Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: Borussia Moenchengladbach wygrała w hicie. Świetna forma Źrebaków

Borussia Moenchengladbach rozpoczęła zmagania w Bundeslidze od zwycięstwa nad rywalem, który również zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przed własną publicznością pokonała Bayer Leverkusen 2:1.
Mateusz Karoń
Mateusz Karoń
PAP/EPA / MAJA HITIJ

Sporo piłkarskich szachów oglądaliśmy w sobotnim hicie Bundesligi. Oba zespoły za wszelką cenę nie chciały otworzyć się przed sobą. Pierwsze dogodne okazje oglądaliśmy dopiero po kilkunastu minutach.

Gospodarze mogli pokonać Bernda Leno, ale utalentowany bramkarz zatrzymywał strzały Źrebaków na wszelkie możliwe sposoby. Dwukrotnie udało mu się obronić uderzenia piłkarzy Borussii twarzą.

Nieźle wyglądał też Yann Sommer. Szwajcar miał jednak sporo szczęścia, ponieważ w pierwszej połowie przed utratą gola uratowała go poprzeczka, a w drugiej - słupek.

Leno skapitulował tuż przed przerwą. Jonathan Tah próbował przerwać długie podanie, ale tylko strącił piłkę pod nogi Andre Hahna. Piłkarz sprowadzony z FC Augsburg wyszedł sam na sam z niemieckim golkiperem, a następnie uderzył po ziemi, przy słupku. Tym samym Borussia objęła prowadzenie.

ZOBACZ WIDEO Michał Kucharczyk: Są ludzie, którzy nic nie osiągnęli, a uważają się za znawców

Sposób gry Aptekarzy ma prawo dziwić. W końcowych fragmentach spotkania nie próbowali przyspieszać tempa. Łatwo też dawali się sprowokować, o czym świadczyło zamieszanie wokół faulu Larsa Stindla. Gracz BMG złapał w pół Juliana Brandta, a ten zareagował nerwowo. W kłótnię wtrącił się Karim Bellarabi, który niepotrzebnie popchnął przeciwnika.

Gol Hahna nie wystarczył jednak by wygrać pierwszy mecz ligowy w sezonie. Drużyna Andre Schuberta próbowała dokonać tej sztuki mimo posadzenia na ławce graczy podstawowych. Po eliminacjach Ligi Mistrzów odpoczywali Thorgan Hazard oraz Patrick Herrmann. Na ławce był również wielki talent Mahmoud Dahoud.

Kilkanaście minut przed końcem Sommer obronił rykoszet, ale piłkę dopadł Bellarabi. Zgrał ją do wprowadzonego chwilę wcześniej Joela Pohjanpalo, który wyrównał wynik.

Chwilę później Źrebaki odzyskały prowadzenie. Wprowadzony na boisko minutę wcześniej Hazard perfekcyjnie dograł do Stindla, a ten w sytuacji jeden na jednego pokonał Leno.

Borussia M'gladbach - Bayer Leverkusen 2:1 (1:0)
1:0 - Andre Hahn 45+2'
1:1 - Joel Pohjanpalo 80'
2:1 - Lars Stindl 84'

Składy:

Borussia Moenchengladbach: Yann Sommer - Nico Elvedi, Andreas, Christensen, Tony Jantschke (46' Jannik Vestergaard) - Tobias Strobl, Christoph Kramer - Ibrahima Traore (61' Fabian Johnson), Oscar Wendt - Lars Stindl - Andre Hahn (83' Thorgan Hazard), Raffael

Bayer Leverkusen: Bernd Leno - Tin Jedvaj, Jonathan Tah, Oemer Toprak, Wendell - Charles Aranguiz (78' Joel Pohjanpalo), Julian Baumgartlinger - Karim Bellarabi, Kevin Kampl - Hakan Calhanoglu (64' Admir Mehmedi) - Kevin Volland (64' Julian Brandt)

Żółte kartki: Kramer 41', Stindl 73', Strobl 90+4' (BMG), Toprak 64', Bellarabi 73', Wendell 74' (Bayer)

Sędziował: Felix Brych (Monachium)

Widzów: 51000

Wystartował nowy sezon najlepszej ligi świata! Hiszpańska LaLiga Santander NA ŻYWO i NA WYŁĄCZNOŚĆ w Eleven i Eleven Sports. Oglądaj online na elevensports.pl lub w Cyfrowym Polsacie, nc+ oraz w kablówkach – takich, jak UPC, Vectra, Multimedia, INEA czy TOYA.

ZOBACZ WIDEO Dziewczyny na medal wróciły do kraju (źródło TVP)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Chazz Zgłoś komentarz
    Druga połowa w wykonaniu Bayeru to była jakiś piłkarski żart. Zupełnie niezrozumiała decyzja Schmidta, żeby z boiska ściągnąć Vollanda i wprowadzić Mehmediego. Calhanoglu zaliczył
    Czytaj całość
    mecz katastrofalny, naprawdę nie wiem jak tak przecież dobry i utalentowany zawodnik może od kilku miesięcy grać na tak niskim poziomie. Gladbach meczu nie zdominowało, ale w drugich 45 minutach tworzyli sobie zdecydowanie więcej klarownych sytuacji. Niestety niefortunna bramka w 45 minucie dość mocno ustawiła to spotkanie. Tak jak przed sezonem myślałem, że akurat środkowi obrońcy to będzie mocny punkt w Bayerze, tak teraz z prawdziwym bólem głowy obserwowałem wesołe poczynania Topraka, który po kontuzji z poprzedniego sezonu chyba jeszcze nie odbudował formy. Gdy miałbym wskazać najjaśniejszy punkt to zdecydowanie byłby to Bellarabi, a na drugim miejscu Leno, który często dość szczęśliwie, ale jednak dobrze się prezentował, szczególnie w pierwszej połowie. Strzelec bramki dla Bayeru chyba dość zaskakujący :D
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×