Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mecz Lech - Lechia rozczarował, ale trenerzy chwalą swoich zawodników

Mecz Lech Poznań - Lechia Gdańsk nie stał na zbyt wysokim poziomie i brakowało w nim emocji. Trenerzy byli jednak zadowoleni z postawy piłkarzy.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Trener Nenad Bjelica PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Trener Nenad Bjelica

Oczekiwania wobec tego spotkania były duże. Obie drużyny potrzebowały punktów, aby zachować duże szanse na walkę o mistrzostwo Polski. Mecz stał jednak na niskim poziomie, brakowało sytuacji strzeleckich i ostatecznie zakończył się wynikiem 0:0.

- Zagraliśmy mądre spotkanie. W akcjach ofensywnych brakowało czasami dokładności. W pewnym momencie było widać, że tracimy siły, ale wytrzymaliśmy i słowa uznania dla zespołu. Graliśmy trzy bardzo ważne mecze. Po raz kolejny nie straciliśmy bramki i widać, że zespół zaczyna dojrzewać. Zespołowi należą się słowa pochwały - mówi Piotr Nowak, trener Lechii Gdańsk.

W podobnym tonie wypowiadał się Nenad Bjelica. - Był to ciężki i nerwowy mecz dla obu drużyn. Chcieliśmy go wygrać, atakowaliśmy i mieliśmy lepsze okazje. Byliśmy zdyscyplinowani i agresywni. Spotkanie skończyło się jednak wynikiem 0:0. Jestem zadowolony z gry drużyny, ale nie z wyniku - ocenia szkoleniowiec Lecha Poznań.

- Jeden i drugi zespół był mądrze poukładany taktycznie i z tego wynika niewielka ilość sytuacji - uważa Nowak, a Bjelica dodaje: - Po porażce z Legią było bardzo ciężko. Nie jest łatwo grać po trzech dniach. Gdy jest się zmęczonym to kreatywność nie jest tak dobra. To był powód dlaczego obie drużyny nie zagrały najlepszego meczu.

W końcówce meczu Lechia Gdańsk grała na czas, co może nieco dziwić, bo remis za wiele jej nie dawał i znacznie zmniejszył szanse na mistrzostwo Polski, a być może nawet na grę w Lidze Europy. - Przez ostatnie sześć tygodni skupiamy się na tym, aby nasza praca przynosiła efekty w postaci punktów i dobrej gry. Jeśli chodzi o rozważania dotyczącej tabeli, to nie mamy kryształowej kuli, aby zobaczyć kto gdzie będzie. Każdy punkt jest ważny - kończy Nowak.

ZOBACZ WIDEO Osiem goli w meczu AS Roma. Wojciech Szczęsny wpuścił trzy [ZDJĘCIA ELEVEN]

Który zespół zajmie wyższe miejsce na koniec sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Mo39 Zgłoś komentarz
    Nie podzielam optymizmu trenera Lecha. Jestem kibicem tej drużyny i z niepokojem patrzę na jej grę. Przyczyna tkwi w dwóch płaszczyznach, po pierwsze Lech nie odzyskał równowagi
    Czytaj całość
    psychicznej po porażce z Arką grając bez zaangażowania oraz wolno, co jest winą kierownictwa i trenera. Na jednej porażce świat się nie kończy. Po drugie myślę, że drużyna nieszczęśliwie jest zestawiana. Pomijanie Pawłowskiego jest błędem, gdyż on nawet w słabej formie potrafi niekonwencjonalnie przedryblować i strzelić bramkę. Czego nie można powiedzieć o Majewskim, który też jest bez formy, a ponadto gra nieefektywnie, jego podania są sygnalizowane i wolne, nie potrafi niekonwencjonalnie zagrać i stworzyć kolegom sytuację bramkową. W ogóle nie jest to zawodnik na czołówkę Ekstraklasy. Jeśli chodzi o trenera to proponuję mniej optymizmu, a więcej trzeźwego spojrzenia na drużynę.
    • Witold Kot Zgłoś komentarz
      Myślę, że Vitória powinien w ostatnich meczach grać od początku w podstawowym składzie. Zarówno w meczu z Jagiellonią jak i dzisiaj spisywał się nienagannie i pewnie. Podobnie grał
      Czytaj całość
      też w Niecieczy. Nie rozumiem czemu jest pomijany?
      • _smigol_ Zgłoś komentarz
        Mądre spotkanie trzeba było grać ostatnio w Warszawie. Dzisiaj trzeba było wygrać.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×