Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Monaco - Juventus: Magiczny trójkąt z Turynu pogrążył zespół z małego księstwa

Juventus jest już jedną nogą w finale Ligi Mistrzów. Po świetnym meczu i dwóch bramkach Gonzalo Higuaina, zespół z Turynu pokonał na wyjeździe AS Monaco 2:0.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
PAP/EPA / EPA/SEBASTIEN NOGIER

Jeśli o Gonzalo Higuainie mówiono, że nie strzela bramek w najważniejszych fazach rozgrywek międzynarodowych, to po meczu z AS Monaco należy uznać to za stary i nieaktualny stereotyp. To właśnie argentyński snajper zdobył dwa gole w meczu z liderem francuskiej Ligue 1 i właściwie zapewnił Juventusowi awans do finału Ligi Mistrzów.

Monaco zaczęło dość bojaźliwie i Juventus już w pierwszych minutach miał swoje szanse. Najpierw Dani Alves, a za chwilę Higuain po podaniu Alvesa. Argentyńczyk nie doszedł do piłki, ale powinien być to już pierwszy sygnał ostrzegawczy dla gospodarzy.

Na pewno zadziałało przebudzenie piłkarzy Leonardo Jardiama, którzy w ciągu zaledwie kilku minut stworzyli sobie kilka świetnych okazji. Dwie "setki" miał młodziutki Kylian Mbappe, uchodzący za nowe cudowne dziecko światowego futbolu. Ale dwukrotnie powstrzymywał go Gianluigi Buffon. Obu dzieli 20 lat różnicy. Mbappe urodził się 4 dni po tym, jak Buffon zagrał swój czwarty mecz w reprezentacji Włoch.

Buffon, który pewnie mógłby powalczyć o wysokie miejsce w klasyfikacji na najlepszego bramkarza w historii futbolu, za chwilę obronił też świetny strzał Radamela Falcao.

ZOBACZ WIDEO Primera Division: FC Barcelona wygrała w gorących derbach. Prezenty dla Suareza [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Monaco dało się poznać w tym sezonie jako zespół ekscytujący, grający porywający futbol. Ale reklamowanie meczu, jako wojny pełnej fantazji młodzieży z solidnym i doświadczonym zespołem z Turynu, było nieco naciągane. W 29. minucie Higuain strzelił bramkę z 11 metrów, ale ważne było to co działo się wcześniej. Akcję fantastycznym podaniem piętą w powietrzu napędził Paulo Dybala, zaś Argentyńczykowi asystował niemniej efektownym zagraniem, również piętą, tyle że po ziemi, Dani Alves.

Fantazji piłkarzom Juventusu odmówić po prostu nie sposób.

Piłkarze gości kontrolowali sytuację, broń Monaco, czyli wrzutki z boków w pole karne, po prostu nie działała. Zawodnicy "Starej Damy" sprawiali wrażenie, jakby wyssali z rywali ich moc. Druga bramka dla gości padła 15 minut po przerwie. Wrzucił oczywiście Dani Alves, który w sobotę kończy 34 lata. A akcję niezłym wejściem i strzałem z bliska wykończył ponownie Higuain. Danijel Subasić nie miał wiele do powiedzenia. Nie popisał się przy tej akcji nasz Kamil Glik, który nie przeciął dośrodkowania. Akcję zaczął nie kto inny, jak trzeci zawodnik tego magicznego trójkąta, Dybala, który już w tej chwili jest chyba jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na europejskim rynku.

Dwumecz z Monaco jest dwunastym starciem Juventusu z francuskimi zespołami w europejskich pucharach. Do tej pory Juve 11 takich potyczek kończyło awansem. Raczej nic w tej sprawie się nie zmieni. Oczywiście pełnej fantazji drużyny z małego księstwa nie można skreślać, ale też trudno wyobrazić sobie "Starą Damę" tracącą u siebie dwubramkową przewagę.

AS Monaco - Juventus Turyn  0:2 (0:1)

0:1 Higuain 29.
0:2 Higuain 59.

