WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lewandowski ocenił treningi u nowego trenera: Są intensywniejsze niż u Ancelottiego

Robert Lewandowski wrócił już do Bayernu Monachium, gdzie czekał na niego i jego kolegów z zespołu nowy trener, Jupp Heynckes. Polski napastnik podzielił się wrażeniami z pierwszych treningów pod wodzą nowego szkoleniowca.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
Getty Images / Martin Rose / Staff / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Heynckes przejął Bayern 6 października, ale premierowe zajęcia zespołu mógł poprowadzić dopiero w tym tygodniu, gdy jego zawodnicy wrócili do klubu ze zgrupowań drużyn narodowych.

Pytania o współpracę z nowym szkoleniowcem oraz o poziom treningów i ich porównania z tymi prowadzonymi przez poprzedniego trenera, Carlo Ancelottiego, stały się dla dziennikarzy z Niemiec głównym tematem w ostatnich dniach. W czwartek odpowiedzieli na nie zawodnicy Bayernu, w tym Robert Lewandowski. - Trudno jest wypowiedzieć się na temat trenera zaledwie po dwóch dniach. Znam go spoza piłki. Mam nadzieję, że pod jego wodzą będziemy grali lepiej - stwierdził Lewandowski.

- Jeśli porównany pierwsze dwa treningi do tych, które mieliśmy wcześniej, to były bardziej intensywne. Ale naprawdę - trudno jest je oceniać po dwóch dniach - dodał.

ZOBACZ WIDEO Czy Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii polskiej piłki? Boniek odpowiada

Heynckes objął Bayern po Ancelottim, którego bawarski klub zwolnił 28 września. Włocha uznano winnym słabej gry zespołu na początku sezonu i rosnących konfliktów między czołowymi zawodnikami drużyny. Gaszenie pożaru powierzono 72-letniemu Niemcowi.

To czwarty pobyt Heynckesa w bawarskim klubie. Zespół prowadził już między 1987 a 1991 rokiem, później w 2009, a na koniec w latach 2011-2013. I to ze sporym powodzeniem. Podczas jego ostatniego pobytu w klubie, Bayern zdobył krajowy dublet oraz wygrał rozgrywki Ligi Mistrzów.

Pierwszy mecz pod jego wodzą Bayern rozegra w nadchodzącą sobotę. Rywalem mistrzów Niemiec będzie SC Freiburg.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Bayern pod wodzą Heynckesa osiągnie lepsze wyniki niż za kadencji Ancelottiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
101greatgoals.com

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • lelum polelum 0
    Bredzisz. Bayern z Heynckesem w czasie poprzedniej kadencji chciał Lewandowskiego, był z nim umówiony, ale Watzke go nie puścił z BVB. Poza tym nie posadzi na ławce napastnika, który bije wszelkie rekordy Bundesligi. Nawet jeżeli przez 80 minut w meczu jest niewidoczny, to wystarczy jedno, dwa dogrania i Lewy wsadza piłkę do siatki, co często robi w ostatnich minutach meczów, na podmęczonego przeciwnika.
    ja33 ten niemiecki trener będzie preferowal swoich by grali w podstawowym składzie. Moze się wiec Lewandowski obawiać , że jemu tez może pokazywać ławkę ot tak by prowokować go do odejścia z bayernu.preosze pamietac ,ze w tym kluibie tak wlasnie jest..nie jesteś z nami ,musisz odejść.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wisus54 0
    Przyszłość niemieckiej piłki widzę czarno. U17 Niemcy -Iran 0:4. Iran wygrał zasłużenie i przy większej skuteczności byłby to pogrom bo sytuacji nie wykorzystanych do zdobycia gola było naprawdę sporo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bialy Juryj 1
    Przesadzasz... Niemiec, dopóki będzie widział przydatność Roberta, nie posadzi go na ławce! To nie południowcy, nie obrażają się! I umieją docenić klasę zawodnika! W dodatku Robert gra jak 200% niemiec!
    ja33 ten niemiecki trener będzie preferowal swoich by grali w podstawowym składzie. Moze się wiec Lewandowski obawiać , że jemu tez może pokazywać ławkę ot tak by prowokować go do odejścia z bayernu.preosze pamietac ,ze w tym kluibie tak wlasnie jest..nie jesteś z nami ,musisz odejść.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)