WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sandecja - Lech: w oczekiwaniu na wyjście z zapaści

Sandecja i Lech zdążyły już zapomnieć jak smakuje ligowe zwycięstwo. W sobotę staną naprzeciw siebie i w bezpośrednim pojedynku przynajmniej jeden z tych zespołów może wyjść z kryzysu.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Beniaminek zaliczył dobry start, ale później szło mu już znacznie gorzej. Po wygranej z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza (1:0) w połowie września, zaliczył serię sześciu meczów bez triumfu i zebrał w nich zaledwie trzy "oczka". Kolejorz też nie ma się czym chwalić. 1 października rozbił u siebie Legię Warszawa (3:0), a później w czterech próbach nie wygrał już ani razu (trzy remisy i ostatnia porażka z Górnikiem Zabrze).

Większe wrażenie robi mimo wszystko niekorzystna seria poznaniaków, która na razie nie pozwala im realizować celów na sezon 2017/2018. Trener Nenad Bjelica mocno narzeka na skuteczność swoich piłkarzy. - Przy prowadzeniu w meczach z Jagiellonią i Lechią mogliśmy zadać kolejne ciosy, podwyższyć prowadzenie i wtedy udałoby się zwyciężyć. Nie zrobiliśmy tego, więc teraz trzeba nadrabiać - przyznał.

Chorwat ma miłe wspomnienia z wypraw do Niecieczy. - Tam, jeszcze w sierpniu wygraliśmy ostatnie wyjazdowe spotkanie i w ogóle za mojej kadencji to był dla nas szczęśliwy stadion. Liczę, że poprawimy skuteczność i to podtrzymamy - zaznaczył.

Sandecja jednak tak dobrze Lechowi się już nie kojarzy. Na inaugurację beniaminek gościł w Poznaniu i sensacyjnie wywalczył bezbramkowy remis, prezentując się bardzo solidnie w defensywie. - Nie był to może jakiś super występ, lecz jeden punkt uważam za bardzo cenny - mówił wtedy szkoleniowiec beniaminka, Radosław Mroczkowski.

ZOBACZ WIDEO: Polska sędzia robi furorę w zagranicznych mediach. "Niektórzy mi się oświadczają"

W sobotę jedno "oczko" pewnie też byłoby dla Sandecji niezłym osiągnięciem, choć z drugiej strony oznaczałoby już siódmy z rzędu ligowy mecz bez zwycięstwa. Kolejorz za to wygrać po prostu musi. Następna wpadka mocno podniosłaby temperaturę przy Bułgarskiej.

Obie drużyny mają problemy kadrowe. W szeregach gospodarzy pauzę za kartki muszą odbyć Michal Piter-Bucko oraz Grzegorz Baran. Kontuzja natomiast wyklucza z gry Macieja Korzyma, który boryka się z pęknięciem kości strzałkowej w kolanie.

W Lechu również zabraknie trzech zawodników: Mario Situma, Nikoli Vujadinovicia oraz Rafała Janickiego. Wszyscy mają kłopoty zdrowotne.

Sandecja Nowy Sącz - Lech Poznań / sob. 18.11.2017 godz. 18.00

Przewidywane składy:

Sandecja Nowy Sącz: Michał Gliwa - Lukas Kuban, Dawid Szufryn, Płamen Kraczunow, Tomasz Brzyski, Bartłomiej Dudzic, Bartłomiej Kasprzak, Mateusz Cetnarski, Wojciech Trochim, Maciej Małkowski, Aleksandar Kolew.

Lech Poznań: Matus Putnocky - Robert Gumny, Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz, Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Maciej Makuszewski, Radosław Majewski, Darko Jevtić, Christian Gytkjaer.

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).

Jaki będzie wynik meczu Sandecja Nowy Sącz - Lech Poznań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krzysiztof 0
    Lechowi ostatnio się nie wiedzie, ale nie jest to powód, aby z teoretycznie słabszym rywalem nie wygrać. Chociaż przed meczem, nie można skreślać drużyny z Nowego Sącza. Szkoda tylko, że tak naprawdę, muszą wszystkie mecze grać ''na wyjazdach'', co pewnie ma wpływ na samą drużynę. Życzę szybkiego powrotu do swojego ''domu''.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×