WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El Clasico. Sergio Ramos i Gerard Pique - dwaj liderzy o innych poglądach

Katalończyk z krwi i kości oraz Andaluzyjczyk zakochany w Madrycie. Sergio Ramos i Gerard Pique stanowią o sile Realu Madryt i Barcelony. Nie tylko na boisku.
Jakub Artych
Jakub Artych
Reuters / Susana Vera Livepic / na zdjęciu: Sergio Ramos i piłkarze Barcelony

To dwie najwyrazistsze postacie gigantów z Hiszpanii. Obaj spełniają swoje marzenia i grają w wymarzonych klubach z dzieciństwa. Ich misja nie kończy się jednak tylko na kopaniu w piłkę. To głosy Realu Madryt i Barcelony, które docierają do mediów całego świata. Często budzą również kontrowersje.

Pique, żołnierz Katalonii

Najwięcej pola do popisu ma oczywiście Gerard Pique. - To zabawne, zauważyłem, że niektórzy ludzie w USA mówią do koszykarzy: "zamknij się i kozłuj", kiedy ci wyrażają swoje zdanie na temat prawdziwych problemów społecznych. W Hiszpanii jest tak samo. Mówią: "zamknij się i graj w piłkę. Tylko to potrafisz". Przepraszam, ale nie zamknę się i nie będę jedynie grał - pisał stanowczo stoper Blaugrany.

Pique nawiązuje do referendum (nielegalnego według Hiszpanów) w sprawie niepodległości dla Katalonii. Jeszcze przed głosowaniem 31-latek napisał na Twitterze do swojego regionu. "Manifestujmy spokojnie. Nie prowokujmy, bo na to czekają. Śpiewajmy głośno i wyraźnie. Zagłosujemy”.

Na odpowiedź Sergio Ramosa nie musieliśmy długo czekać. - Ta wiadomość zdecydowanie mu nie pomoże, jeżeli nie chce być wygwizdywany w reprezentacji Hiszpanii - tłumaczył kapitan Realu.

Obaj nie szczędzą sobie uszczypliwości. Jeden robi to w białych rękawiczkach, drugiemu jednak często puszczają hamulce. Pique bryluje w mediach, jest wyrazisty i często kontrowersyjny. Robi to z zimną krwią. Ramos jest zdecydowanie łatwiejszy do sprowokowania. Na boisku zamienia się w wulkan i potrafi brutalnie sfaulować rywali. Czerwone kartki dla Sergio są chlebem powszednim. W samej rywalizacji El Clasico ma już ich 5. Nie trzeba dodawać, że to absolutny rekord.

Jeśli ktoś myśli jednak, że stosunki Ramosa i Pique oparte są na zazdrości i nienawiści, to jest w grubym błędzie. - Pique i ja lubimy rzucić jakąś cegiełką, ale teraz go uściskam. Chodzi o napięcie i ekscytację, jaka towarzyszy rywalizacji Realu Madryt z Barceloną. Nie będę kłamać, że się do tego nie przyzwyczailiśmy, ale nie widzimy w tym żadnych złośliwości. Wszystko jest bardzo sportowe i zdrowe - tłumaczył przed ostatnim El Clasico Ramos.

Podobnie myśli Katalończyk, który w swoim felietonie napisał o jego relacjach z wszystkimi piłkarzami Realu Madryt. "Jesteśmy w jednej grupie na WhatsAppie i dowalamy sobie nawzajem! Nie ma nic lepszego. Jesteśmy jak małe dzieci".

Łączy ich reprezentacja

- Mogę sobie żartować z chłopaków z Realu, bo są moimi braćmi w reprezentacji Hiszpanii. Może i nienawidzimy nawzajem swoich klubów, ale gramy dla tego samego państwa, mamy to samo marzenie i jestem z tego bardzo, bardzo dumny. Od kiedy byłem mały i zobaczyłem Luisa Enrique w zakrwawionej koszulce na Mundialu 1994, moim marzeniem była gra w reprezentacji - analizuje Pique.

To właśnie kadra narodowa jest miejscem, gdzie obaj ramię w ramię walczą dla jednego celu. Tam kończą się animozje i wzajemne docinki, a zaczyna się walka i prawdziwy dream team. Na boisku jeden wskoczyłby za drugiego w ogień.

Ramos często stawał w obronie Pique, jako jeden z liderów reprezentacji. - Trzeba szanować Pique czy innych zawodników. Proszę kibiców, aby wspierali nas, ponieważ czeka nas trudny mecz - apelował w 2017 roku Sergio Ramos.

Gwizdy dla stopera Barcelony to temat rzeka. Ostatnie najgłośniejsze miały miejsce po tym, jak otwarcie poparł niepodległościowe w Katalonii. "Pique, sk******nu, odejdź z naszej reprezentacji", "Hiszpania jest twoim krajem" - takie transparenty pojawiły się podczas jednego z treningów.

Wszystko załagodził oczywiście Ramos. Wszyscy grają już do jednej bramki, a w ostatnim meczu Hiszpanów Pique mógł liczyć nawet na skromne brawa.

Biznes

Kolejną rzeczą, która łączy obu graczy, to wspólny biznes. Chodzi o portal na wzór amerykańskiego The Players' Tribune. Od dłuższego czasu pojawiają się tam długie teksty gwiazd sportu.

Projekt obu gwiazd La Furia Roja nazywać się ma z kolei "Power to the Players". Nie wiadomo na razie, którzy sportowcy będą uczestniczyć w tym medium społecznościowym.

Na The Players' Tribune udziela się zresztą sam Pique. W przeszłości 31-latek przeprowadzał wywiady z Neymarem, Luisem Suarezem i Javierem Mascherano. Kilka tygodni wcześniej napisał również ciekawy artykuł o swoich początkach w Manchesterze United.

ZOBACZ WIDEO Bayern wygrał, Lewandowski trafił, ale trener na podziękowanie nie zasłużył [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Kto wygra El Clasico?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yaya 0
    Od niedawna krążą plotki że badger jest pedziem. Ktoś może to potwierdzić?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×