WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Posypały się kartki. Nerwowa końcówka w meczu Lecha z Szachtiorem

Lech Poznań po dogrywce pokonał u siebie 3:1 Szachtiora Soligorsk w rewanżowym meczu 2. rundy kwalifikacji Ligi Europy i awansował dalej. W końcówce pojedynku sędzia spotkania pokazał aż trzy czerwone kartki przyjezdnym.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Newspix / JAKUB PIASECKI/ CYFRASPORT / Mecz Lech Poznań - Szachtior Soligorsk

To efekt ich niewłaściwego zachowania. Najpierw boisko musiał opuścić Sergiej Bałanowicz. 30-letni pomocnik zaczął dyskusję z arbitrem w trakcie gry. Sędzia użył wówczas gwizdka i pokazał zawodnikowi Szachtiora żółtą kartkę. Ten jednak nadal miał pretensje. Sędzia nie chciał wysłuchiwać kolejnych "wiązanek" pod swoim adresem i po chwili pokazał Bałanowiczowi czerwoną kartkę.

Już grając w dziesiątkę, Białorusini stracili bramkę na 1:3. Po tym trafieniu gospodarzy, gościom nerwy puściły jeszcze bardziej. W 120. minucie na niepotrzebny, dość brutalny wślizg na Joao Amaralu, zdecydował się Paweł Rybak. Sędzia nie miał wątpliwości. 28-latek otrzymał drugą żółtą kartkę i również musiał opuścić boisko.

Po jego faulu piłkarze Lecha mieli słuszne pretensje do drużyny Szachtara o zbyt agresywną grę. Na murawie doszło do przepychanki. W niej najbardziej krewki był Denis Łaptiew, który również otrzymał drugą żółtą kartkę w tym pojedynku i musiał wcześniej zejść do szatni. 

Obok trzech czerwonych kartek dla swoich podopiecznych, nie mógł przejść obojętnie trener Szachtiora Soligorsk. Sergiej Taszujew przyznał, że jego zawodnikom puściły nerwy, co nie usprawiedliwia jednak ich zachowania. Szkoleniowiec zadeklarował, że porozmawia z podopiecznymi na ten temat.

W dwumeczu Lech Poznań, biorąc pod uwagę wyniki dogrywki, pokonała Szachtiora 4:2 i w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy zmierzy się z belgijskim KRC Genk.

ZOBACZ WIDEO Demolka! Girona FC nie miała litości dla Melbourne City [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Lech Poznań awansuje do fazy grupowej Ligi Europy 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • JA BUK 0
    Nie chciało sie chlopakom dobic przeciwnika w ciagu 90min to biegali 120 ! Mam nadzieje ze wyciagna wnioski z tego spotkania.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ThorinS 0
    Mimo czerwonych kartek dla Białorusinów Lech był lepszy, lecz doprowadzając do dogrywki sami sobie problemów narobili. Dobrze że szachtiora piłkarze z sił opadli bo jakby doprowadzili do rzutów karnych to dzisiaj by się cieszyli być może Ci drudzy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mo39 0
    Zwycięstwo cieszy, ale gra obrony Lecha doprowadza do palpitacji serca. Tak słabej obrony Lech nie miał dawno. Już przed przerwą goście mogli strzelić przynajmniej 2 bramki. Dziwne, że trener obrońca nie potrafi ustawić obrony. W tak ważnym meczu najlepszy defensywny pomocnik siedzi na ławce - Trałka. Pomieszanie z poplątaniem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×