KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Klasyk dla mistrza! - relacja z meczu Legia Warszawa - Wisła Kraków

W hicie 35. kolejki T-ME Legia Warszawa pokonała przed własną publicznością Wisłę Kraków 1:0. To trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo Wojskowych.

Maciej Kmita
Maciej Kmita

Bramkę na wagę zwycięstwa dla Wojskowych zdobył w 60. minucie gry Jakub Rzeźniczak. To trzecia z rzędu ligowa wygrana Legii w stosunku 1:0, dzięki której ekipa Henninga Berga na dwie godziny wróciła na fotel lidera T-ME. Wojskowi pozostawali na nim do zakończenia trzeciego niedzielnego spotkania 35. kolejki T-ME, w którym Kolejorz pokonał 1:0 Pogoń Szczecin.

Dla Wisły to natomiast czwarte kolejne spotkanie bez wygranej (0-2-2). Przy samej Łazienkowskiej 3 Biała Gwiazda nie potrafi wygrać już od maja 2010 roku. Od tego czasu krakowianie doznali na Legii pięciu porażek, a dwa razy udało im się wrócić pod Wawel z punktem.
Względem ostatniego meczu w Szczecinie trener Berg dokonał tylko dwóch zmian w wyjściowym składzie Legii. Pauzujących za kartki Michał Masłowski i Orlando Sa zastąpili Ondrej Duda i Marek Saganowski. Bardziej w porównaniu z ostatnią kolejką zmieniła się za to pierwsza "11" Wisły, do której wrócili Michał Buchalik, Dariusz Dudka, Semir Stilić i Paweł Brożek.

Piłkarze obu drużyn szybko weszli na wysokie obrony. Już w 5. minucie po podaniu Michała Żyry w pierwszej sytuacji podbramkowej znalazł się Duda, ale jego uderzenie z 10 metrów obronił Buchalik. Sześć minut później młody Słowak w narożniku pola bramkowego wkręcił w ziemię doświadczonego Arkadiusza Głowackiego, ale i tym razem jego strzał zatrzymał Buchalik.

Wojskowi nie pozwolili Wiśle na zawiązywanie akcji w jej stylu, atakując ją wysokim pressingiem i zmuszając do gry z pominięciem II linii, a Biała Gwiazda neutralizowała skrzydła gospodarzy. Po pół godzinie gry oba zespoły odnalazły się jednak w okolicznościach narzuconych przez rywali. Najpierw w 33. minucie Żyro złamał akcję z prawej strony do środka pola i z 20 metrów uderzył tuż nad bramką Wisły.
Jakub Rzeźniczak dał Legii cenne zwycięstwo Jakub Rzeźniczak dał Legii cenne zwycięstwo
W 35. minucie natomiast Brożek wystartował do długiego podania, umknął stoperom Wojskowych, ale jego strzał lewą nogą z 13 metrów obronił Dusan Kuciak. 120 sekund później po źle rozegranym przez Legię rzucie rożnym goście wyprowadzili kontrę 3 na 2, ale źle rozwiązał ją Stilić, który mogąc podawać do towarzyszących mu Brożka albo Boguskiego, zdecydował się na strzał z 10 metrów, który zablokował Łukasz Broź.

W pierwszym kwadransie po przerwie na boisku nie wydarzyło się nic godnego odnotowania, ale już w 60. minucie Legia zdobyła bramkę na wagę zwycięstwa. Maciej Sadlok przy linii końcowej boiska, w połowie odległości między polem karnym a linią boczną, sfaulował Dudę, a po centrze Tomasza Brzyskiego na dalszy słupek Jakub Rzeźniczak wygrał z Bobanem Joviciem walkę o pozycję i nogą pokonał Buchalika. To piąty ligowy gol "Rzeźnika" w bieżącym sezonie i już 10. asysta "Brzytwy".

Kuciak nie miał wiele pracy na linii, ale nie dlatego, że Wisła nie stworzyła sobie sytuacji bramkowych, a dlatego, że jeśli już do nich dochodziła, to na piłkę jak w ogień szli obrońcy Legii. Broź uczynił to najpierw w I połowie przy prowadzonej przez Stilicia kontrze, a w 63. minucie w ostatniej chwili zastopował strzał Dudki z 12 metrów. W 72. minucie z kolei w sukurs Kuciakowi przyszedł Igor Lewczuk. Bramkarz Legii źle obliczył tor lotu piłki, przy której uprzedził go Donald Guerrier, futbolówka trafiła do Stilicia, ale strzał Bośniak przyjął na siebie Lewczuk. W ostatnim kwadransie Legia postawiła na skomasowaną obronę, ale broniła na tyle dobrze, że krakowianie nie potrafili stworzyć sobie już ani jednej okazji.

Legia sięgnęła po cenne zwycięstwo, ale okupiła wygraną stratą Rzeźniczaka i Dudy. Pierwszy nie zagra w środę z Lechią w Gdańsku z powodu kartek, a drugi 63. minucie doznał urazu stawu skokowego, przez który nie mógł kontynuować występu.

Legia Warszawa - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
1:0 - Rzeźniczak 60'

Składy:

Legia: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski - Dominik Furman (86' Dossa Junior), Tomasz Jodłowiec - Michał Żyro, Ondrej Duda (65' Helio Pinto), Michał Kucharczyk - Marek Saganowski.

