WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Kielcach cieszą się z przerwy, a w Gliwicach wierzą w udaną wiosnę

- W końcówce mieliśmy dużo szczęścia, bo Piast tak naprawdę zrobił nam prezent pod choinkę - powiedział po spotkaniu 21. kolejki Lotto Ekstraklasy trener Korony, Gino Lettieri. Kibice w Kielcach zobaczyli mecz, o którym powinni szybko zapomnieć.
Sebastian Najman
Sebastian Najman
WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Gino Lettieri

Podobnego zdania był opiekun gospodarzy. - To nie był wspaniały mecz - rozpoczął. Co było powodem słabego tempa i dużej niedokładności? - Widać było, że dwie drużyny są już zmęczone - ocenił. Koronę po części mogła tłumaczyć sytuacja kadrowej, do której podczas konferencji prasowej odniósł się Gino Lettieri: - Muszę podziękować Kenowi Kallaste, Nabilowi Ankourowi, Jackowi Kiełbowi i Marcinowi Cebuli, którzy ryzykowali w tym spotkaniu zdrowie dla drużyny i klubu.

Złocisto-krwiści uratowali remis (1:1), ale gdyby znacznie lepsza skuteczność pojedynek ten mógł wyglądać inaczej. 50-letni trener miał pretensje m.in. do Kaczarawy i Kiełba za okazję z 54. minuty. - Powinniśmy zdobyć wtedy bramkę. To są dobrzy zawodnicy i potrafią uderzyć po ziemi a nie wysoko w bramkarza.  

Piątkowy pojedynek był ostatnim dla koroniarzy w 2017 roku. Przed nimi długo wyczekiwana przerwa. - Jesteśmy szczęśliwi, że mamy już tę przerwę. Dobrze, że to już koniec w tym roku - przyznał Lettieri.

- Ktoś pewnie powie po tym meczu, że remis jest sprawiedliwym wynikiem, jednak nie do końca się z nim zgodzę - powiedział z kolei Waldemar Fornalik. - To my przeprowadziliśmy pierwszą groźną sytuację, w której Maciej Jankowski mógł otworzyć spotkanie. Potem Korona też miała swoje okazje. W końcówce to my zdobyliśmy bramkę, później to nie Korona doprowadziła do wyrównania, tylko my jej zafundowaliśmy gola. Następnie w sytuacji sam na sam znalazł się Karol Angielski, ale dał się dogonić obrońcy. Jeśli na wyjeździe stwarza się tyle okazji, to nie można być zadowolonym z remisu - analizował.

Były selekcjoner reprezentacji Polski, inaczej niż Gino Lettieri, pozytywnie wypowiedział się o poziomie pojedynku. - To był ciekawy mecz dla publiczności. Obie drużyny chciały zgarnąć komplet punktów. Szczególnie my, bo ostatnio dużo remisujemy. Dlatego też zdecydowaliśmy się na ustawienie dwoma napastnikami.

Fornalik z jednej strony żałował straconego zwycięstwa, ale z drugiej wyraził nadzieję na nastanie lepszych czasów dla Piasta. - Jeśli na wiosnę wyeliminujemy nasze mankamenty, czyli brak skuteczności i zbyt łatwą stratę bramek, to na pewno pójdziemy w górę tabeli. Jestem o tym święcie przekonany - zakończył.

ZOBACZ WIDEO: Wygrana Bayernu, gol Roberta Lewandowskiego [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Piast Gliwice poprawi swoje wyniki po zimowej przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MRV 0
    wstyd i lipa :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×