Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Anglii drwiny z...Grzegorza Rasiaka. Polak "przymierzany" do Chelsea

Grzegorz Rasiak znów przypomniał się angielskim kibicom przy okazji szukania napastnika do Chelsea. Polak stał się obiektem drwin angielskiego dziennikarza, co bardzo się spodobało internautom.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Newspix / MAREK BICZYK / Na zdjęciu: Grzegorz Rasiak

Brytyjczycy znani są ze swojego czarnego humoru i chętnie "pomagają" Antonio Conte w poszukiwaniu nowego napastnika. The Blues niemal na pewno pozbędą się Michy'ego Batshuayiego i szukają zmiennika dla Alvaro Moraty. W mediach pojawiło się już wiele nazwisk, ale dwóch z nich fani Chelsea z pewnością nie chcieliby zobaczyć. Pierwszym był Andy Carroll, znany ze swojego uwielbienia do spędzania czasu w gabinetach lekarskich, a drugim 36-letni Peter Crouch.

Obaj są... podobnego wzrostu. Poza tym są po prostu za słabi, żeby reprezentować ekipę mistrza Anglii. Jednak Anglicy świetnie się bawią. Były napastnik reprezentacji Anglii Gary Lineker, dzisiaj ceniony ekspert telewizyjny, z pewnością zmartwił Antonio Conte, gdy napisał na Twitterze: - Chelsea próbowała się ze mną skontaktować. Wybacz, Antonio, marnujesz czas. Jestem za niski.

Zabawa w internecie trwała w najlepsze. Adebayo Akinfenwa, "dobrze" zbudowany napastnik grający w 4. lidze angielskiej, na "zainteresowanie" Chelsea odparł: Słyszałem o zainteresowaniu Chelsea. Miło mi, ale ponoć Conte zabrania jedzenia kurczaków w ośrodku treningowym, więc nic z tego.

W końcu, kiedy już niemal wszystkie nazwiska potencjalnych napastników Chelsea zostały wymienione, asa z rękawa wyciągnął dziennikarz Sam Inkersole proponując... Grzegorza Rasiaka. Wszyscy doskonale znamy historię byłego reprezentanta Polski, który trafił do Tottenhamu Hotspur, ale nie poradził sobie w barwach Kogutów. Nie strzelił ani jednej bramki i musiał wrócić do The Championship. Jak widać, pamięć o Rasiaku wciąż jest żywa, chociaż do Tottenhamu przyszedł w 2005 roku, a więc ponad 12 lat temu.

ZOBACZ WIDEO: Puchar Anglii: VAR pomógł sędziemu. Leicester City awansowało dalej [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy wpis dziennikarza był krzywdzący dla Rasiaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (6):

  • Jurek Alternatywa Zgłoś komentarz
    Do Chelsea to ma iść Kapustka. Bartosz Kapustka vel Sałatka.
    • Bob Shakalaka Zgłoś komentarz
      Do dzisiaj zachodzę w głowę jakim cudem z Rasiaka zrobiono w Polsce symbol "drewna" na boisku, skoro pewnie 90% piłkarzy w ekstraklasie biegających wtedy i dzisiaj jest bardziej drewniana
      Czytaj całość
      niż on... Co jak co ale on przynajmniej grał w reprezentacji kraju i kupił go jeden z czołowych angielskich klubów. Więc jakiś tam poziom reprezentował, o czym o całej masie anonimowych (i nie tylko) drewienek powiedzieć nie można...
      • drewniak2010 Zgłoś komentarz
        Straszna mi sensacja...
        • Pawel Poland Zgłoś komentarz
          na nastepne drewno dlugo czekalismy...ale na szczescie pojawil sie lewus..lewandowski...tyle ze ten wraz z zonak ma jeszcze do tego duze parcie na szklo...
          • Krzysztof Walczyk Zgłoś komentarz
            Grzegorz Rasiak to jeden z najinteligentniejszych piłkarzy w historii polskiej piłki. To że jakieś toporne angole się z nim nie rozumiały wcale mnie nie dziwi. Transfer Lewandowskiego do
            Czytaj całość
            Dortmundu określano w Niemczech po pierwszych meczach jako "wyrzucenie pieniędzy w błoto". Lewandowskiemu dano czas, Rasiakowi nie. Poszukajcie w internecie goli Rasiaka z Anglii. Miło popatrzeć co wyprawiał z tępymi angolami.
            • collins01 Zgłoś komentarz
              Tu nie ma nawet sladu drwiny choć przeciez być powinna...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×