WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roger Guerreiro budził emocje, ratował honor na Euro, odchodzi w zapomnienie?

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Roger otrzymał najwyższą notę za pierwszy mecz na Euro z Niemcami. Presja kibiców była duża - w następnym musiał wyjść w jedenastce. Tak się stało i to właśnie reprezentant z Sao Paulo zapisał się jako autor pierwszego gola dla Polski na Euro. Po podaniu Marka Saganowskiego trafił do bramki Austrii ze spalonego, ale mało kto o tym pamiętał. Sędziemu Howardowi Webbowi i tak oberwało się za podyktowanie rzutu karnego dla rywali w doliczonym czasie.

Polacy wrócili z turnieju po meczach grupowych. Roger z podniesionym czołem i to na nim miała być budowana reprezentacja na następne eliminacje. W kadrze grał do 2011 roku. Prawdziwe pięć minut miał wówczas w Wiedniu 12 czerwca 2008 roku. Temat, by wrócił do reprezentacji był podgrzewany od czasu do czasu aż w końcu na powołanie dla Rogera nie czekał nikt poza samym piłkarzem.

27 sierpnia 2009 - kierunek Grecja

Lista klubów, do których Legia miała sprzedać swojego gwiazdora nie miała końca. Drużyny z Anglii, Niemiec, Rosji zgłaszały się po Rogera. CSKA Moskwa oferowała za pomocnika 4 miliony euro. Legia chciała więcej. Nawet dwa razy więcej. Skończyło się na 250 tysiącach euro, kiedy Guerreiro podpisał kontakt z AEK Ateny. Od tego momentu zaczął odchodzić w zapomnienie.

W Grecji gwiazdą nie został. Dobre momenty przeplatał z tygodniami spędzonymi na ławce rezerwowych. Kiedy rozwiązywał kontrakt cieszyli się wszyscy. Roger chciał odbudować formę w innym miejscu świata, a AEK nie miał pieniędzy na opłacanie go. Zaległości wobec piłkarza sięgnęły pół miliona euro.

W mediach apelował o zainteresowanie klubów z Polski. Chciał powrotu do Legii Warszawa, zatrudnieniem Rogera interesowała się Pogoń Szczecin, ale bez jakichkolwiek konkretów. Od 2013 roku występuje w ojczyźnie z krótką przerwą na epizod w Arisie Limassol.

6 marca 2016 roku przypomniał o sobie golem w barwach obecnego klubu Villa Nova AC z miasta zdecydowanie mniejszego od Warszawy czy Aten. Pod względem liczby mieszkańców Nova Limę można porównać z Inowrocławiem (70 tysięcy). Wątpliwe, że po 33-latka zgłosi się jeszcze duży klub. Licznik jego występów dla reprezentacji Polski stanął na 25.

Lubi żurek, uczył się hymnu Polski wers po wersie. Roger został niekwestionowaną gwiazdą Ekstraklasy i miał swoje pięć minut w reprezentacji. Budził emocje i ratował honor na Euro 2008 w czasach, gdy zaczynała się moda na "farbowanych lisów" w kadrze.

Zobacz wideo: #dziejesiewsporcie: Ronaldo kontra syn. Kto wygrał niecodzienny pojedynek?

Czy wspominasz dobrze Rogera Guerreiro?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • żarłacz 0
    ...powróci wspomnień czar i na bramkę Borubar
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pan Kopytko 0
    Dobry był chłopak, ale z kim on tutaj miał grać, od kogo się uczyć, z kim rywalizować? W naszej lidze nie ma zaplecza treningowego, nie ma sztabów szkoleniowych z prawdziwego zdarzenia. Jak trafi się zdolny junior, to najpóźniej w wieku 21 lat ucieka na zachód. Tam zazwyczaj ginie, bo nie jest przygotowany mentalnie na walkę o miejsce w składzie. Takie rodzynki jak Lewandowski czy Piszczek to na palcach jednej ręki można zliczyć. Szczęściarz Krychowiak, bo wyjechał jak miał bodajże 16 lat, więc uczył się głównie we Francji, chyba najlepszym miejscu dla juniora.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Patrycja Alek PM 0
    Oczywiście niewspółmiernie więcej reprezentacji dał Olisadebe, ale koniec obydwu piłkarzy jakże tożsamy, niestety... W sumie z "lisów" wszyscy tak skończyli: Perquis, Obraniak, Polański...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×