WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przygotowanie fizyczne ma być atutem Korony. "Wytrzymaliśmy tempo"

Niektórzy piłkarze Korony nie ukrywali, że okres przygotowawczy pod okiem Gino Lettieriego dał im mocno w kość. Spotkanie z Cracovią pokazało jednak, że warto wylać na treningu trochę więcej potu.
Sebastian Najman
Sebastian Najman
PAP / Piotr Polak / Trener Gino Lettieri

Intensywnie i długo. Tak wyglądały treningi Korony w ramach letnich przygotowań. Nie wszyscy zawodnicy byli zachwyceni, ale znaleźli się też tacy, którzy wiedzieli, o co w tym chodzi. - Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że takie bardzo mocne przygotowania jakie były mi odpowiadają, bo ja się lepiej czuję, kiedy dostanę w du***. To procentuje za jakiś czas - powiedział Mateusz Możdżeń.

Pojedynek z Cracovią (4:2) pokazał, że wybieganie może być atutem złocisto-krwistych. Mimo bardzo wysokiej temperatury i niezłego tempa, Korona do końca prezentowała się korzystnie pod kątem motorycznym, czego nie można było powiedzieć o jej rywalu. Docenił to również Gino Lettieri.

- Przy tej temperaturze wytrzymaliśmy tempo i szczególnie w drugiej połowie było widać, że byliśmy mocni fizycznie - przyznał. Włoch wierzy, że podobnie jego podopieczni zaprezentują się w poniedziałek. Wówczas ich przeciwnikiem będzie Arka Gdynia. - Wiem, że trafimy na mocny zespół, dobrze zorganizowany, że do tej pory jeszcze nie przegrali. Dla nas nie będzie to łatwy mecz - ocenił Włoch.

Szkoleniowiec uważa, że męska walka, której z pewnością nie zabraknie na zakończenie 4. kolejki, będzie tylko jednym z elementów całego widowiska. Kluczową rolę może odegrać również odpowiednie gospodarowanie siłami. - Arka fizycznie jest przygotowana bardzo dobrze, ale i piłkarsko wygląda ciekawie - komplementuje Lettieri.

ZOBACZ WIDEO Jakub Czerwiński: Astana to dobra drużyna. Nie czujemy wstydu (WIDEO)

Małą przewagą złocisto-krwistych może być czwartkowy, wyczerpujący występ arkowców w ramach III rundy el. Ligi Europy. Ciężko jednak przewidzieć czy faktycznie wpłynie to na kształt wyjściowej jedenastki i dyspozycję zawodników. - Legia też grała przed meczem z nami w pucharach, a później w jej składzie pokazało się ośmiu nowych zawodników - przypomina.

Co ciekawe, roszady mogą mieć miejsce również w "11" ekipy ze Ściegiennego. Gino Lettieri przyznał bowiem, że obca mu jest maksyma "zwycięskiego składu się nie zmienia". - To powiedzenie jest też znane w Niemczech, ale całkowicie do mnie nie pasuje.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy przygotowanie fizyczne może być atutem Korony Kielce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×