KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Andrzej Wójcik o śmierci ojca: Wróciłem, a tata leżał

Tata mówił niedawno: pora wziąć się w garść, ja im jeszcze pokażę. Nie zdążył. Śmierć Janusza Wójcika, byłego selekcjonera reprezentacji Polski, komentuje jego syn Andrzej.

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Janusz Wójcik, rok 2007 Agencja Gazeta / Bartosz Bobkowski / Na zdjęciu: Janusz Wójcik, rok 2007.

Mateusz Skwierawski, WP SportoweFakty: Rozmawiamy kilka godzin po śmierci pana taty, Janusza Wójcika. Jak to się stało?

Andrzej Wójcik: Tata musiał się przewrócić... W niedzielę oglądaliśmy jeszcze mecz Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Po tym, gdy się zakończył, pojechałem na halę pograć w piłkę. Wróciłem i widzę, że tata leży na ziemi. Był po ataku epilepsji. Uderzył się, w głowie pojawił się krwiak. Pojechaliśmy do szpitala, tam był operowany. Zabieg się udał, lekarze zrobili, co mogli. Tata został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Niestety, nie obudził się.

Wie pan dlaczego?

Nie wytrzymało serce. Tata od pewnego czasu był przygotowywany do operacji zastawki serca. Był już po pierwszych konsultacjach. Najgorsze jest to, że z jego zdrowiem zaczęło być lepiej, wszystko powoli zaczęło się układać. Po wypadku w 2009 roku, gdy w domu upadł i nadział się na szpikulec, jak to mówił: "wracał do żywych". Tylko "pikawę trzeba było wyleczyć"... Miał też pewien plan.

Jaki?

Powiedział: "pora wziąć się w garść i wrócić do pracy". Mieliśmy napisać maila do federacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tata odzyskał licencję trenera i chciał wrócić do pracy. Poinformowaliśmy też kilku agentów, by zaczęli się rozglądać za klubem dla taty.

W sobotę obchodził 64. urodziny.

Spędziliśmy je w gronie rodzinnym. Tata zawsze hucznie wyprawiał imieniny, zabrakło mu dnia... Wszystko było już zarezerwowane, goście potwierdzili swój przyjazd. Miał nas odwiedzić na przykład prezes Jagiellonii, Cezary Kulesza. Chciał "zobaczyć swojego trenera".

Niedawno doszło też do spotkania drużyny, która w 1992 roku zdobyła srebro na igrzyskach w Barcelonie.

Tak, w PKOL-u, z okazji 25-lecia tamtego sukcesu. Zabrakło tylko Ryszarda Stańka i Wojtka Kowalczyka. Tata strasznie ubolewał, że nie ma "Kowala", jego ulubieńca. Z Jurkiem Brzęczkiem wpadli nawet na pomysł, żeby Kowalczykowi pomóc. Wojtek ma swoje problemy, wiadomo z czym. Ojciec był wtedy duszą towarzystwa. Żartował, wspominał stare czasy, był gwiazdą tego spotkania. Chłopakom mówił: "jedziemy, robimy swoje". Był silny, szczęśliwy.

Nie spodziewał się pan tej śmierci.

Absolutnie. Nie dawał po sobie poznać, że w ogóle jest się o co martwić. To splot jakichś pechowych niewytłumaczalnych zdarzeń. Oglądam telewizję, przeglądam internet i nie wierzę, że to się stało. Z trudem powstrzymuję płacz, nawet nie wiem, czy jestem świadomy, co się stało. Jeszcze niedawno mówił: "synu, ja im jeszcze pokażę".

Nie zdążył.

Kondolencje przesłał nam już nawet ambasador Libii. Dziwi mnie tylko, że nie zadzwonił nikt z PZPN-u. Ani Marek Koźmiński, ani Zbigniew Boniek. Twitter sprawy nie załatwi... Chciałbym jednak podziękować wszystkim, którzy się do nas odezwali, z ciepłym słowem. Proszę napisać, że za kondolencje dziękują syn Andrzej i mama Krystyna. Tata zostanie pochowany na cmentarzu przy ulicy Wałbrzyskiej. Tam gdzie jego rodzina.

