KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Primera Division: Przemysław Tytoń bohaterem Deportivo La Coruna

Deportivo La Coruna zremisowało w Barcelonie z Espanyolem 1:1. Goście w dużej mierze punkt mogą zawdzięczać Przemysławowi Tytoniowi, który kilka razy uratował swój zespół.
Michał Piegza
Michał Piegza
Przemysław Tytoń Getty Images / Na zdjęciu: Przemysław Tytoń

Przed piątkowym meczem Espanyol miał 6 punktów przewagi nad zespołem Przemysława Tytonia, który w barwach Deportivo rozegrał całe spotkanie.

W pierwszej połowie częściej przy piłce znajdowali się gospodarze, którzy stworzyli sobie kilka okazji, ale w bramce pewnie bronił Polak. Aktywny w szeregach drużyny z Barcelony był Pablo Piatti, który sporo biegał, jednak nie potrafił poważniej zagrozić Tytoniowi. Koledzy Polaka w premierowej odsłonie niezbyt kwapili się do ofensywy.

Po przerwie szybko przetestowany został bramkarz gości, który w 48. minucie wyszedł obronną z sytuacji sam na sam z Gerardem Moreno. Po chwili Deportivo po raz pierwszy zagroziło gospodarzom. Groźny strzał oddał Celso Borges, a podkręcona piłka trafiła w poprzeczkę. W 53. minucie Tytoń po raz kolejny okazał się lepszy w sytuacji jeden na jeden. Polaka nie potrafił pokonać Piatti.

Niewykorzystane okazje zemściły się na Espanyolu. Po godzinie gry do dośrodkowanej w pole karne piłki najwyżej wyskoczył Borges i głową uderzył w okolice środka bramki, ale Roberto nie był w stanie odbić strzału.

ZOBACZ WIDEO Chińczycy inwestują gigantyczne pieniądze w piłkę nożną. "Ta liga ciągle jest prowincjonalna"

Radość Deportivo trwała krótko. Trzy minuty po bramce piłkę w polu karnym niefortunnie odbił Sidnei da Silva i dopadł do niej kilka metrów przed bramką Moreno. Tytoń nie mógł obronić mocnego uderzenia. 

Po zadaniu sobie po jednym ciosie, drużyny nie forsowały tempa i wydawało się, że remis satysfakcjonuje obydwa zespoły. W końcówce to jednak gospodarze zaczęli dążyć do wygranej, ale Tytoń pokazał, że w piątek znajduje się w dobrej formie. Tak było m.in. w 82. minucie, kiedy nogą odbił strzał wprowadzonego kilka minut wcześniej Felipe Caicedo. Klarowniejszej okazji Espanyol do końca spotkania już sobie nie stworzył i Deportivo do domu wróciło z punktem, który zawdzięczać może Przemysławowi Tytoniowi.

Espanyol Barcelona - Deportivo La Coruna 1:1 (0:0)
0:1 - Borges 60'
1:1 - Moreno 63'

Składy:

Espanyol Barcelona: Roberto Jimenez - Victor Sanchez (84' Oscar Duarte), Diego Reyes, David Lopez, Aaron Martín - Javi Fuego, Salva Sevilla (76' Felipe Caicedo) - Hernan Perez (75' Oscar Melendo), Jose Jurado, Pablo Piatti - Gerard Moreno.

Deportivo La Coruna: Przemysław Tytoń - Juanfran, Albentosa, Sidnei, Fernando Navarro - Emre Colak, Celso Borges, Guilherme, Bruno Gama (85' Luisinho) - Florin Andone (90+2' Borja Valle), Joselu.

Żółte kartki: Sevilla (Espanyol) oraz Juanfran 2, Guilherme (Deportivo).

Czerwona kartka: Juanfran (Deportivo) /za 2 żółte, 90'/.

Sędzia: Ricardo De Burgos.

Przemysław Tytoń powinien być powoływany do reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×