KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

El. LE: Lech Poznań był na skraju przepaści! Minimalna porażka z FK Haugesund

To dopiero II runda eliminacyjna Ligi Europy, a Lech już ma problemy. Poznaniacy beznadziejnie zaczęli mecz z FK Haugesund, przegrywali już 0:3, lecz zdołali się pozbierać i ostatecznie polegli tylko 2:3. Przywrócili więc sobie nadzieje na awans.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
kibice Lecha Poznań WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: kibice Lecha Poznań

Piłkarze Kolejorza musieli w czwartek zagrać w żółtych strojach (Norwegowie mieli biało-niebieskie, co wykluczało użycie nawet pierwszego rezerwowego kompletu) i od początku sprawiali wrażenie, jakby nie byli sobą. Pierwsze pół godziny kompletnie przespali. Dali się stłamsić, brakowało im agresji, odpowiedniego tempa i nie mieli żadnego pomysłu na zniwelowanie przewagi dużo żwawiej poruszających się gospodarzy.

FK Haugesund nie bombardował bramki Matusa Putnocky'ego nadmiarem strzałów, sprawiał jednak wyraźnie lepsze wrażenie i w 24. minucie wyszedł na prowadzenie. Tego gola wypracował Alexander Stolas, który kapitalnie podał do Libana Abdiego, a pomocnik pochodzący z Somalii świetnie oszukał poznańskich obrońców i potężną bombą z ostrego kąta trafił do siatki.

Nawet utrata bramki nie podziałała na Kolejorza jak zimny prysznic, bo do końca pierwszej połowy w ofensywie był wyjątkowo bezzębny. Wyrównaniem zapachniało tylko raz, ale tuż przed przerwą z piłką minął się Christian Gytkjaer, a zamykający akcję oskrzydlającą Maciej Gajos fatalnie skiksował na 7. metrze. Szansa była wyborna, gdyż były zawodnik Jagiellonii Białystok stał zupełnie sam.

W przerwie Nenad Bjelica wreszcie zmotywował swoich podopiecznych i gdyby tylko na początku drugiej części pokazali lepszą skuteczność, mecz mógłby się ułożyć zupełnie inaczej. Zimnej krwi zabrakło Gytkjaerowi, a także Radosławowi Majewskiemu. Ten pierwszy w sytuacji sam na sam z Perem Bratveitem uderzył zbyt lekko, zaś Majewski w sam środek. W obu przypadkach miejscowych ratował bramkarz.

ZOBACZ WIDEO Cudowne gole w La Paz! Lanus bliżej awansu do ćwierćfinału Copa Libertadores (WIDEO) [ZDJĘCIA Sportklub]

To co wydarzyło się później, wywołało u kibiców ze stolicy Wielkopolski niesamowitą huśtawkę nastrojów. Defensywa Kolejorza była zdezorganizowana i w ciągu zaledwie trzech minut bezkarnie jej środkiem przedarli się Haris Hajradinović i Shuaibu Ibrahim. Obu nie zadrżała noga i wykonywali egzekucję płaskimi strzałami.

Na tablicy wyników zrobiło się 3:0 i w tym momencie wielu zaczęło wieszczyć Lechowi kompromitację. Na szczęście podopieczni Nenada Bjelicy pokazali charakter i zdołali w dużym stopniu zatrzeć koszmarne wrażenie. W 75. minucie - po dośrodkowaniu najlepszego na boisku Darko Jevticia - precyzyjną główką do siatki trafił Majewski, zaś w doliczonym czasie Szwajcar do asysty dołożył gola, pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany za faul Bruno Leite na Mihaiu Raducie.

Porażka 2:3 nie sprawia wprawdzie, że sytuacja Lecha jest komfortowa, lecz biorąc pod uwagę przebieg czwartkowej potyczki, nie jest złym rezultatem. Jeśli w rewanżu poznaniacy pokażą swoje lepsze oblicze od 1. minuty i będą skuteczniejsi, to odrobienie minimalnej straty na pewno nie jest dla nich zadaniem niewykonalnym. FK Haugesund wypadło w czwartek solidnie, lecz gdy momentami poznaniacy wrzucali wyższy bieg, nie mieli wielkich problemów ze spychaniem Norwegów do defensywy.

FK Haugesund - Lech Poznań 3:2 (1:0)
1:0 - Liban Abdi 24'
2:0 - Haris Hajradinović 70'
3:0 - Shuaibu Ibrahim 73'
3:1 - Radosław Majewski 75'
3:2 - Darko Jevtić (k.) 90+3'

Składy:

FK Haugesund: Per Bratveit - Kristoffer Haraldseid, Fredrik Pallesen Knudsen, Vegard Skjerve, Alexander Stolas, Sondre Tronstad, Filip Kiss, Bruno Leite, Liban Abdi (72' Tor Arne Andreassen), Haris Hajradinović (79' Frederik Gytkjaer), Shuaibu Ibrahim (82' Erik Huseklepp).

Lech Poznań: Matus Putnocky - Robert Gumny, Łukasz Trałka, Lasse Nielsen, Wołodymyr Kostewycz, Maciej Gajos (83' Mihai Radut), Abdul Aziz Tetteh, Maciej Makuszewski (79' Nicklas Barkroth), Radosław Majewski, Darko Jevtić, Christian Gytkjaer (79' Deniss Rakels).

