WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Spektakularna porażka Lecha Poznań. "Nie można tak grać w piłkę"

Lech Poznań odpadł z Pucharu Polski wskutek porażki 0:3 z Pogonią Szczecin. - Nie można tak grać w piłkę - podkreśla Kamil Jóźwiak, pomocnik zespołu z Wielkopolski.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
PAP / PAP/Marcin Bielecki

Porażka Lecha Poznań była spektakularna z dwóch powodów. Po pierwsze drużyna Nenada Bjelicy została pokonana 0:3 przez przeciwnika, z którym wygrała pięć poprzednich meczów. Na dodatek w poprzedniej edycji Pucharu Polski zespół z Wielkopolski awansował do finału, a tym razem potknął się na pierwszej przeszkodzie.

- Chyba nikt nie zna odpowiedzi na pytanie, dlaczego nic nam nie wychodziło na boisku. Będziemy próbowali ją znaleźć w najbliższych dniach i wyciągnąć wnioski. Nie można tak grać w piłkę. Byliśmy gorszym zespołem i Pogoń awansowała zasłużenie - podkreśla Kamil Jóźwiak, pomocnik zespołu z Wielkopolski.

Lech Poznań stwarzał sytuacje podbramkowe głównie do momentu straty pierwszego gola. Później nie miał jakiegokolwiek pomysłu na przedarcie się przed zmotywowanych i zorganizowanych szczecinian.

- Już w pierwszej połowie zagraliśmy słabo. Po przerwie mieliśmy zaatakować, ale Pogoń mądrze się broniła, a jedną kontrę zamieniła jeszcze na trzeciego gola - wspomina pomocnik Maciej Makuszewski.

- Chcieliśmy szybko odpowiedzieć Pogoni golem, ale planu kompletnie nie wykonaliśmy - dodaje Jóźwiak. - Jest nam przykro, ponieważ każdemu zależało na awansie i nawet jeżeli nie było tego widać na boisku, chcieliśmy zwyciężyć, a Puchar Polski był dla nas ważny.

W tydzień Lech Poznań odpadł z eliminacji Ligi Europy, a także z Pucharu Polski. Przez prawie cały rok będzie walczyć jedynie o mistrzostwo kraju w Lotto Ekstraklasie.

- Porażki generalnie bolą, a przegrana na tak wczesnym etapie pucharu boli bardzo. Lech jest jednym z największych klubów w Polsce i nie może odpadać w takim stylu w pierwszym meczu. Porażki też uczą. Będziemy chcieli się szybko zrewanżować dla siebie i kibiców w lidze - zapowiada Jóźwiak.

- Pozostał jeden cel do wykonania. Wiadomo, że rozczarowanie jest, ponieważ Lech powinien walczyć na wszystkich frontach, jednak puchar jest za nami i musimy patrzeć do przodu. Trzeba przygotować się do następnych meczów ligowych, ponieważ każdy jest ważny. Na nich pozostało się skoncentrować, ponieważ nie będzie w tym sezonie podziału punktów - przypomina Makuszewski.

W sobotę Lech zagra w Lotto Ekstraklasie z KGHM Zagłębiem Lubin.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: tak kibice PSG trollują fanów Barcy. Przez Neymara (WIDEO)

Czy Lech Poznań zagra zdecydowanie lepiej w meczu z KGHM Zagłębiem Lubin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pietryga 0
    POKAJAĆ SIĘ I GRAMY... DALEJ TO SAMO :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jackblack5 1
    Masz 100% racji...dodałbym jeszcze ,że Bjelica i jego zespół ładnie grają ale co z tego........ani ja ,ani kibice nie chcą by Lech ładnie w dupę dostawał , chcemy grać brzydko a skutecznie a Nickie Bille to totalne nieporozumienie..............niech dochodzi do formy w rezerwach ....
    poważny.grzesznik Kamil jak Cię lubię bo jako jeden z nielicznych zasuwaleś to mogę powiedzieć że z LE odpadliście i trener powinien przestać rotować składem. Żadnego meczu z tym samym bramkarzem i obroną pod rząd, to jak się zgrać ? Stawianie na Burica mając takiego zawodnika jak Matus to sabotaż, Bjelica uparcie rotował w bramce i się przejechał, to samo jak stawianie na rudego Nielsena w obronie to chyba największe drewno w Lechu. W środku pola dziura, Tetteh to cień zawodnika z przed roku a Gajos jako kapitan też nieporozumienie. No i Majewski którego beztroskie straty kończą się golami a sam strzale jedną 1 na 10 stuprocentowych akcji. Na deser Nickie Bille z nadwagą i uporczywe stawianie na niego a nasz wychowanek Tomczyk tuła się po Podbeskidziach. Zrozumialbym gdybyśmy nie mieli innych zawodników ale są i to lepsi i odpoczywają. Ciekawe co teraz zrobią z 30 osobowa kadrą jak w sierpniu jest już gra na jednym froncie a tu jeszcze Rogne zimą ma przyjść
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ryszard Majewski 1
    rotowanie skladem odbilo sie wielkim kacem brakzgrania druzyny gajos jako kapitan to chyba porazka brak pomyslu na gre a majewski to niech gra bruzynowo a nie tak jakby byl bogiem jevtic jak najszybciej sie kuruje
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)