KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Paweł Oleksy: Lech był dla nas bezwzględny

- Przegraliśmy i nasza sytuacja znowu się skomplikuje - żałował po porażce z Lechem lewy obrońca Ruchu Paweł Oleksy. - Zabrakło nam skuteczności - przyznał piłkarz.
Michał Piegza
Michał Piegza

Po porażce z Lechem Poznań piłkarze Ruchu Chorzów wciąż muszą patrzeć na zespoły tuż pod sobą w tabeli. Niebiescy w dalszym ciągu nie zapewnili sobie prawa gry w grupie mistrzowskiej. - Wygrana z Lechem praktycznie dałaby nam pierwszą ósemkę. Przegraliśmy i nasza sytuacja znowu się skomplikuje. Brakujące punkty będziemy chcieli zdobyć w kolejnym meczu we Wrocławiu - powiedział obrońca Ruchu Paweł Oleksy.

Defensor Niebieskich w pierwszej części zdobył gola, ale sędzia bramki nie uznał odgwizdując niewielkiego spalonego. - Starałem się trzymać linię, mówi się o odgwizdywaniu takich sytuacji na korzyść atakującej drużyn. Tak teraz się jednak nie stało - narzekał Oleksy. - W meczu z Lechem prowadziliśmy grę, chcieliśmy strzelić gola. Goście jednak przetrwali ten czas i zdobyli bramkę do szatni po ładnym uderzeniu z dystansu. To dodało im pewności - ocenił spotkanie zawodnik Ruchu. - Szkoda porażki, bo po raz kolejny gramy dobrze, ale przegrywamy. Cieszy, że w meczu z mistrzem Polski to my prowadziliśmy grę - podsumował obrońca.

Zobacz wideo: Jego samobójstwo wstrząsnęło Polską. Rodzice wciąż nie mogą pogodzić się z tą śmiercią

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×