WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

11 milimetrów od gola! Niesamowity pech Liverpoolu

Liverpool przegrał z Manchesterem City 1:2, ale losy meczu mogły potoczyć się inaczej, gdyby w pierwszej połowie John Stones nie wybił piłki z linii bramkowej. Do gola zabrakło 11 milimetrów!
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: John Stones wybija piłkę z linii bramkowej

To mogła być jedna z najbardziej kuriozalnych bramek. W 18. minucie meczu Liverpool przeprowadził cudowną akcję, po której Sadio Mane trafił w słupek. Piłka wróciła do gry, a John Stones próbując ją wybijać trafił w Edersona i było bardzo blisko gola samobójczego. Ostatecznie defensor Manchesteru City naprawił swój błąd i zagarnął piłkę tuż przed przekroczeniem linii bramkowej.

Zawodnicy Liverpoolu sugerowali, że bramka została zdobyta, ale dzięki technologii goal-line sędzia był pewny swojej decyzji i nakazał grać dalej. Do gola zabrakło 11 milimetrów!

The Reds mogą więc mówić o olbrzymim pechu, bo bardzo prawdopodobne, że w przypadku objęcia prowadzenia mecz zakończyłby się innym wynikiem. Ostatecznie Manchester City wygrał 2:1 i zmniejszył stratę do Liverpoolu do czterech punktów.

ZOBACZ WIDEO Krzysztof Piątek bez gola. Genoa zakończyła rok remisem [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Liverpool zdobędzie mistrzostwo Anglii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Sports

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • argentina10 0
    Byłem za The Reds ale trzeba przyznać że dla MC należało się zwycięstwo bo gryźli trawę i widać było więcej ambicji z ich strony. Świetnie znowu zagrał Sane. A dodać trzeba że nie myło ich mózgu czyli Kevina de Bruyne więc tym większy szacun
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Paweł Portasiewicz 0
    To chyba chłopie nie widziałeś ile Liverpool miał szczęścia również, z sytuacją sam na sam aguero albo sterling w 90 min wystarczyło tylko poturlac te piłkę A nie kopnąć w chmury , bądźmy obiektywni
    Manuel Man City miał dużo szczęścia we wczorajszym meczu . Ten gol Mane który był za linią , faul na Salahu, za który powinna być czerwona kartka dla Kompany'ego
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DNNN 0
    To będzie symbol przegranego przez LFC mistrzostwa Anglii :D Tak jak kilka lat temu poślizgnięcie Gerrard'a tak po tym sezonie będzie się pokazywać zdjęcie z technologi goal line :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×