WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Szczęsny: To dla mnie dziwny sezon

Wojciech Szczęsny wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na wybranie Juventusu. Polski bramkarz przyznał, że planuje swoją karierę w perspektywie kolejnych dziesięciu lat.
Karol Borawski
Karol Borawski
Getty Images / Marco Tacca / Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny

Szczęsny spędził ostatnie dwa sezony na wypożyczeniu w AS Roma. Ostatecznie Arsenal sprzedał go do Juventusu, gdzie ma przejąć schedę po Gianluigim Buffonie.

- Kiedy podejmowałem decyzję, nie myślałem o 2018 roku, ale o kolejnych dziesięciu latach. Kierowałem się myślami o przyszłości. Myślałem, że to dobry krok, a teraz jestem tego pewien - powiedział w rozmowie z "La Repubblica".

- To dziwny sezon dla mnie. Nigdy nie zaczynałem rozgrywek ze świadomością, że nie będę numerem jeden. Początkowo była to trudna sytuacja, teraz patrzę na pozytywy. Dzięki obecnej sytuacji mogę się uczyć - dodał.

- Dziękuję Buffonowi za wszystkie komplementy pod moim adresem. Juventus potrzebuje bramkarza światowej klasy. Nie mówię, że takim nie jestem, ale muszę dostosować się do poziomu. Gigi w szatni jest liderem, a ja muszę również w tym go zastąpić - powiedział reprezentant Polski.

W obecnych rozgrywkach Serie A Szczęsny rozegrał sześć meczów.

ZOBACZ WIDEO: Wygrana Bayernu, gol Roberta Lewandowskiego [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy po odejściu Buffona Szczęsny będzie nr 1 w Juventusie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
La Repubblica

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Plotzek 0
    Buffon ma godnego następcę. Szkoda, że nie jedzie na MŚ., wtedy Szczęsny być może po mundialu zostałby numerem uno w bramce Juve.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)