WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wisła Płock - Lech Poznań: Kolejorz nie potknął się w Płocku. Piękny gol Tiby dał wygraną

Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Wisłą Płock 2:1. Poznaniacy nie potknęli się tak, jak faworyci z Warszawy i Białegostoku. O zwycięstwie Kolejorza zadecydowało efektowne trafienie Pedro Tiby.
Maciej Siemiątkowski
Maciej Siemiątkowski
Newspix / Piotr Kucza / Na zdjęciu: piłkarze Lecha Poznań

Wisła znowu zaczęła ligę na własnym stadionie i po raz kolejny nie zgotowała porywającego widowiska. Od początku oba zespoły wolały nie ryzykować i postawiły na grę obronną.

Pierwszy strzał oddał Damian Szymański. Pomocnik Wisły dostał podanie w pole karne i zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, który minął bramkę Buricia. Chwilę później znów zamieszało się w polu karnym Kolejorza, tym razem po dośrodkowaniu Dominika Furmana.

Z biegiem czasu goście doszli do głosu. Udało się w 16. minucie. Darko Jevtić z rzutu wolnego dograł na głowę Łukasza Trałki, a ten nie pomylił się podobnie jak w meczu Ligi Europy z Gandzasarem Kapan. 

Kilka minut później mogli zrewanżować się Nafciarze. Bliski wyrównania był Marcin Warcholak, jednak w porę strzał zablokował jeden z obrońców i piłka po rykoszecie przeleciała obok bramki. Później sam na sam z Buriciem wyszedł Mateusz Szwoch, jednak nie wykorzystał szansy. 

ZOBACZ WIDEO Eksperci ws. Woźniaka. "Poniósł karę. Nie można człowieka piętnować przez całe życie"

Po strzeleniu gola piłkarze Lecha skupili się na grze obronnej i coraz rzadziej bywali na połowie rywali. Drugą bramkę mógł im podarować Thomas Daehne. Niemiecki bramkarz bardzo niepewnie zareagował podczas wrzutki Piotra Tomasika i w ostatnim momencie chwycił piłkę.

Jedno w Wiśle Płock się nie zmienia. Zespół z Płocka, podobnie jak za kadencji Brzęczka, bardzo dobrze wchodzi w drugą połowę meczu. Niemal identycznie było podczas potyczki z Kolejorzem. Dużo ożywienia do gry ofensywnej Nafciarzy wniósł Giorgi Merebaszwili, który wrócił już do pełni zdrowia.

Gospodarze dopięli swego w 77. minucie. Szymański z prawej strony wrzucił w pole karne, z piłką niefortunnie minął się Burić, co wykorzystał Merebashvili. Gruzin wyrównał wynik spotkania. 31-latek nie mógł wymarzyć sobie lepszego powrotu na boisko.

Radość płocczan nie trwała długo. W 89. minucie gola na wagę wygranej strzelił Pedro Tiba. Nowy nabytek Lecha w efektowny sposób zdobył debiutancką bramkę. Po podaniu Macieja Makuszewskiego popisał się efektownym strzałem nożycami, któremu nie zdołał zapobiec bramkarz.

Kolejorz jest jedynym zespołem z podium poprzedniego sezonu, który wygrał w pierwszej kolejce. Lech wykorzystał potknięcia Legii z Zagłębiem Lubin (1:3) i Jagiellonii z Lechią Gdańsk (0:1). 

W następnej kolejce Wisła Płock zagra w Zabrzu z Górnikiem. Z kolei Lech podejmie Cracovię.

Wisła Płock - Lech Poznań 1:2 (0:1)
0:1 - Łukasz Trałka 16'
1:1 - Giorgi Merebashvili 77'
1:2 - Pedro Tiba 89'

Wisła: Thomas Daehne - Cezary Stefańczyk, Adam Dźwigała, Alan Uryga, Marcin Warcholak - Damian Szymański, Dominik Furman, Mateusz Szwoch, Semir Stilić (53. Giorgi Merebashvili), Calo Oliveira (75. Jakub Łukowski) - Oskar Zawada (46. Ricardinho)

Lech: Jasmin Burić - Rafał Janicki, Thomas Rogne, Nikola Vujadinović - Maciej Makuszewski, Łukasz Trałka, Mihai Radut (68. Maciej Gajos), Piotr Tomasik (65. Volodymyr Kostevych) - Pedro Tiba, Christian Gytkjaer, Darko Jevtić (78. Tomasz Cywka)

Żółte kartki: Stefańczyk (Wisła) oraz Radut, Burić (Lech)

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 8 114
LOTTO Ekstraklasa na żywo w WP Pilot! Oglądaj online Lechia Gdańsk - Piast Gliwice

Czy Lech Poznań zdobędzie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • _smigol_ 0
    Oszczędzają się na ostatnie siedem kolejek żeby nie było znowu poruty... :D
    GMK36 ,,Lech oszczędzal sily'' .... juz trzeci mecz
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 14MP 19PP 0
    I to jest dowód na to, że nie obejrzałeś choćby minuty tego spotkania.
    Filip Krogulec Lech był lepszy, powinien 2:0 wygrać, bramka dla Wisły po błędzie bramkarza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerrypl 1
    No tak wynik bardzo dobry, trudny teren, trzy punkty. Zgoda. Nie ma jednak co ukrywać, że było to szczęśliwe zwycięstwo, bo z przebiegu meczu to Wisła była lepszym zespołem. Wiadomo - na piłce jak na rybach, liczy się to co w sieci, ale następny taki mecz Lecha może się już zwycięstwem nie skończyć. A przy 1:1 Lech jakby zaczął drzemać, w ogóle nie wyprowadzali ataków, bramka Tiby padła w zasadzie po jedynym wyjściu w pole karne Wisły. Czarno to widzę, jeśli chodzi o czwartek, a bardzo bym chciał by wszystkie nasze kluby grały dalej.
    PiKey Bardzo słaby mecz? Chciałbym żeby takimi wynikami kończyły się bardzo słabe mecze Lecha. Piłkarze Lecha wyglądali na zadowolonych z wyniku przy stanie 0:1 a nie 1:1. Wynikało to pewnie trochę z taktyki a trochę z kunktatorstwa. To był jednak błąd bo mogło skończyć się stratą punktów. Ostatecznie pokazali jednak w końcówce charakter, a Tiba pięknym golem przywitał się z kibicami. Wisła zagrała niezły mecz i pokazała, że podobnie jak w zeszłym sezonie może być groźna dla każdego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×