Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lechia Gdańsk zagrała bez cierpliwości z Koroną Kielce

Lechia zbyt szybko chciała wyjaśnić sytuację z Koroną Kielce. Spotkanie Lotto Ekstraklasy zakończyło się bezbramkowym remisem i teraz sytuacja gdańszczan jest dużo trudniejsza.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Piotr Nowak PAP / Na zdjęciu: Piotr Nowak

Piłkarze Lechii Gdańsk stracili przez remis z Koroną Kielce dystans do prowadzących zespołów. - Spotkanie zaczęliśmy zbyt nerwowo i graliśmy niedokładnie. Wiemy o co gramy i jaka jest sytuacja w tabeli. Właśnie z tego brała się taka gra. Brakowało nam cierpliwości, sprawialiśmy wrażenie, jakbyśmy chcieli wygrać spotkanie i strzelić gola bardzo szybko - powiedział Piotr Nowak, trener Lechii.

Lechiści po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobyli bramki w Gdańsku. - Nasze boiskowe decyzje nie były takie, jak chcieliśmy. Brakowało ostatniego podania i strzału w decydującym momencie, a także kreatywności. Nasze akcje były przejrzyste, łatwe do przeczytania. Nie było zmiany tempa, czym ułatwiliśmy Koronie zadanie - stwierdził Nowak.

- W pewnym momencie mocniej przycisnęliśmy i wydawało się, że nasz gol jest kwestią czasu. Mieliśmy swoje sytuacje, z których jedną powinniśmy wykorzystać. Chcieliśmy wjechać z piłką do bramki, a rywale przetrzymali napór i wyprowadzali groźne kontry - podsumował Piotr Nowak.

Teoretycznie 0:0 w Gdańsku powinno bardziej cieszyć kielczan. - Przed meczem bralibyśmy taki wynik w ciemno. W trakcie spotkania stworzyliśmy sobie jednak wiele bardzo dogodnych sytuacji. Miał takie Maciej Górski, w końcówce idealnej okazji nie wykorzystał natomiast Mateusz Możdżeń - zauważył Maciej Bartoszek, trener Korony.

- Spodziewaliśmy się ciężkiego spotkania w Gdańsku i Lechia ruszyła na nas od pierwszych minut. Wytrzymaliśmy napór i z każdą minutą graliśmy coraz bardziej swoją piłkę. Gratuluję mojej drużynie konsekwencji, realizacji założeń i tego, że na tak trudnym terenie wywalczyliśmy punkt - podkreślił Bartoszek.

ZOBACZ WIDEO: Kuriozalna bramka samobójcza - zobacz skrót meczu ACF Fiorentina - Lazio Rzym [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy remis Lechii z Koroną to niespodzianka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Piter WWW Zgłoś komentarz
    Przeciez było wiadomo że Korona pozabiera punkty faworytom, już mecz w Poznaniu to pokazał jak Lech miał problemy aby łatwo wygrać.
    • Witold Kot Zgłoś komentarz
      Sytuacja stała się jasna, Lechia nie zagra w pucharach. Może to i dobrze, bo gdyby trafiła w tych pucharach na Czernomorec Odessa, Arsenal Londyn czy CSKA Moskwa, to byłaby kompromitacja.
      Czytaj całość
      Wystarczyło postawić zaporę w postaci zagęszczonego przez rozumnych grajków środka pola i Lechia była bezradna. Krasić był beznadziejny, bracia Paixao też. Widać było brak Sławczewa, nie wiem też dlaczego Mak nie był wpuszczany wcześniej, zaraz po wyleczeniu kontuzji. Dzisiaj dał znakomitą zmianę. Generalnie Lechia nie zasłużyła na medal w rozgrywkach. 4 miejsce to ich poziom. Jako kibicowi Lechii jest mi przykro.
      • semen66 Zgłoś komentarz
        Za dużo strat własnych przede wszystkim Krasica... brak Sławczewa ... a już kompletnie brak decyzji na strzał ... w większości akcji "szukanie kwadratowych jaj"... to nawet na puchary za
        Czytaj całość
        mało i ...całe szczęście...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×