WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Legia - Piast. Łatwa wygrana mistrza Polski. Rywale osłabieni i bezradni

Piast przyjechał do Warszawy bez kilku podstawowych zawodników i nie był w stanie nawet zagrozić bramce Radosława Majeckiego. Legia wygrała bez większego wysiłku 2:0.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
PAP / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: zawodnik Legii Warszawa Sandro Kulenović cieszy się z bramki strzelonej drużynie Piasta Gliwice

Wszystko co miał do zaoferowania w Warszawie Piast Gliwice to organizacja w defensywie, tak charakterystyczna dla drużyn Waldemara Fornalika. Były selekcjoner w tym sezonie pokazuje, że zbyt szybko go skreślono. Ale akurat w stolicy przeciwko Legii Warszawa nie był w stanie pokazać nic.

Legia rozkręcała się powoli. W 11. minucie niewiele brakowało, a po dośrodkowaniu Szymańskiego para stoperów gości wepchnęłaby piłkę do własnej bramki.

Sebastian Szymański wyraźnie łapie wiatr w żagle. Próbuje dominować na boisku, być wszędzie, gdzie dzieje się coś ważnego, jednak brakuje mu "liczb". Choć akurat mecz skończył z asystą.

W końcu przewagę na bramkę zamienił Sandro Kulenović. Chorwat strzelił swojego drugiego gola w sezonie. Widać, że Legia promuje go, kosztem lepszego Carlitosa, bo potrzebuje go sprzedać. Tak przynajmniej można przypuszczać. 19-latek strzelił ładnego gola z bliska po świetnym podaniu Dominika Nagy'a. 23-letni węgierski skrzydłowy powoli staje się najważniejszym zawodnikiem Legii w ofensywie. To była jego 7. asysta w sezonie. Jeśli dołożyć do tego 4 gole, to mamy całkiem imponujący bilans Węgra, który został ożywiony przez Ricardo Sa Pinto.

Piast wiele do powiedzenia nie miał, choć sprawiedliwie byłoby zaznaczyć, że Fornalik nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników: lewego obrońcy Mikkela Kirkeskova, defensywnego pomocnika Patryka Dziczka oraz ofensywnych piłkarzy: leczącego od dłuższego czasu kontuzję Gerarda Badii a także Joela Valencii, Mateusza Maka i Michala Papadopoulosa. Na domiar złego już w 12. minucie z boiska musiał zejść kontuzjowany Tomasz Jodłowiec. Ich zmiennicy byli z przodu właściwie bezradni. Ograniczali się do stałych fragmentów gry. Przyjechali do stolicy jak na egzekucje ale zrobili wiele by nie dokonała się ona przez rozstrzelanie.

Trzeba jednak zaznaczyć, że Legia też nie imponowała z przodu, dlatego Sa Pinto w końcu zdecydował się wpuścić Carlitosa. I była to oczywiście dobra decyzja. Hiszpan wniósł sporo ożywienia do ataków mistrza Polski i w końcu strzelił swoją ósmą bramkę w sezonie po podaniu Szymańskiego.

Dla Legii najważniejsza informacja jest taka, że wygrała niewielkim kosztem i nie straciła dystansu do prowadzącej Lechii Gdańsk a jednocześnie uciekła grupie pościgowej - Jagiellonii Białystok i właśnie Piastowi.

Legia Warszawa – Piast Gliwice 2:0 (1:0)
1:0 Kulenović 20’
2:0 Carlitos 85'

Składy drużyn
Legia: Majecki – Vesovic, Remy, Jędrzejczyk, Hlousek – Philipps (87. Pasquato), Cafu – Kucharczyk (87. Astiz), Szymanski, Nagy –Kulenović (65. Carlitos)
Piast: Plach – Konczkowski, Sedlar, Czerwiński, Korun – Hateley, Jodłowiec (12. Sokołowski) – Jagiełło (79. Gojko), Jorge Felix, Pietrowski – Parzyszek (88. Stanek)

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)
Żółte kartki: Jędrzejczyk, Philipps, Szymański – Czerwiński, Korun, Sedlar
Widzów: 17026

ZOBACZ WIDEO: Pół roku zmarnowane przez Jerzego Brzęczka. "Weryfikacja nastąpi szybko"


Czy Legia obroni tytuł mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MaikelL 0
    Ciekawy masz sposób bytu. Wygląda on w zasadzie tak:
    .
    - "napiszę głupi komentarz, w którym wyleję swoją żółć i żalę!!!"
    - "poczekam na komentarze "kiboli" na pewno mnie zwyzywają hahah!!!"
    są komentarze
    - "kurde nikt mnie jakoś szczególnie nie wyzywa i nie robi mi afery..."
    - "no nic, w takim razie pokaże jaki jestem inteligentny i, i tak będę wyzywał każdego kto cokolwiek napiszę hahahh!"
    .
    No nie powiem, masz z czego być dumny staruchu ;DDDDD
    Szczery do ...... Nastepny pajacyk się odzywa , siuper hahahahah
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marek Marek 0
    Z gry Legia wygrała zasłużenie i myślę, że nawet ten ewentualny i jednak problematyczny jak dla mnie karny chyba by tutaj nie pomógł. Piast przegrał ten mecz tydzień temu przez te żółte kartki, z których przynajmniej dwie, a może i trzy nie powinny mieć miejsca. Wczoraj sędzia bardzo słabo, ale nie koniecznie stronniczo. Słaby jest po prostu i tyle Nie panował nad tym co się działo na boisku. Albo dawał kartki za nic, albo pozwalał 30 razy wskoczyć Parzyszkowi na łeb, ostatecznie dając Jędzy kartkę, która w tym momencie powinna być już drugą żółtą, więc.. wiadomo. Myślę, że piłkarze Piasta jak na ten skład personalny, który mieli do dyspozycji i dodatkowo kontuzję Jodłowca, nie zaprezentowali się wcale tak źle. Starali się nawet przez dłuższy czas poprowadzić grę, ale zabrakło argumentów. Po meczu tak naprawdę zrobiło się dopiero gdy przez indywidualny błąd Pietrowskiego stracili drugiego gola, wszystko się posypało i równie dobrze mogło sie zakończyć 4:0. Dodatkowym problemem jest gra w składzie 2 młodych wychowanków Legii, którzy płoszyli się jak 14 latkowie za każdym razem gdy Jędrzejczyk na nich krzyknął. Syndrom młodego z akademii czy jak?? Pan redaktor napisał o łatwej wygranej, ale na pewno tak nie było. Do zdobycia drugiego gola Legia stąpała po bardzo kruchym lodzie.
    MaikelL Kolejny mecz wydrukowany dla Legii. Bramka Kulenovica z 20 metrowego spalonego, a piłka po strzale Carlitosa została nakierowana przez podmuch z umieszczonego pod murawą wiatraka. Ogólnie jeden wielki skandal i 14 niepodyktowanych karnych dla Piasta.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesiek Kamiński 1
    Mistrz i tak nic nie zwojuje w Pucharach !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×