Zielone, pomarańczowe i białe kartki. Nowa rewolucja w futbolu?
Wprowadzenie w rozgrywkach włoskiej Serie B zielonych kartek może uruchomić lawinę zmian w przepisach piłkarskich. Możliwe, że już niebawem sędziowie będą mieli do dyspozycji także białe i pomarańczowe. Co to oznacza w praktyce?Zielone kartki wprowadzone przez Lega Nazionale Professionisti B to nagroda za postawę fair play. Sędziowie mogą ją pokazać np. zawodnikom, którzy wybiją piłkę za linię boczną, gdy przeciwnik leży na murawie. Arbitrzy otrzymali możliwość nagradzania każdego pozytywnego zachowania piłkarzy. Na zakończenie sezonu opublikowana zostanie tabela zawodników i drużyn, najczęściej otrzymujących zielone kartki. Najlepsi otrzymają nagrody fair play. Wprowadzenie nowego regulaminu ma na celu propagowanie zachowań sportowców zasługujących na szacunek. Władze Serie B uważają, że w ostatnich latach doszło do radykalnego odwrotu od zasad fair play, będących fundamentem futbolu. I dlatego zdecydowały się na wprowadzenie zielonych kartek, stosowanych już wcześniej w rozgrywkach młodzieżowych.
Zwolennikiem białych kartek jest przewodniczący UEFA Michel Platini. To alternatywa dla ustnego ostrzeżenia i żółtych kartek, którymi sędziowie napominają zawodników. Sędzia pokazujący graczom białą kartkę odsyłałby ich na 10 minut na ławkę rezerwowych. - Uważam, że to idealna broń na plagę irytujących zachowań piłkarzy: symulowania fauli czy dyskusji z sędziami. Ale musimy przekonać do tego pomysłu FIFA - powiedział Platini przed ośmioma miesiącami. Dziś Francuz jest głównym kandydatem do zastąpienia Joseph Blatter na fotelu prezydenta Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej. Jeśli Platini zostanie nowym szefem FIFA, z pewnością przyspieszy to proces wprowadzenia białych kartek.
Tego lata podczas meczu Lorient z Caen, arbiter już w 11 minucie wyrzucił z boiska pomocnika gospodarzy Benjamina Jeanotta. Było to jednak spotkanie towarzyskie, więc sędzia znalazł ciekawy kompromis. Pozwolił trenerowi Sylvainowi Ripollemu wprowadzić na boisko w miejsce Jeanotta nowego piłkarza. Ta inicjatywa przysporzyła mu wielu zwolenników, którzy chcą ją wprowadzić w formie pomarańczowej kartki. Istnieją jednak pewne ograniczenia. W piłce ręcznej zawodnik, który obejrzał czerwoną kartkę nie może już wrócić na plac gry, ale po dwóch minutach w jego miejsce może wejść ktoś inny. W futbolu ten czas musiałby zostać wydłużony.
Michel Platini uznawany za rewolucjonistę w świecie futbolu nie boi się zmian i deklaruje, że wprowadzenie nowych zasad to kwestia czasu. Priorytetem dla szefa UEFA są białe kartki. To jego autorski pomysł, pierwszy w kolejce do wprowadzenia, jeśli Platini zostanie prezydentem FIFA.
-
Jan Głuchowski Zgłoś komentarz
Czytaj całośćzgłosiłem do naszego PZPN propozycję podniesienia bezpieczeństwa zawodników piłki nożnej. W czasie meczu proponuje stosowanie następującej zasady. Piłkarz, który sfauluje piłkarza drużyny przeciwnej w taki sposób, że ten musi opuścić boisko, bo nie jest zdolny do dalszej gry, zostaje w każdym przypadku upomniany żółtą kartką i musi bezwarunkowo opuścić boisko - tak jak ten sfaulowany. Na jego miejsce będzie wprowadzony nowy zawodnik, ale on w tym meczu dalej grać nie będzie. Sędzia według własnej oceny może ukarać go nie żółtą, którą musi, a czerwoną. Wtedy dany zawodnik, tak jak dotychczas opuszcza boisko i nikt nie wchodzi na jego miejsce. Myślę, że taka zasada wyeliminuje przynajmniej częściowo, najcięższe faule. To było by już coś. Bezpieczeństwo musi zawsze być na pierwszym miejscu. -
jendker83 Zgłoś komentarz
Czytaj całość"pomarańczową" czy jaki tam kolor wybiorą, a ta? Żadnego. Więc po co to wprowadzać? Dla jakiejś zupełnie nieistotnej nagrody PO SEZONIE? Zresztą jak dla mnie całe to wybijanie piłki poza boisko jest w przytłaczającej większości przypadków bez sensu, ponieważ ci, co akurat leżą na murawie i się zwijają z bólu, najzwyczajniej w świecie symulują. Jak Platini chce sensowne zmiany wprowadzać, to proszę: każdy zawodnik, któremu potrzebna jest pomoc sztabu medycznego, MUSI opuścić boisko na noszach. Bez wyjątków! Ile razy każdy z nas widział, jak "poszkodowany" zawodnik leżał na murawie, podchodzą do niego z noszami, a on mówi, że nie i kuśtyka ze środka boiska przez minutę? Chodzę na ręczną i tam jakoś zawodnikowi nie trzeba udzielać pomocy przy niemal każdym starciu. Całe multum zdarzeń, fauli, za które w nożnej zawodnik wyleciałby z boiska w mgnieniu oka, a pomoc medyczna udzielana jest czasem dwa, trzy razy na mecz... -
atacheee Zgłoś komentarz
Będę musiał zamienić czarno-biały telewizor na coś nowszego. -
tomas68 Zgłoś komentarz
Kolejne banialuki od pseudo rewolucjonisty. -
Dżi aR Zgłoś komentarz
Czytaj całośći rozstrzygać szybko czy np był gol, karny itp... -
Adacho Zgłoś komentarz
Już się zaczyna, jeszcze wygra wybory w lutym i sędzia będzie miał całą walizkę kartek. Niebieska za dobre podanie, itp.