WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kibice Wisły Kraków wsparli Kazimierza Moskala. "Nie rusz Kazika, bo zginiesz"

"Moskal Kazimierz! Nie rusz Kazika, bo zginiesz!" - śpiewali po meczu 7. kolejki Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław (4:2) kibice Wisły Kraków. Fani Białej Gwiazdy wyrazili w ten sposób swoje wsparcie dla trenera 13-krotnych mistrzów Polski.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

Zwyciężając z WKS-em, Kazimierz Moskal uratował posadę szkoleniowca Wisły, ale jego notowania wśród władz klubu nadal są niskie. Co prawda Biała Gwiazda nie doznała jeszcze ani jednej porażki w sezonie 2015/2016, ale z siedmiu spotkań wygrała tylko dwa. Z kolei podczas całej trwającej od 10 marca kadencji Moskala ze zdobycia kompletu punktów wiślacy cieszyli się raptem pięć razy, a w 16 pozostałych meczach zdobyli tylko 12 "oczek". 27 punktów w 21 spotkaniach to dopiero 10. wynik w lidze w branym pod uwagę okresie.


Gdyby Wisła nie wygrała ze Śląskiem, trzecia kadencja Moskala przy Reymonta 22 najprawdopodobniej dobiegłaby końca. Zwycięstwo oznacza, że 48-letni szkoleniowiec uratował posadę, a po końcowym gwizdku otrzymał dość niespodziewane wsparcie ze strony kibiców Wisły. Niespodziewane, ponieważ do tej pory fani Białej Gwiazdy nie wstawili się za swoim dawnym ulubieńcem.

"Moskal Kazimierz! Nie rusz Kazika, bo zginiesz!" - niosło się po stadionie Wisły po końcowym gwizdku meczu z WKS-em. To przyśpiewka spopularyzowana w czasach kariery piłkarskiej Moskala, którą ten spędził przecież głównie w barwach Wisły, a która w obecnej sytuacji mówi sama za siebie.

Nie spodziewałem się takiego zachowania kibiców po meczu. Dziękuję im - mówi trener Moskal. Wisła wygrała ze Śląskiem 4:2, choć od 18. minuty przegrywała 0:1: - Chciałem podziękować zawodnikom, bo mieliśmy w tym meczu trudne momenty, ale poradziliśmy sobie z tym.

Moskal liczy się z tym, że pracę w Wiśle może stracić w zasadzie z dnia na dzień. - W tym zawodzie trzeba być czujnym - nie można sobie pozwolić na chwilę oddechu. W sprawie mojej przyszłości proszę pytać prezesa lub właściciela - nie mnie.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Andrzej Zieliński 0
    Trzymam kciuki za trenera.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Fazik 0
    zarzad sie zachowuje,jak by mieli sklad na majstra i wpakowali gruba kase na transfery,a jaka jest sytuacja finansowa kazdy wie.zamiast Kazia powinni zmienic Zdzisia i to by dalo duzo lepszy efekt niz zmiany trenerow...
    wislok Za dużo remisów i strat bramek w końcówkach. Tom kłopot, jednak zarząd klubu też musi wziąć pod uwagę bardzo trudną sytuację w jakiej postawili szkoleniowca, kiedy to z zespołu Białej Gwiazdy po sezonie odeszli kluczowi zawodnicy i te klocki od nowa trzeba układać. Poza tym raczej wątpię by znaleźli kogoś lepszego za te skromne zarobki, jakie oferują Moskalowi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ziperro 0
    Gdyby nie te końcówki...

    Wisła gra miłą dla oka piłkę, brakuje tylko zwycięstw. Nie ułatwił też terminarz- Lechia, Pogoń, Legia, Lech, Śląsk, derby z Cracovią i jedynie Zabrze na start to średniak. W zasadzie do końca rundy będą już mieć słabszych przeciwników, więc o punkty powinno być łatwiej.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×