmniej próbowała atakować, widać było jakieś zaangażowanie. Tym niemniej oglądanie tego meczu można było spokojnie zacząć od konkursu rzutów karnych. Nie rozumiem tylko dlaczego żałosne zachowanie iworyjskiego bramkarza było tolerowane przez sędziów. Swoją drogą prowadzić po dwóch seriach karnych 2-0 i przegrać to spora sztuka.
                • Apator Fan Zgłoś komentarz
                  Sam mecz nie należał do najciekawszych.Typowy mecz na wynik.Natomiast karne wszystko wynagrodziły.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×