Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jagiellonia - Legia: hit bez goli, tylko kości trzeszczały

Z dużej chmury spadł słabiutki deszczyk. Hit 34. kolejki Lotto Ekstraklasy rozczarował. Po słabym meczu Jagiellonia Białystok bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa.
Dominik Polesiński
Dominik Polesiński
Kasper Hamalainen (z lewej), Piotr Wlazło PAP / Artur Reszko / Kasper Hamalainen (z lewej), Piotr Wlazło

Przed spotkaniem i tak napiętą sytuację między oboma klubami jeszcze zaogniono, nie wpuszczając na trybuny kibiców gości. Ci nie czekali pod stadionem i udali się w podróż powrotną do stolicy - TUTAJ WIĘCEJ. Na sytuację zareagowali sami piłkarze. Legioniści najpierw opóźnili wyjście na boisko, a następnie nie czekali na środku, tylko udali się w stronę pustych sektorów i bili brawa nieobecnym fanom. Poparł ich z trybun prezes klubu Dariusz Mioduski

Wydawało się, że prezesi Jagiellonii swoją decyzją strzelili sobie w stopę i jeszcze bardziej zjednoczyli piłkarzy rywala przed tak ważnym spotkaniem. Nic z tych rzeczy. Legia z pierwszej połowy była bezpłciową drużyną bez atutów. Grała dokładnie tak samo jak za kadencji Romeo Jozaka, czyli tragicznie w ofensywie i nerwowo w obronie. Goście przegrywali większość pojedynków i w porównaniu do rywali, jakby mniej chciało im się biegać.

Jagiellonia "wyglądała" lepiej. Przed przerwą straciła jednak mnóstwo zdrowia. Zdominowała Legię w środku boiska, ale kiedy już dochodziła pod bramkę, to traciła głowę. Królami strat byli Arvydas Novikovas i Piotr Wlazło, choć obaj ciężko pracowali na boisku i ich występu nie można oceniać negatywnie. Gospodarzom tylko raz udało się celnie uderzyć na bramkę Arkadiusza Malarza. Po centrze z prawego skrzydła głową prosto w bramkarza strzelił Karol Świderski.

Po przerwie na boisko nie wrócił już Jarosław Niezgoda. Trener Dean Klafurić musiał zastopować rozkręcającą się Jagiellonię i kosztem napastnika wprowadził pomocnika Chrisa Philippsa. Legia grała już lepiej i stworzyła kilka okazji bramkowych. Najlepszą miał Domagoj Antolić, ale w ostatniej chwili desperackim wślizgiem przeszkodził mu Ivan Runje.

W końcowych minutach to Legia dłużej utrzymywała się przy piłce, trzymając białostoczan na dystans. Gospodarze nie mieli już siły na ciągłe ataki. W 86. minucie Jagiellonia wyprowadziła groźną kontrę, po której tuż przed linią pola karnego Legii sfaulowany został Bartosz Kwiecień. Guilherme Sitya mógł zostać lokalnym bohaterem, ale huknął nad poprzeczką. To samo w doliczonym czasie uczynił Kwiecień.

W Białymstoku piłkarze ciężko pracowali, aby nie strzelić gola. Sprawa mistrzostwa nadal jest otwarta.

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 0:0

Składy:

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Nemanja Mitrović, Ivan Runje, Guilherme Sitya, Piotr Wlazło, Przemysław Frankowski (90' Dejan Lazarević), Martin Pospisil, Arvydas Novikovas (80' Bartosz Kwiecień), Karol Świderski (67' Cillian Sheridan), Roman Bezjak.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Marko Vesović, Inaki Astiz, Michał Pazdan, Adam Hlousek, William Remy, Domagoj Antolić, Michał Kucharczyk (80' Eduardo da Silva), Sebastian Szymański, Kasper Hamalainen (72' Miroslav Radović), Jarosław Niezgoda (46' Chris Philipps).

Żółte kartki: Bezjak (Jagiellonia) oraz Hlousek, Astiz, Philipps (Legia).

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).

Widzów: 18 763.

