Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Premier League: Fabiański nie powstrzymał Liverpoolu

W pierwszym meczu siódmej kolejki Premier League Liverpool wygrał ze Swansea City 2:1. Gości nie zdołał powstrzymać Łukasz Fabiański.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Getty Images / Julian Finney

Pierwsza połowa była bardzo słaba w wykonaniu Liverpoolu FC. The Reds przed tym meczem mieli aż 16 goli na koncie w sześciu spotkaniach, więc Łukasz Fabiański mógł się spodziewać gradu strzału na swoją bramkę. 

Tymczasem The Reds w pierwszej odsłonie nie oddali ani jednego strzału. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w ósmej minucie. Po rzucie rożnym piłka została zgrana na trzeci metr, gdzie ta prześliznęła się po nodze der Hoorna, a z metra do siatki wpakował ją Leroy Fer. Goście domagali się spalonego, ale zawodnik Łabędzi nie był na nim.

Jeszcze przed przerwą boisko musiał opuścić z powodu kontuzji Adam Lallana. Zastąpił go Daniel Sturridge, który próbował wymusić rzut karny i sędzia ukarał go żółtą kartkę za symulowanie.

Po zmianie stron to był już zupełnie inny zespół The Reds. Szybko doprowadzili do wyrównania. W 54. minucie Jordan Henderson dośrodkował w pole karne, gdzie niepilnowany Roberto Firmino uderzył głową nie do obrony dla Fabiańskiego.

ZOBACZ WIDEO Rafał Wolski: W Legii dorastałem, ale to już zamknięty rozdział

Kolejne minuty to przewaga Liverpoolu, ale Łabędzie w końcu odepchnęły grę od własnego pola karnego. Pojedynek wyrównał się, lecz sześć minut przed końcem Angel Rangel sfaulował we własnej "szesnastce" Firmino i sędzia nie miał wątpliwości - "jedenastka" dla Liverpoolu.

Etatowy wykonawca James Milner ustawił piłkę na "wapnie". W poprzedniej kolejce wykorzystał dwa rzut karne i oba uderzył w lewy róg bramkarza. Tym razem strzelił w sam środek, gdzie nie było już Fabiańskiego.

Liverpool utrzymał prowadzenie i chociaż nie zachwycił, to wygrał na Liberty Stadium. Prawdopodobnie był to ostatni mecz w roli menedżera Swansea Francesco Guidolina, który ma zostać zwolniony.

Swansea City - Liverpool FC 1:2 (1:0)
1:0 - Leroy Fer 8'
1:1 - Roberto Firmino 54'
1:2 - James Milner (k.) 84'

Składy:

Swansea: Fabiański - Rangel, van der Hoorn, Amat, Naughton - Britton (63' K. Sung-yong), Cork, Fer (72' Fulton) - Sigurdsson, Baston, Routledge (62' Barrow).

Liverpool: Karius - Clyne, Lovren, Matip, Milner - Henderson, Wijnaldum (85' Can) - Lallana (24' Sturridge), Coutinho, Mane - Firmino (85' Origi).

Żółte kartki: Britton, Cork (Swansea) oraz Henderson, Sturridge (Liverpool).

Sędzia: Michael Oliver.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×