Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Konfederacji: Claudio Bravo bohaterem. Chile w finale!

Dopiero seria rzutów karnych musiała wyłonić pierwszego finalistę Pucharu Konfederacji. Reprezentacja Chile wygrała 3:0 w "jedenastkach" z Portugalią. Bohaterem był Claudio Bravo, bramkarz zwycięzców.
Michał Piegza
Michał Piegza
PAP/EPA / TOLGA BOZOGLU

Mecz kapitalnie mógł rozpocząć się dla reprezentacji Chile. W 6. minucie, po prostopadłym podaniu, sam na sam z bramkarzem znalazł się Eduardo Vargas. Rui Patricio nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi dobrze w bramce spisał się Claudio Bravo, który skutecznie zatrzymał piłkę w groźnej sytuacji. Z bliska strzelał Andre Silva.

Po dobrym początku kibice mieli nadzieję na kolejne interesujące minuty. Gra jednak toczyła się głównie w środku pola, niewiele było groźnych sytuacji.  Godną uwagi była sytuacja z 28. minuty. Wówczas szansę na bramkę miał Charles Aranguiz, jednak niecelnie uderzył głową.

Obraz gry nie uległ też po zmianie stron. Sporo było walki, ale niewiele strzałów. W 58. minucie efektownie przymierzył Vargas, Patricio odbił strzał. Chwilę później po drugiej stronie próbę Cristiano Ronaldo wybronił Bravo. Z kolei w 62. minucie tuż ponad poprzeczką przymierzył Arturo Vidal

Dogrywkę dobrze mogli rozpocząć mistrzowie Europy. W 92. minucie strzał Andre Gomesa z ok. 18 metrów nieznaczne minął bramkę. Z kolei trzy minuty później Chile powinno wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne tuż obok słupka uderzył Alexis Sanchez.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: 95. minuta i gol na wagę awansu. Strzelił go... bramkarz!

Żadna z drużyn nie zamierzała otworzyć się przed rywalem. Stąd też na boisku w Kazaniu trwały piłkarskie szachy. W 113. minuty sędzia powinien podyktować dla Chile rzut karny, ale nie zdecydował się na to. Z kolei w 119. minucie sporo szczęścia mieli Portugalczycy. Strzał Vidala zatrzymał się na słupku, a dobitka Martina Rodrigueza trafiła w poprzeczkę.

O awansie do finału miał zadecydować konkurs "jedenastek". W nim w pierwszej serii strzał Quaresmy obronił Bravo. W drugiej bramkarz Chile odbił strzał Joao Moutinho, a w trzeciej golkipera nie potrafił pokonać Nani. Piłkarze z Ameryki Południowej uderzali bezbłędnie i zagrają w finale.

Portugalia - Chile 0:0 k. 0:3

Rzuty karne:
0:1 - Vidal
0:1 - Quaresma (obrona)
0:2 - Aranguiz
0:2 - Moutinho (obrona)
0:3 - Sanchez 
0:3 - Nani (obrona)

Składy
:

Portugalia: 
Rui Patricio - Cedric Soares, Jose Fonte, Bruno Alves, Eliseu - Bernardo Silva (83' Ricardo Quaresma), William Carvalho, Adrien Silva (102' Joao Moutinho), Andre Gomes (116' Gelson Martins) - Cristiano Ronaldo, Andre Silva (76' Nani).

Chile: Claudio Bravo - Jean Beausejour, Gonzalo Jara, Gary Medel, Mauricio Isla (120' Jose Pedro Fuenzalida) - Pablo Hernandez (112' Francisco Silva), Marcelo Diaz, Charles Aranguiz - Arturo Vidal - Eduardo Vargas (86' Martin Rodriguez), Alexis Sanchez.

Żółte kartki:
 Carvalho, A. Silva, Alves, Soares (Portugalia) oraz Jara, Fernandez, Fonte (Chile).

Sędzia
: Alireza Faghani (Iran).

Chile wygra w finale?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Tomasz Nowak Zgłoś komentarz
    Gdyby na euro z Portugalia stał na karnych Boruc z całym szacunkiem do Fabiana ....ale to było by ryzykowne i troche poniżające dla fabiana posuniecie Nawałki ..mimo wszystko posunięcie
    Czytaj całość
    które dało by nam awans Boruc napewno coś by wyciągnął jest lepszy do karnych wiadomo ale szacun fabian to nie znaczy że jest złym bramkarzem ..ale w tym momencie ta zmiana byla by taktycznym majstersztykiem...
    • Piotr Daniel Zgłoś komentarz
      Co robi Ronaldo płacze
      • FαЃѵßαζ40 Zgłoś komentarz
        Portugalia w ogóle trenowała karne przed tym meczem???
        • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
          To nie Bravo, a Portugalczycy dali Chilijczykom awans do półfinału. Katastrofalne wykonanie wszystkich trzech jedenastek, aż żal, że nie strzelali ich tak rok temu ;) A ogólnie awans
          Czytaj całość
          zasłużony, może nie byli jakoś specjalnie lepsi, ale ta sytuacja z niepodyktowanym ewidentnym karnym przeważa szalę na ich korzyść.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×