Żółte kartki: Haris Hajradinović, Filip Kiss (FK Haugesund) oraz Robert Gumny, Radosław Majewski, Abdul Aziz Tetteh (Lech Poznań).

Sędzia: Alain Bieri (Szwajcaria).

Czy w rewanżu Lech odrobi straty i awansuje do III rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (71)
  • JA BUK Zgłoś komentarz
    Widac bylo różnice wynikajaca z etapu przygotowan. Pocieszajace jest to ze Lech slabszego meczu juz nie zagra. Za tydzien spokojnie powinni juz uporac sie z norwegami i awansowac do nastepnej
    Czytaj całość
    rundy.
    • Tonny69 Zgłoś komentarz
      nie ma co się śmiać, choć mnie to trochę bawi. Skutki będą straszne jeśli polskie kluby będą odpadać w II fazie... nasza kochana ekstraklasa potrzebuje silnego Lecha - obudźcie się!
      • Paweł Ciesielski Zgłoś komentarz
        Przypominam że liga norweska jest słaba, a rywal Lecha jest 8 w tej lidze. Nasza liga dziś rusza. Lech miał dosyć czasu na przygotowania. Mecze w Lidze Europy to najważniejsze mecze
        Czytaj całość
        sezonu.
        • krzyżak84 Zgłoś komentarz
          Skoro grali na wyjeździe to nie mogli polec 2:3 tylko jak juz to 3:2.a to jest akurat różnica
          • Wawa61 Zgłoś komentarz
            PZPN do likwidacji i wszystkie ekstraligowe klubiki. Kto to słyszał, aby tak słabym pracownikom jak grajki z naszej ligi płacić takie pieniądze?
            • Paweł 60 Zgłoś komentarz
              Asystę miał Kostewycz a nie Jectic - co za dziennikarstwo......
              • Pawel.P Zgłoś komentarz
                Musicie jeszcze sprzedać ROBAKA bo nie pasuje do modelu Bielicy i z Warszawiakami dostaniecie piątkę!!!!Nie da się cementować zespołu opierzonymi młodzikami i wyrobnikami z
                Czytaj całość
                BAŁKANÓW....Zespół piłkarski to nie jest DOJNA KROWA z której tylko się wyciąga KASĘ....Panowie podarujcie sobie ten zespół, oddajcie go w ręce człowieka który kocha sport a nie PIENIĄDZE....
                • marekp Zgłoś komentarz
                  Ale pierdoły!!! Dawno temu Lech wygrał z OM 3-2...jak się skończyło w rewanżu? Walczyć Kolejorz Walczyć!
                  • Maro82 Zgłoś komentarz
                    Wystarczy spojrzeć na zestawienie obrony Lecha z dwóch ostatnich meczów poprzedniego sezonu i z tego spotkania i wszystko staje się jasne. Z czwórki obrońców pozostał jeden, tak się nie
                    Czytaj całość
                    da osiągać dobrych rezultatów. Bednarek wiadomo, okazja dobra zarówno dla klubu jak i zawodnika, ale w takim razie powinni byli to przewidzieć i zrobić wszystko, żeby utrzymać pozostałych chociaż do zimy. Norwegowie jednak pokazali, że takimi ogórkami nie są (jak ktoś ich nazwał w jednym z komentarzy), mieli sporo składnych akcji i w decydujących momentach zachowywali zimną krew pod bramką Lecha. Wynik do odrobienia za co trzymam kciuki, bo żeby piąć się w rankingu lig musimy mieć więcej niż jedną drużynę punktującą. Zobaczymy czy Lech wyciągnął wnioski ze Stjarnianu i innych wtop bo wtedy też byli wszyscy przekonani, że u siebie odrobią z palcem w tyłku. Co do komentarzy odnośnie Legia-Arka to nie pierwszy raz Legia pokazuje, że na superpucharze zależy im tak jak na zeszłorocznym śniegu więc żadnych wniosków z tego meczu bym nie wyciągał. Byłoby super jakby wszystkie nasze drużyny przeszły do kolejnej rundy i dostały przeciwników "do ogrania". Szkoda, że nie ma Lechii, pozostaje mieć nadzieję, że Arka da radę jak w meczach o puchar i superpuchar.
                    • arekPL Zgłoś komentarz
                      W Poznaniu będzie 2:0 nie ma co się denerwować,,,
                      • Montana Zgłoś komentarz
                        Porażka nigdy nie jest dobra zwłaszcza z taką drużyną. Usprawiedliwieniem jest to że w Poznaniu doszło do dużych zmian.Lech potrzebuje czasu na zgranie zespołu, na pewno z każdym
                        Czytaj całość
                        meczem będą się lepiej prezentować.Zróbcie kocioł w Poznaniu,bo trzeba ten mecz wygrać,a celem jest gra w grupie LE.
                        • 13MP 18PP Zgłoś komentarz
                          Już po 22:00, więc można wkleić:
                          [COLOR=#FF0000][b]+18[/b] [/COLOR]
                          • hack Zgłoś komentarz
                            Grali jak kołki. Szkoda Lecha, gdyby odpadli na tym poziomie, ale byli zdecydowanie słabsi. Dobrze, że strzelili 2 bramki, jest szansa, że u siebie odrobią straty. Trzymam kciuki.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×