Składy drużyn

AS Monaco:
Subasic - Dirar, Glik, Jemerson, Sidibe - Silva, Fabinho, Bakayoko (66. Joao Moutinho), Lemar (67. Germain) - Falcao, Mbappe

Juventus: Buffon - Barzagli, Bonucci, Chiellini - Dani Alves, Pjanic (89. Lemina), Marchisio (81. Rincon), Alex Sandro - Dybala, Mandzukic - Higuain (77. Cuadrado)

Sędziował: Antonio Mateu (Hiszpania)

Żółte kartki: Fabinho (Monaco) - Bonucci, Marchisio, Chiellini (Juventus)

Widzów: 17000

Czy Juventus Turyn wygra w tym sezonie Ligę Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

  • Batuti Zgłoś komentarz
    Brawo juve należy wam się LM! Jako drużyna w tej chwili najmocniejsza.
    • mateusz025 Zgłoś komentarz
      Dlaczego Pan redaktor nie wspomniał o "wielkiej kontrowersji", za łokieć Ramosa niemalże ukrzyżowano...domagano się zawieszenia, a łokieć Chieliniego to już walka o piłkę?aaa sorry
      Czytaj całość
      taki jest włoski futbol...
      • NIE UTRZYMUJE RYDZYKA JAK TORUŃ Zgłoś komentarz
        Jeśli Juve zagra tak jak dzisiaj, to Real ich zmiażdży. Ale biorąc pod uwagę kontuzję Carvajala i powrót Bale'a na finał, może być zupełnie na odwrót.
        • Benzema Zgłoś komentarz
          Dani Alves kończy 24 lata, ciekawa informacja pseudoredaktorków :D
          • RoryMercury Zgłoś komentarz
            Juve wygra, jeden z moich ulubionych klubów bo nigdy nie cwaniakował tak swoimi zawodnikami jak np. Real.
            • Jarosław Dunal Zgłoś komentarz
              Do frajera z canal+ tzw.komentator Lipiński...ciota niemożliwa...jak porównał Dybalę do Messiego czar meczu prysł..gościu nie trzeba skończyć studiów by coś powiedzieć na temat
              Czytaj całość
              piłkarzy..tzw, dzienikarzyno Dybale do Messiego brakuje tylko 3 lig mistrzów 4 mistrzostw hiszpani,,,itp. aha i ponad 300-bramek..w jakichkolwiek ligach...znawca ...nie trzeba kończyć studiów,żeby to wiedzieć...no i póżniej eksperci!!!! Wieszczu sprzedawczyk z Amici i kolejny Murawski..błagam...dość ekspertów...chcemy normalnie popatrzyć na mecz...nic więcej... i te wszystkie ich prostąkąciki...hańba ..jak taktykę ustalają..jakby się na tym znali,to by trenowali jakąś drużynę...proste jak barszcz....ale nie w warszawie. i canal...żal mi was znawcy!!!! Hiiiiiiiiiihhhhhhiiiiiiii...i tak jest co tydzień....i na koniec ...polscy sędziowie to k.... sprzedawczykowie...to sędziowie z ligi mistrzów ligi angielskiej...wszystko to samo g...a kasę maję niemożliwą....prośba jak ktoś może przekażcie to Twarowskiemu z Canal....prośba
              • cop Zgłoś komentarz
                Brawo Juve. Finał wasz i wasze wygranie LM,na wyciągnięcie ręki.
                • pablo80 - RSKZ Zgłoś komentarz
                  Juve!!! Najlepsza defensywa, zmierzyła się z najlepszą ofensywą. Włosi w tym roku w LM nie stracili jeszcze bramki i nic się nie zmieniło... Finał prawie na wyciągnięcie ręki, ale nie
                  Czytaj całość
                  można zapominać, że Monaco to prawie 150 bramek w tym sezonie... W Turynie trzeba postawić kropkę nad "i" i szykować się na finał, w którym faworytów nie będzie...
                  • Maciej Stoinski Zgłoś komentarz
                    DOBRZE ZE TEN REAL CHOCIAZ WEJDZIE BO JAKBY BYL FINAL Z ATLETICO TO 2 BRAMKI W FINALE TO BYL BY GRAD GOLI !
                    • Sartael Zgłoś komentarz
                      Co tu dużo się rozpisywać. Chyba już wszystko jasne, kro zagra w finale. Zarówno Real jak i Juventus bez dwóch zdań zasłużyły sobie na finał.
                      • Kane Zgłoś komentarz
                        Wedlug mnie Juve wygra w finale , nikt nie ma lepszej defensywy od nich.
                        • Pao Zgłoś komentarz
                          Brawo Juve, będzie świetny finał, jako kibic Realu już się boję hehe.
                          • Maciej Stoinski Zgłoś komentarz
                            Szkoda znow bedzie antyfutbol w finale nie Atletico to Juve i znow zmulą Realowi ten mecz :-(
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×