Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LM: Liverpool w półfinale! Furia Pepa Guardioli

A jednak! Liverpool w półfinale Ligi Mistrzów! Drużyna The Reds wygrała w rewanżu z Manchesterem City 2:1, ale kto wie jakby skończył się wtorkowy mecz, gdyby sędziowie uznali prawidłowo strzelonego gola przez gospodarzy. Pep Guardiola wpadł w furię.
Dominik Polesiński
Dominik Polesiński
Mohamed Salah Getty Images / Laurence Griffiths / Na zdjęciu: Mohamed Salah

- Mamy 90 minut, spróbujemy - mówił przed rewanżem Pep Guardiola. Trener Manchester City zdawał sobie sprawę, że jeśli jego zespół chce odrobić straty z pierwszego meczu (na Anfield Liverpool wygrał 3:0) musi zagrać nie tylko bezbłędnie, ale wręcz perfekcyjnie. Obywatele wierzyli w wielki pościg, zakończony awansem do półfinału Ligi Mistrzów.

Z punktu widzenia gospodarzy mecz nie mógł się lepiej rozpocząć. Jedna z pierwszych akcji przyniosła Manchesterowi City gola. Raheem Sterling wymusił błąd van Dijka przy wyprowadzaniu piłki, a po chwili idealnie wybiegł do prostopadłego podania i świetnie obsłużył Gabriela Jesusa.

Liverpool był w pierwszej połowie zagubiony. Obrońcy reagowali nerwowo, wymiana kilku celnych podań była problemem, a ofensywne trio na czele z Salahem nie wypracowało żadnej okazji. Juergen Klopp nerwowo stąpał z nogi na nogę, pokrzykując coś w stronę swoich skrzydłowych. Nie pomagało. 

Kilka minut przed przerwą gospodarze zdobyli drugiego gola, którego sędzia niesłusznie nie uznał. Loris Karius niepewnie wypiąstkował piłkę, a ta trafiła w kolano Jamesa Milnera i spadła pod nogi Leroy'a Sane. Arbiter liniowy nieśmiało uniósł chorągiewkę, ale o spalonym nie mogło być mowy. Po krótkiej konsultacji decyzji jednak nie zmieniono. Gospodarze nie mogli się z tym pogodzić. Nie wytrzymał Guardiola, który rzucił w stronę rodaka kilka nieprzyjemnych słów za co został wyrzucony na trybuny.

W drugiej połowie Manchester nie atakował już tak zaciekle i pojawiły się okazje dla Liverpoolu, które The Reds z zminą krwią wykorzystali. W 56. minucie Mohamed Salah, a w 77. minucie Roberto Firmino rozwiali nadzieję rywala na odrobienie strat. Egipcjanin "podcinką" dobił strzał Mane, Brazylijczyk zaś skorzystał z fatalnej pomyłki Otamendiego przy wyprowadzaniu piłki i strzałem od słupka w długi róg ostatecznie uciszył kibiców na Etihad Stadium. 

Siedzący na trybunach Guardiola na znak rezygnacji schował głowę w dłoniach. Wielkiego pościgu nie było, a na stadionie w Manchesterze zabrzmiał charakterystyczny dla Liverpoolu przebój "You'll Never Walk Alone".

Manchester City - Liverpool FC 1:2 (1:0)
1:0 - Gabriel Jesus 2'
1:1 - Mohamed Salah 56'
1:2 - Roberto Firmino 77'

pierwszy mecz: 0:3, awans: Liverpool FC

Składy:

Manchester City: Ederson - Kyle Walker, Nicolas Otamendi, Aymeric Laporte, Bernardo Silva (74' Ilkay Gundogan), Fernandinho, Kevin De Bruyne, David Silva (66' Sergio Aguero), Leroy Sane, Raheem Sterling, Gabriel Jesus.

Liverpool FC: Loris Karius - Trent Arnold (81' Nathaniel Clyne), Virgil van Dijk, Dejan Lovren, Andrew Robertson, Alex Oxlade-Chamberlain, James Milner, Georginio Wijnaldum, Mohamed Salah (89' Danny Ings), Sadio Mane, Roberto Firmino (81' Ragnar Klavan).

Żółte kartki: Ederson, B. Silva, (Manchester) oraz Mane, Arnold, Firmino, van Dijk (Liverpool).

