Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Guardiola obawiał się zwolnienia z Manchesteru City

Pep Guardiola wyznał, iż niewiele brakowało aby pożegnał się z Etihad Stadium w styczniu ubiegłego roku. Hiszpan został wtedy upokorzony przez Everton. Nawet sam 47-latek zwątpił w słuszność swojego projektu.
Maks Chudzik
Maks Chudzik
Pep Guardiola Getty Images / Nigel Roddis / Na zdjęciu: Pep Guardiola

Manchester City to w obecnym sezonie Premier League maszyna do wygrywania. "The Citizens" mają szansę stać się pierwszą drużyną w historii rozgrywek, która przekroczy granicę 100 punktów. Szkoleniowiec Liverpoolu Juergen Klopp, zapowiadał w ubiegłym roku, że z taką grą City może sięgnąć po tytuł mistrzowski jeszcze w grudniu. Pep Guardiola na takie komentarze odpowiedział jedynie śmiechem, a Niemiec pozostaje jedynym, który pokonał drużynę Hiszpana w obecnym sezonie ligowym.

Mimo kapitalnych wyników, 47-latek uważa, iż o mały włos nie pożegnał się z posadą przed rozpoczęciem historycznego sezonu na Etihad Stadium. Według Guardioli, miała ku temu przyczynić się kompromitująca porażka ze stycznia 2017 roku. Wówczas jego podopieczni przegrali na wyjeździe 0:4 z Evertonem, a na głowę Katalończyka wylano w mediach wiadro pomyj. - Podróżowałem wówczas autostradą i zastanawiałem się czy nie będę musiał jedynie pocałować klamki. W tamtym momencie naprawdę wydawało mi się to możliwe. Nie graliśmy tak źle jak mogły wskazywać na to wyniki, ale jako trener musisz zaakceptować taki stan rzeczy - wyznał angielskiej prasie Guardiola.

Zarząd klubu, na który składają się dyrektor sportowy Txiki Begiristain oraz generalny Ferran Soriano, postanowił jednak dać rodakowi zielone światło na dalsze prowadzenie drużyny. - Wiedziałem, że nasze doświadczenia zaprocentują w następnym sezonie. Jeśli tak by się nie stało, to nie wróciłbym do pracy, tylko do domu. Pomyślałem, że przynajmniej muszę spróbować i zrobić to po mojemu. Takie momenty zwątpienia to normalność. Każdy trener przechodzi przez to samo gdy nie wygrywa - dodawał hiszpański szkoleniowiec.

Po burzliwym początku z Guardiolą na Etihad Stadium, jego zespół znajduje się aktualnie tylko dwa zwycięstwa od mistrzostwa Anglii. Pierwszy krok jego podopieczni mogą uczynić już w Wielką Sobotę. O godzinie 18.30 City czeka wielki rewanż za wydarzenia z poprzedniego sezonu, czyli starcie na Goodison Park z miejscowym Evertonem.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #18. Brat Arkadiusza Milika: Chciałbym, żeby Arek się przełamał

Czy Pep Guardiola to obecnie najlepszy trener na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
The Sun
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×