ZOBACZ WIDEO AC Milan sobie postrzelał i przerwał klątwę beniaminków [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

  • GreatDeath Zgłoś komentarz
    Pisałem to tyle razy ale napiszę znowu. Wszyscy fani wielkiego Lecha, wielkiej Jagi tak sięwyśmiewają jaka to Legia jest żenująco słaba ale... ...ale gdzie są te Wasze kluby w tym
    Czytaj całość
    momencie? Jeśli Legia jest żenująco słaba, to jaki poziom żenady mają inne polskie kluby? Tego nawet piłką nożną nazwać nie można, żaden z tych zespołów by sie w Bundeslidze nie utrzymał.
    • marolstar Zgłoś komentarz
      a ta Twoja Legia to ost w pucharach zaszalała !!! Dwa razy w jednym sezonie odpadła z kelnerami....z tego co pamiętam to Legia ost w pucharach zagrała dobrze jak na boisku biegał jeszcze
      Czytaj całość
      Kuchraski z Wieszczyckim i Stańkiem.......ale zgoda, Jaga wczoraj dała ciała.....bo przy takiej przewadze powinna nastrzelać więcej bramek niż rezerwy Borusii i zakręcić się koło wyniku dwucyfrowego. ps......talentami to byli Żyro i Wolski a ten Szymański to skończy w Zniczu Pruszków lub Legionovii....Legia zostanie MP tylko w przypadku remisu Jagi z Lechem w Poznaniu (pod warunkiem że wygra z Płockiem), w każdym innym przypadku MP będzie Lech lub Jaga.
      • jackblack5 Zgłoś komentarz
        jak ta legia piknie gra.... nic tylko się zachwycać.....jeszcze trochę a stanę się fanem tego Realu wschodu... ;)
        • _smigol_ Zgłoś komentarz
          Jaden celny strzał... zgroza...
          • Modafi Zgłoś komentarz
            Ciężko, oj bardzo cieżko oglądalo się ten nasz niby hit kolejki. No ale najważniejsze, że Legia chociaż zdobyła ten jeden pkt.
            • Jan Janko Zgłoś komentarz
              O co biega redaktorkowi? Przecież to był całkiem dobry mecz. Chyba, że obowiązuje warszawska zasada, że jak Legia jest zdominowana to mecz uznawany jest za słaby : )
              • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
                Niezgoda 45min..padaki...200tys. euro ma zarabiać ! kopacz podwórkowy..reszta między złomem a szrotem piłkarskim...i co tydzien słysze od Borków ,Kołtoni i innych śmiesznych
                Czytaj całość
                dziennikarzy jak te mecze ciekawe,dynamiczne ...masakra
                • LW1916 Zgłoś komentarz
                  Powiem szczerze, że tego meczu nie dało się oglądać.
                  • Robson88 Zgłoś komentarz
                    Piłka jak piłka lata świetności tej dyscypliny nie wrócą :( , wszystko na sprzedaż. Ale co Ty się dziwić skoro władze Jagi pozwoliły na to by napoje j w barwach klubu robiła firma z
                    Czytaj całość
                    Warszawy z zagorzały fanem Radomiaka na czele. Wszystko wokół pieniędzy..niestety nie dla klubu. Sprawdźcie sami..
                    • Ajding Zgłoś komentarz
                      I taka jest właśnie cała polska piłka kopana. Dokładnie jak ten opis meczu
                      • greenpi Zgłoś komentarz
                        Typowa boiskowa orka, charakterystyczna dla meczu drużyn walczących o utrzymanie. Wynik korzystny dla Legii, Jadze zostały kruche nadzieje i marzenia nie do spełnienia.
                        • 13MP 19PP Zgłoś komentarz
                          Kit, nie hit.
                          • hack Zgłoś komentarz
                            Jaga aby wygrać, zrobiła wszystko, nawet kibiców drużyny przyjezdnej na stadion nie wpuściła. Mecz nieciekawy. Remy zanotował chyba najsłabszy występ od przyjścia do Legii, wiele strat
                            Czytaj całość
                            i niecelnych podań. Szymański i Kuchy mało aktywni, jak na ich dotychczasowe występy. Jakiś brak przekonania po stronie Legii. Remis na stadionie głównego konkurenta nie jest złym wynikiem, ale nie daje spokoju.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×