ZOBACZ WIDEO: Janusz Wójcik stanowczo o aferze korupcyjnej w polskiej piłce
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własne
Komentarze (21)
  • grolo Zgłoś komentarz
    "Oglądam telewizję, przeglądam internet i nie wierzę, że to się stało." Syn zaraz po śmierci ojca wchodzi do netu ? Śledzi reakcje? ... To ma w głowie w tej chwili? Dziwne ... I
    Czytaj całość
    jeszcze te pretensje do PZPN-u, Koźmińskiego i Bońka , że zatwittowali (natychmiast) ale nie zadzwonili ... Daj im czas człowieku, PZPN ani piłkarze na pewno o Wójciku nie zapomnieli.
    • Plotzek Zgłoś komentarz
      To niesprawiedliwe, że Janusza nie ma już wśród Nas. Miał tyle planów jeszcze do zrealizowania... :(((
      • Justyna Hennel Zgłoś komentarz
        Niech spoczywa w pokoju [*]
        • Ralph Kopcewicz Zgłoś komentarz
          Glebokie kondolencje dla calej rodziny Trenera Janusza Wojcika !...Wielki szok i strata,takich trenerow juz nie ma,byl legenda,kontrowersyjna,kolorowa postac,facet z wielkim sercem i jajami do
          Czytaj całość
          pilki.....tyle jeszcze mogl zrobic ! Odpoczywaj Trenerze i jedz z frajerami. RIP,nigdy nie bedziesz zapomniany ! P.S....Syn Andrzej wspomnial,ze nikt nie ...zadzwonil z PZPN,....szkoda slow !
          • Bialy Juryj Zgłoś komentarz
            Szkoda, orły odchodzą!
            • Antoni Potrzeba Zgłoś komentarz
              Spełnił oczekiwania ekipy Tuska, potwierdził ich obliczenia dotyczące wieku emerytalnego. Bez dziedziczenia składek zawsze znajdzie się chętny na ich zagospodarowanie i zawsze będzie
              Czytaj całość
              tendencja do kradzieży bo trudno to co jest teraz nazwać inaczej.
              • PABL0 Zgłoś komentarz
                Mam ogromny sentyment do Pana Janusza, wychowałem się jego kadrze olimpijskiej, w dużej mierze też seniorskiej reprezentacji. Pamięć i szacunek trenerze - po drugiej stronie też będzie
                Czytaj całość
                Pan golić frajerów :)
                • Sellex Zgłoś komentarz
                  Barcelona 92' pamiętam jakby to było niemal wczoraj...Cudowne chłopaki,szli jak burza.Piękny czas...Dzięki za ten czas.Dzięki Trenerze..
                  • -K- Zgłoś komentarz
                    .. Stworzyl jedna z najlepszych reprezentacji w Historii Polskiej Pilki Noznej, a pieknych wspomnien z Barcelony nie zapomne do konca zycia. Jakbysmy mieli w grupie Szwecje i Anglie nawet
                    Czytaj całość
                    dzisiaj to tez bysmy nie awansowali do MS. RIP Trenerze.
                    • robson19708 Zgłoś komentarz
                      Dobry człowiek rozumiał piłkarzy i pomagał dziękuje Panie Januszu za wspaniałe chwile i emocje. Spoczywaj w pokoju.
                      • U4tech Zgłoś komentarz
                        a za co miał trener Wójcik licencję zabraną...?
                        • Mate1 Zgłoś komentarz
                          Wszyscy znamy jego, jakże często z sukcesami, bogatą karierę, drogę trenerską. A na Olimpiadzie w Barcelonie, szczególnie. To był tak naprawdę ostatni nasz tak wielki sukces na jednej z
                          Czytaj całość
                          najważniejszech "imprez piłkarskich" i z poważną już Reprezentacją, jaka jest Reprezentacja Olimpijska. Nawet obecna nasza I Reprezentacja, tak naprawdę jeszcze nic nie osiagnęła, a na ostatnich Mistrzostwach Europy, mimo dobrej czasem gry, tylko lekko"otarła" się o większy sukces. Była juz blisko, ale, trochę zabrakło. A czy osiągnie coś na zbliżających się Mistrzostwach Świata? Jak to mówią: czas pokaże. Jego wypowiedzi, można by cytować bez końca, jak cytaty z polskich komedii. Tego luzu, poczucia humoru, niektórym ciagle brakuje i to nie tylko w sporcie. A taki jego styl właśnie, sposób bycia, doskonale współgrał z zawodem trenera. Teraz ta droga się skończyła. Tu chciałem wspomnieć jeszcze kogoś. Nieodżałowany, także już niestety, Śp.Paweł Zarzeczny (i nie tylko) także odszedł za szybko (jak wielu) Śmiem twierdzić, że obaj byli bardzo do siebie podobni(także chyba z wyglądu) Obaj pełni dowcipu, humoru z doskonałą cięta ripostą, jak było trzeba i obaj znali się doskonale na piłce nożnej. Mieli taki sposób bycia, że nie w sposób byłoby ich nie lubić. Na zawsze Was zapamiętamy. Teraz obaj trafili tam wysoko i już zbliżające się Mistrzostwa Świata zobaczą z loży niebiańskiej.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×