Sędzia: Antonio Mateu Lahoz (Hiszpania).

ZOBACZ WIDEO Ronaldo znów trafił. Atletico nie dało się ograć w derbach [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Liverpool zagra w finale Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • Manuel Zgłoś komentarz
    Mohamed Salah jest wielki, wiedziałem że w tym meczu też zaliczy bramkę. To trio Salah, Firmino, Mane jest jak maszyna do strzelania bramek. Szkoda ze odszedł z Liverpoolu Phillipe Coutinho
    Czytaj całość
    . Ten skuteczny piłkarz świetnie sprawdzał się w Liverpoolu ,przeszedł do Barcelony żeby zdobyć LM a tymczasem to Liverpool przechodzi do półfinału a Barcelona przegrywa i kończy na ćwierćfinale.
    • Chriss1974 Zgłoś komentarz
      ,,A jednak Liverpool".....co to za tytuł...nie wiem , zachowuja sie jakby ich bolaly zeby. Oczywiscie, ze był błąd sędziego ale nikt tak naprawde nie wiem co moglo by się wydarzyc.
      • AlexLFC Zgłoś komentarz
        a pierwsza bramka dla City tez podoarwoana bo Sterling ewidentnie faulowal Van Dijka, jakos nikt tego nie widzi. zasluzony awans Liverpoolu i tyle w temacie.
        • złoto brody Zgłoś komentarz
          Teraz to gdybać można sobie na milion sposób. Jak już pisałem wcześniej. W takich meczach nie zostawia się wyniku w rękach sędziego, czy kogokolwiek. Ja mimo wszystko cieszę się, że
          Czytaj całość
          kolejny raz nie wygrały wielkie pieniądze tylko miłość chłopaków do piłki. No i Coutinho, który dostał liścia na start za odejście! Klopp może zrobić wielką drużynę z nich o ile nie zostaną wykupieni Firmino, Salah i Mane. Szkoda, że odszedł właśnie Coutinho. Chciał, mógł i po prostu to zrobił. Czyli odszedł...
          • Mirafal Zgłoś komentarz
            Nie "You never walk alone" tylko "You'll never walk alone". Jak przytaczasz piosenkę Perfectu to piszesz "Nie płać Ewka" czy "Nie płacz Ewka" ?
            • gizmo1967 Zgłoś komentarz
              Nie raz widziałem Lahoza w la liga to imbecyl nie sędzia. Na tym etapie powinna być selekcja. Facet wypaczył mecz. Nie wiem czy Citi by awansowało ale mecz byłby całkiem inny. Z resztą
              Czytaj całość
              Firminio powinien wylecieć z boiska w I połowie. A tak zdobył drugą bramkę. Szkoda mógłby to być piękny pojedynek dwóch świetnych trenerów. Wyszło jak zwykle bohaterem sędzia
              • Adam Boryszko Zgłoś komentarz
                Po pierwsze nie twierdze,że City by awansowało,ale nie dziwię się Pepowi za taką reakcje bo 5 ślepych cymbałów sędziuje i nie widzi prawidłowo zdobytej bramki.Aż nie chce się
                Czytaj całość
                wierzyć,że najdroższe rozgrywki na świecie i nie ma VARu masakra kluby wydają wielką kasę a takie oczywiste błędy niweczą wszystko.Drugie to jest to,że wydana kasa na obrone niestety w przypadku City nic nie dała kolesie robią takie błędy ,że szok.To tyle moich spostrzeżeń.
                • NiebieskieSiemce Zgłoś komentarz
                  Jako kibic West Hamu życze Liverpoolowi wygrania LM, byle nie te padalce sreal albo ch.jern
                  • Marek Angol Zgłoś komentarz
                    Nawet jak by padł ten gol, to 1-5 robi wrażenie.... było by 2-5
                    • Kasyx Zgłoś komentarz
                      Jak taki ktoś jak Lahoz, może sędziować LM. Facet swoimi decyzjami, ewidentnie wypaczył wynik. Stawka meczu najwyraźniej go przerosła.
                      • żarłacz Zgłoś komentarz
                        "Obywatele wierzyli w wielki pościg, zakończony awansem do półfinału Ligi Mistrzów." Co to kur.a, komunizm Ci się przypomniał, obywatelu?
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×