WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Putin wspomina tajne mecze Stasi - KGB. "Nasze spotkania były wydarzeniem"

- Nasze mecze były wydarzeniem - tak Władimir Putin wspomina tajne rozgrywki piłkarskie w NRD. W pamięci prezydenta Rosji zapadły spotkania pomiędzy Stasi i KGB.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newspix / ABACA / Na zdjęciu: Władimir Putin

W latach 1975-1990 Władimir Putin był funkcjonariuszem KGB, jednej z dwóch służb specjalnych Związku Radzieckiego. Podmiot ten stosował inwigilację ludności, zwalczanie rzeczywistych i domniemanych przeciwników władzy czy niezależnego obiegu informacji. 

Działalność w KGB to nie tylko służba państwu. Funkcjonariusze mieli też czas na rozrywkę czy sport. Prezydent Rosji ciepło wspomina mecze piłki nożnej pomiędzy KGB i jej niemieckim odpowiednikiem - Stasi. - Byli tam ludzie z policji i państwowych służb bezpieczeństwa. To było wydarzenie. Niemieccy koledzy grali bardzo profesjonalnie - przyznał Putin w filmie dokumentalnym autorstwa Aleksandra Kondraszowa.

We wschodnich Niemczech sport był bardzo popularny, a władze wspierały zawodników systemami dopingowymi. Dobre wyniki miały pokazywać mieszkańcom NRD, że nie są gorsi od ich sąsiadów z RFN. 

Do rozgrywek sportowych funkcjonariusze Stasi podchodzili bardzo profesjonalnie. Inaczej było w przypadku KGB. - Wszyscy członkowie KGB, w tym Władimir Putin, byli amatorami i ciężko walczyli o zwycięstwo - przypomniał Jens Maie, były pracownik Stasi. 

- Władimir Putin był bardzo ambitnym graczem. To były tylko towarzyskie rozgrywki, które traktowaliśmy jako hobby, ale mimo to Rosjanie wzięli to na poważnie - dodał Maie.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #16: Białkowski? "Ktoś mógł pomyśleć: O Jezu, co za niedojda"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
rt.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jan Kowalski 0
    W takim tajnym meczu najbardziej tajny był sędzia, który dopiero po meczu się ujawniał i ogłaszał wynik.
    Wynik niekoniecznie odpowiadał jawnemu przebiegowi meczu. Bywało bowiem tak,
    że dla zachowania tajności część zawodników każdej z drużyn występowała w przebraniu zawodników drużyny przeciwnej. Strzelone przez takich "tajniaków" samobójcze gole szły na konto własnej drużyny.
    Te tajne mecze rozgrywane były zawsze w serdecznej, przyjacielskiej atmosferze, jak przy podpisywaniu aktu Ribbentrop-Mołotow w sierpniu 1939.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • smerf maruda 0
    Nie cierpię tajnych meczy!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lekarz Medycyny 0
    Podsumowując ten sportowy artykuł, jest ankieta. ;P
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×