Wisła: Michał Buchalik - Boban Jović (84' Łukasz Garguła), Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok (79' Jean Barrientos) - Dariusz Dudka, Maciej Jankowski - Łukasz Burliga, Semir Stilić, Rafał Boguski (65' Donald Guerrier) - Paweł Brożek.

Żółte kartki: Rzeźniczak, Brzyski, Saganowski (Legia) oraz Sadlok, Jović, Guerrier, Dudka (Wisła).

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Widzów: 24 429.

Wybierz najlepszego zawodnika
Legia Warszawa
wybierz zawodnika
  • Dusan Kuciak
  • Łukasz Broź
  • Jakub Rzeźniczak
  • Igor Lewczuk
  • Tomasz Brzyski
  • Dominik Furman
  • Tomasz Jodłowiec
  • Michał Żyro
  • Ondrej Duda
  • Michał Kucharczyk
  • Marek Saganowski
  • Arkadiusz Malarz
  • Dossa Junior
  • Bartosz Bereszyński
  • Guilherme
  • Inaki Astiz
  • Adam Ryczkowski
  • Helio Pinto
Wisła Kraków
wybierz zawodnika
  • Michał Buchalik
  • Łukasz Burliga
  • Arkadiusz Głowacki
  • Richard Guzmics
  • Maciej Sadlok
  • Dariusz Dudka
  • Maciej Jankowski
  • Boban Jović
  • Semir Stilić
  • Rafał Boguski
  • Paweł Brożek
  • Gerard Bieszczad
  • Mariusz Stępiński
  • Alan Uryga
  • Donald Guerrier
  • Łukasz Garguła
  • Jean Barrientos
  • Ostoja Stjepanović




Wydarzenie:

Legia Warszawa - Wisła Kraków







Sędzia:

Szymon Marciniak









Kto zostanie mistrzem Polski 2014/2015?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • Tabson Zgłoś komentarz
    Saganowski na spalonym...
    • ogi30 Zgłoś komentarz
      No to moze w Gdansku Lechii sie uda urwac punkty Legii...a moze Lech wygra dwa ostatnie mecze i nie bedzie sie ogladac na zespol p.Berga :).
      • allinall Zgłoś komentarz
        Oglądając ten mecz przypominałem sobie derby pomiędzy dwoma wsiami (za moich młodych lat) Tak samo to wyglądało . Nawet myśle ze gdybym postawił taką moją drużynę przeciwko Legii to
        Czytaj całość
        by ją zmiażdzyła !! Jezu jak ta nasza Polska Liga jest słaba względem światowych zespołów ...! Kopania , przepychania , brak wyjścia do piłek skrzydłowych , środek pola otwarty , brak prezyzji podań , brak wyjść do piłek za linie (inaczej spanie ofensywy) brak koncentracji bramkarzy , wyjścia bezensowne do lini , podania cofnięte i tak bym mógł cały dzień...Ale ci zawodnicy to tempi badyle !!! Jak tacy debile mogą grać w piłkę i tyle zarabiać >?! Tego nie zrozumiem nigdy ...
        • wartyfan Zgłoś komentarz
          wszędzie ten duda...
          • kaen Zgłoś komentarz
            Kuciak Broziu,Junior,Lewczuk,Brzytwa Furmi,Jodła Gui,Duda,Kuchy Orlando takim składem powinni wyjść w Gdańsku,ale zobaczymy ;)
            • jerrypl Zgłoś komentarz
              Kilka akcji było niezłych, ale to ciągle nie ta Legia, którą wszyscy chcemy oglądać. Znowu Berg nie reagował na to co się dzieje i chciał skończyć mecz bez zmian. A przecież
              Czytaj całość
              Saganowski i Żyro byli do zdjęcia po I połowie... Zmiana Furmana i wstawienie trzeciego stopera Dossy Juniora, cóż... Ja jestem raczej przeciwnikiem takich zmian zgodnie z myślą najlepszą obroną jest atak, choć uczciwie trzeba przyznać, że Dossa Junior kilka razy się przydał. Teraz trzeba liczyć na Pogoń i na to, że Legia jakimś cudem wygra w Gdańsku.
              • Varsovia Zgłoś komentarz
                Legia kolejny raz nie zachwyca ale wygrywa i jest na zero z tyłu. Ważne 3 punkty. Teraz Berg chyba bardziej myśli o obronie niż o ataku. Dobrze, że Dossa wreszcie zdrowy. Szkoda tylko
                Czytaj całość
                kolejnych kartek. Spodziewałem się mimo wszystko odważniejszej gry Wisły w ataku. Ciekawy jestem opinii Moskala w kwestii sędziowania. Mam nadzieję, że Marciniak spełnił jego oczekiwania.
                • kawasaki14 Zgłoś komentarz
                  Forma Legii nie pozwala im na wygrywanie spotkań różnicą chociażby 2 bramek, ale jak się nie ma co się lubi... Akcja z końcówki meczu, po rajdzie Kuchego, to już kuriozum, ale nic,
                  Czytaj całość
                  szanse utrzymane, system binarny nadal w grze (3x1:0), zobaczymy jak dzisiaj Pogoń się pokaże.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×