WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Droga do legendy

Połóżmy lód na głowie i spokojnie pomyślmy. Czego wyjątkowego na boisku dokonała kadra Adama Nawałki? Wygrała z Niemcami. I na razie tyle.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk

Wiem, że takie stwierdzenia są niemodne, bo awans o kilkadziesiąt miejsc w rankingu FIFA musi robić wrażenie. Słyszę oburzonych i nawet się nie dziwię, bo kiedy przez kilka długich lat jest naprawdę źle, to później nawet powrót do normalności wydaje się wybawieniem godnym klęknięcia.

Nawałka, poza wspomnianym zwycięstwem nad Niemcami, na razie jednak przywrócił polskiej kadrze właśnie co najwyżej normalność. Dwa zwycięstwa z rozbitą Gruzją, dwa remisy z grającymi siermiężny, wyspiarski futbol reprezentacjami Szkocji i Irlandii czy rozgromienie grupy amatorów z Gibraltaru nie mogą przecież szokować kibiców, którzy pamiętają, że były czasy, gdy należeliśmy do najlepszych na świecie. Problem w tym, że ci, którzy widzą w Nawałce cudotwórcę, nie pamiętają już nawet naszego klubu w Lidze Mistrzów. Przecież pokolenie postchampionsleague już rok temu weszło w dorosłość.

Tyle że dla mnie Nawałka też jest cudotwórcą, ale z innego powodu. Nie wierzyłem w tego trenera. Nie wierzyłem, że porwie tłumy, a jakoś w piątek polecę do Frankfurtu z głupią wiarą, że wcale nie musimy przegrać z mistrzami świata, którzy na każdą pozycję mają kilku piłkarzy do wyboru, wszystkich światowej klasy. To, że ja mam taki nastrój, to akurat mało istotne. Cudem jest, że banda chłopaków w polskich dresach myśli tak samo.

Tak, wiem. Mamy Roberta Lewandowskiego, Grzegorza Krychowiaka, Arkadiusza Milika i Łukasza Fabiańskiego... Ale niesamowite jest to, że Łukasz Szukała i Maciej Rybus wierzą, że stworzą szczelną obronę - jeden z nich jest przecież skrzydłowym, drugi nie mógł znaleźć klubu, aż w końcu trafił do zespołu, którego nazwę musiałem sprawdzić w googlach. Fenomenalne, że Sławomir Peszko, którego nie chciano w Koeln mówi, jak to fajnie byłoby utrzeć Niemcom nosa, a Krzysztof Mączyński nie mówi nic, tak jak nie mówił nic, gdy twierdzono, że gra w kadrze tylko dlatego, że Nawałka szuka mu klubu. I ta obecność w kadrze Jakuba Błaszczykowskiego – tylko po to, by nie budzić „kapitańskich” demonów, bo przecież w obecnej sytuacji brak powołania dla nowego zawodnika Fiorentiny nie byłby żadnym zaskoczeniem. I po trzech dniach osaczenia w twierdzy pod Warszawą nawet Bartosz Kapustka uważa się za część tego zespołu.

Nawałka stworzył Drużynę. Taką, która reaguje na gola na 1:2 ze Szkocją na stadionie w Warszawie i się nie poddaje. Która wygrywa to, co ma wygrać. I którą wreszcie stać było na to, co nikomu w historii się nie udało – zwycięstwo z Niemcami. Chciałbym, żeby w piątek przeszła do legendy. Wystarczy, że nie przegra w jaskini lwa.

Michał Kołodziejczyk

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
wp.pl

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maciej Szymczak 0
    niby nie jestem pesymistą ale dostaniemy bęcki i balon pęknie hejterzy zrównają trenera i piłkarzy równo z ziemią po co dmuchać ten balon po co się podniecać obym się mylił
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kawasaki14 0
    Kolejne mankamenty:
    -brak możliwości edycji posta,
    -przekierowanie po dodaniu go na stronę główną newsu, a nie w komentarze (znów pogoń za wyświetleniami!).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kawasaki14 0
    Dobra, to ja postaram się w miarę na chłodno ocenić zmiany w wyglądzie strony, ślę tylko jeśli chodzi o wersję mobilną.
    Na plus na pewno kolumna z najnowszymi newsami, a także z najbliższymi relacjami sportowymi w tv. Sama strona główna zmieniona, ale tragedii nie ma, jak dla mnie do przyzwyczajenia.
    Teraz "ale". Samo wyświetlanie się kolejnych newsów poniżej tego, do którego "weszliśmy" to ciekawa innowacja na tym portalu. Jednak czemu do cholery muszę wejść w kolejną podstronę by poczytać komentarze? Chyba jedynym powodem są wyświetlenia, bo innej racjonalnej opcji nie widzę. Dziwi też w wynikach ankiety brak zwyczajnego wyświetlenia wyniku w procentach, jest tylko w głupich słupkach. Powracając do ostatniej wersji mobilnej. Gdy się pojawiła, nie można było wejść w kokpit, redaktorzy wspominali, że m.in.ta opcja niebawem się pojawi. Minęły tygodnie, miesiące, rok, może nawet dwa, nadal nie mamy takiej możliwości. Dziś debiutuje nowa szata, a tej opcji wciąż brak, czy dodanie jej naprawdę przewyższa możliwości waszych programistów?
    Obecnie to by było na tyle chyba, a do forumowiczów co weszli na desktopową wersję SF mam trzy pytania.
    1) Czy ostały się blogi itd., bo tego z wersji mobilnej też nie mogę sprawdzić...
    2) Nadal są automatycznie włączające się filmiki?
    3) Jak wygląda sprawa z pokazami slajdów, nazwanych żartobliwie newsami o których jeszcze zabawniej nas kiedyś poinformowano, że są dla przejrzystości strony u wygody użytkowników?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×